Informacje

Pierogi / autor: Pixabay
Pierogi / autor: Pixabay

UOKiK sprawdził pierogi i surówki. Nie jest dobrze

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 23 sierpnia 2019
  • 16:21
  • 0
  • Tagi: biznes garmażeria jedzenie kontrola prawo UOKiK żywność
  • Powiększ tekst

W pierwszym kwartale 2018 roku Inspekcja Handlowa skontrolowała wyroby garmażeryjne. Sprawdziła zarówno ich jakość, jak i oznakowanie. Inspektorzy odwiedzili 78 małych i sieciowych sklepów oraz hurtowni. Ocenili 405 partii, w tym między innymi pierogi, pyzy, zupy, dania mięsne - oferowane zarówno w opakowaniach (326), jak i luzem - na wagę (79). Nieprawidłowości stwierdzili w 43 placówkach (55 proc. skontrolowanych). Mieli zastrzeżenia do 113 partii (28 proc.), w tym do połowy skontrolowanych produktów sprzedawanych luzem.

78 partii produktów zostało przebadanych w laboratorium. Pracownicy zakwestionowali 27 z nich (35 proc.). Z kontroli wynikało min., że w opakowaniu jest mniej produktu, niż wskazywała deklaracja– np. o 7-9 proc. mniej ozorów w galarecie. Inne przykłady to: mniej nadzienia w pyzach (było 25 proc. przy deklaracji nie mniej niż 30 proc.), więcej bulionu we flaczkach wieprzowych (było 78,8 proc. przy deklaracji 73 proc.) czy też wołowina w kotletach mielonych i drób w pierogach z mięsem, których nie było w wykazie składników na opakowaniach.

83 partie produktów były nieprawidłowo oznakowane. Najgorzej pod tym względem wypadły produkty sprzedawane na wagę. W ich przypadku produktów np. w miejscu sprzedaży brakowało pełnej nazwy produktu. Oznaczenia wprowadzały w błąd (np. informacja „a’la domowa”, choć produkt zawierał konserwanty). Brakowało wykazu składników, w tym alergenów. W jednym miejscu wyroby były niewłaściwie przechowywane, w trzech – 4 partie wyrobów garmażeryjnych były przeterminowane.

W przypadku dań w opakowaniach np.: brakowało oznaczeń, np. w języku polskim, brakowało pełnej nazwy wyrobu, alergeny nie zostały wyróżnione na opakowaniu, data minimalnej trwałości lub termin przydatności do spożycia były podane nieprawidłowo – np. źle wskazano miejsce, gdzie znajduje się data albo wreszcie na opakowaniu były pokazane warzywa lub przyprawy, które nie wchodziły w skład produktu (np. pietruszka, czosnek i pomidor na opakowaniu knedli z truskawkami).

W wyniku kontroli sześć osób winnych popełnienia wykroczenia otrzymało mandaty karne. Wobec przedsiębiorców, którzy wprowadzili do obrotu wyroby garmażeryjne o niewłaściwej jakości handlowej zostały wszczęte postępowania administracyjne w sprawie wymierzenia kar pieniężnych. Inspekcja Handlowa skierowała 23 informacje o nieprawidłowościach do wojewódzkich inspektoratów jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych i 3 do organów nadzoru sanitarnego.

Komentarze