Informacje

autor: fot. Pixabay
autor: fot. Pixabay

Sztuka walki prosto z Polski

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 11 września 2019
  • 07:29
  • 2
  • Tagi: gospodarka GROM walka
  • Powiększ tekst

Pośród wielu szkół samoobrony i sztuk walk jedna wyróżnia się specyficznym podejściem do sytuacji zagrożenia. SAVBOR to nowoczesny system walki z którego korzystają wojskowe siły specjalne. Przeznaczony jest również dla osób cywilnych – każdy zainteresowany, niezależnie od wieku, płci, doświadczenia czy kondycji może wziąć udział w treningu.

  • SAVBOR powstał jako współczesny system walki dla wojskowych sił specjalnych, znajdujących się często w zmiennych warunkach i skrajnych sytuacjach - tłumaczy Krzysztof Sawicki twórca SAVBOR, szkolący jednostki specjalne m.in. GROM. - Podejmowanie decyzji i racjonalne myślenie w ekstremalnym stresie, samoświadomość, umiejętność kontrolowania własnej siły i jej skuteczne wykorzystanie – to założenia naszej techniki – dodaje instruktor, który z wykształcenia jest lekarzem-oficerem, a od 20 lat współpracuje z jednostkami specjalnymi i antyterrorystycznymi, wojskiem oraz policją.

Nie agresja, ale zapanowanie nad sytuacją

SAVBOR kształtuje charakter uczestników treningu, ucząc ich postawy wojownika panującego nad sytuacją - w przeciwieństwie do wielu innych szkół walki, w których uczniowie skupiają się na tym, jak odeprzeć atak, automatycznie stawiając się w roli ofiary.

  • W przypadku wojskowych mamy już do czynienia z osobami o określonych predyspozycjach, pewnymi siebie, sprawdzonymi, o dobrej kondycji fizycznej i odporności psychicznej. Osoby cywilne często muszą dopiero tę pewność i siłę zdobyć, nauczyć się koncentrować, kontrolować swoje reakcje, działać świadomie i podejmować odpowiedzialność za siebie oraz innych, a także za zaistniałą sytuację i wreszcie - za swoją siłę – przypomina Krzysztof.

Adepci nie uczą się jak reagować na wymierzoną agresję poprzez brutalną i chaotyczną reakcję – ale przyswajają sobie mechanizm zarządzania sytuacją i uczą się szybkiego oraz adekwatnego tworzenia rozwiązań, dostrzegania możliwości, oceny i kontroli warunków. Poznają także praktyczne zasady walki (wręcz, nożem, kijem, z użyciem broni palnej i innych). Starają się zautomatyzować potrzebne do walki odruchy, tak by w sytuacjach zagrożenia, kiedy wyłącza się logiczne myślenie, móc skutecznie działać. - Jako osoba pewna siebie, swoich umiejętności i możliwości, skoncentrowana i świadoma, stajemy się niebezpiecznym celem – widać, że możemy się bronić, wołać o pomoc oraz że łatwo nie poddamy się manipulacji – wyjaśnia Sawicki.

Dumni z historii

Dodatkowo system łączy współczesność z tradycją dodając do treningów element historyczny. SAVBOR przystosowany jest do realnych zagrożeń współczesnej walki ulicznej, ale czerpie też z dawnej wojskowości polskiej – choćby w technice walki kijem zaczerpniętej ze sposobu posługiwania się szablą polską.

  • Uświadamiamy trenującym, że mogą być dumni z naszej polskiej historii. Mogą czerpać z niej siłę i pewność siebie. W naszej szkole nie ma żadnej odgórnie narzucanej filozofii, jest tylko wzajemny szacunek, równość, przyjaźń i braterstwo – dodaje trener.- To także dobre miejsce dla wpojenia szlachetnych postaw. Dlatego wydaje mi się, że jest to dobra szkoła dla nowego pokolenia. Mój syn ćwiczy w najmłodszej grupie jaką prowadzimy dla dzieci od 9. roku życia. Wierzę, że dzięki treningom nauczy się być dojrzałym, odpowiedzialnym i dumnym ze swego pochodzenia mężczyzną.

Szkoła rozwija się prężnie w wielu miastach Polski, jak i za granicą m.in. na Litwie, w zajęciach biorą udział zarówno dzieci, jak i kobiety i mężczyźni w różnym wieku i różnych profesji.

savbor/ as/

Komentarze