Informacje

Nantes: Zadyma żołtych kamizelek z policją

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 14 września 2019
  • 18:38
  • 2
  • Tagi: biznes polityka praca
  • Powiększ tekst

Francuska policja w sobotę użyła gazu łzawiącego w Nantes na zachodzie kraju wobec „żółtych kamizelek”, protestujących przeciwko polityce gospodarczej prezydenta Emmanuela Macrona. Wcześniej demonstranci rzucali w stronę funkcjonariuszy różnymi przedmiotami. Zatrzymano 21 osób.

W telewizji pokazano grupy demonstrantów ubranych na czarno, próbujących włamywać się do sklepów. Na miejsce przyjechała policyjna ciężarówka z armatką wodną - podaje agencja Reutera.

Jak informuje AFP, powołując się na miejscową policję, w sobotę w Nantes protestowało około 1800 osób. „Wszyscy nienawidzą policji”, „Policja okalecza, policja morduje” - skandowali niektórzy uczestnicy manifestacji. Wiele sklepów i przystanków autobusowych zostało zdewastowanych, a kosze na śmieci spalone.

W kolejną sobotę z rzędu w całej Francji odbyły się protesty żółtych kamizelek. W Lyonie zebrało się 400 manifestantów; wielu nie miało na sobie charakterystycznych „żółtych kamizelek” - podaje AFP. W Tuluzie demonstrowało kilkaset osób, które krzyczały: „Tuluzo, Tuluzo, podnieś się”. W Marsylii i Montpellier na protestach zebrało się po około 200 osób, a w Bordeaux - 150.

Oddolny ruch „żółtych kamizelek” rozpoczął w listopadzie 2018 r. serię protestów najpierw przeciwko podatkowi paliwowemu, a później przeciwko polityce gospodarczej rządu. Protesty, które przerodziły się w - jak pisze AFP - brutalną rewoltę przeciwko Macronowi, bardzo zaszkodziły jego notowaniom. Początkowo masowe marsze są teraz dużo mniej liczne, a na początku lipca zaczęło rosnąć poparcie dla prezydenta.

Żółte kamizelki” odrzucają politykę gospodarczą Macrona, nastawioną - jak uważają - na duże koncerny i bogatych kosztem zwykłych pracowników. Ruch domaga się podniesienia płac, emerytur i zasiłków dla bezrobotnych.

W reakcji na protesty francuskie władze zorganizowały kilkumiesięczną „debatę narodową”; po jej przeprowadzeniu zapowiedziano obniżenie podatków, reformę systemu emerytalnego, ułatwienie rozpisywania referendów i reorganizację państwowej administracji.

SzSz(PAP)

Komentarze