Informacje

Paryż / autor: Pixabay
Paryż / autor: Pixabay

Macron znowu się będzie przymilać do Putina

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 13 sierpnia 2019
  • 22:00
  • 0
  • Tagi: biznes Francja Macron polityka Putin Rosja
  • Powiększ tekst

Przed zapowiedzianym na 19 sierpnia spotkaniem prezydentów Francji i Rosji, Emmanuela Macrona i Władimira Putina, Paryż z naciskiem powtarza, że utrzymywanie stałego, otwartego dialogu z Moskwą nie oznacza skłonności do ustępstw.

Zaplanowane na poniedziałek spotkanie Putina z prezydentem Francji w forcie Bregancon to spotkanie robocze; Macron obecnie pracuje w tym miejscu i przyjmował tam już zagranicznych przywódców - podkreśla Pałac Elizejski.

Za bardzo ważne i pożyteczne uznaje Paryż fakt, że wizyta rosyjskiego przywódcy zbiega się ze szczytem G7 w dniach 24-26 sierpnia w Biarritz. Rosja została usunięta z z tej grupy (wówczas G8) najbardziej rozwiniętych gospodarczo państw świata po aneksji Krymu w 2014 roku.

Według Pałacu Elizejskiego rozmowa Macrona z Putinem mieści się w ramach koniecznego, stałego dialogu w kwestiach dwustronnych i europejskich, jak i dotyczącego wielkich wydarzeń światowych.

Ten dialog opiera się na założeniach określonych dwa lata temu przez Macrona; jego celem nie są natychmiastowe rezultaty, ale wyznaczenie drogi do ich osiągnięcia - dodaje urząd prezydenta. Podkreśla, że dialog z Rosją, oparty na zdrowych i pewnych postawach, jest bardzo ważny dla interesów, bezpieczeństwa i obrony Europy.

Władze Francji upatrują swą rolę w poszukiwaniu przestrzeni dla dialogu i kroków pozwalających na budowę zaufania. W Biarritz omawiane będą kryzysy światowe, a wśród nich sytuacja w Libii, Iranie, Syrii i na Ukrainie; ważne jest, by znaleźć bardziej zbliżone stanowisko i włączyć Rosję w te próby zbliżenia - streszcza swą politykę Paryż.

Sprawa Ukrainy jest osobnym przypadkiem - zastrzega. W tej kwestii najważniejsze jest ożywienie mińskich porozumień o uregulowaniu konfliktu zbrojnego w Donbasie. Zanim coś ruszy się w sprawie powrotu Rosji do grupy najbardziej rozwiniętych gospodarczo państw świata, trzeba znaleźć jakieś wyjście z kryzysu ukraińskiego - podkreślają władze w Paryżu.

Francja ma nadzieję, że polityka nowego prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego pozwoli na otwarcie nowych furtek do działania. Przekonuje, że posuwać można się tylko etapami i że dialog Francja-Rosja nie wystarczy, konieczne jest włączenie się innych państw. Spotkanie z Putinem w forcie Bregancon ma pozwolić Macronowi na przedstawienie partnerom z G7 obecnego stanowiska Rosji.

Gdy chodzi o Iran, to głównym tematem dla Paryża jest ratowanie międzynarodowego porozumienia w sprawie irańskiego programu atomowego z 2015 roku, ale jako ważne wskazuje się też kwestie bezpieczeństwa w regionie. Aby uzyskać postęp w tej dziedzinie, konieczna jest deeskalacja i dialog, którego uczestnikiem musi być Rosja - uważa Francja.

W sprawie wojny w Syrii Paryż wzywa Moskwę do wspólnych inicjatyw, nie licząc przy tym na szybkie rozwiązania.

Francja przyznaje, że wyjście USA i Rosji z układu INF (o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego i średniego zasięgu) oraz nieprzedłużenie wygasającego niedługo traktatu New START (o dalszej redukcji i ograniczeniu ofensywnych zbrojeń strategicznych) grożą wznowieniem wyścigu zbrojeń.

To bardzo ważna kwestia dla bezpieczeństwa Europy i jako taka wymaga stworzenia ram, w których próbować się będzie znaleźć rozwiązanie - uważa Pałac Elizejski, nie potwierdzając, czy sprawa omawiana będzie na spotkaniu w Bregancon.

Jeśli chodzi o przestrzeganie praw człowieka, brutalne tłumienie manifestacji w Moskwie i masowe zatrzymania ich uczestników, Francja zaznacza jedynie, że część spotkania Macron i Putin odbędą w cztery oczy.

PAP, MS

Komentarze