Informacje

KE chłodno zareagowała na brytyjskie propozycje

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 3 października 2019
  • 16:00
  • 0
  • Tagi: brexit gospodarka polityka prawo
  • Powiększ tekst

Komisja Europejska chłodno zareagowała w czwartek na najnowszą propozycję w sprawie brexitu, którą dzień wcześniej przedstawił premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson. Bruksela wskazuje na problematyczne kwestie i pytania, na które oczekuje odpowiedzi.

Odpowiadając na słowa brytyjskiego sekretarza stanu ds. brexitu Steve’a Barclaya, że piłka jest teraz po stronie unijnej, rzeczniczka KE Natasha Bertaud oświadczyła na konferencji prasowej, że nie zgadza się z takim postawieniem sprawy.

Przypominamy, że to Wielka Brytania opuszcza UE, a nie na odwrót. Robimy wszystko, co w naszej mocy, żeby zapewnić, by to wyjście odbyło się w uporządkowany sposób - powiedziała rzeczniczka.

Jak zaznaczyła, w propozycji przysłanej przez Londyn znajdują się problematyczne kwestie, które wymagają dalszej pracy.

Tę pracę musi wykonać Wielka Brytania - oświadczyła Bertaud.

KE zaczęła analizować materiał otrzymany z Downing Street, ale na razie nie przedstawia szczegółowej oceny. W środę przewodniczący KE Jean-Claude Juncker rozmawiał z Johnsonem, a w czwartek po południu ma się spotkać z premierem Irlandii Leo Varadkarem.

Przewodniczący Juncker podkreślił, że umowa o wyjściu musi zawierać operacyjne prawnie rozwiązanie, a nie ustalenia, które miałyby być uzgadniane w okresie przejściowym” - wskazała rzeczniczka KE.

Zgodnie z najnowszymi brytyjskimi propozycjami Irlandia Północna byłaby częścią strefy regulacyjnej, obejmującej całą wyspę Irlandię i dotyczącej wszystkich produktów. To oznacza, że obrót towarami między Irlandią Północną a pozostałą częścią Zjednoczonego Królestwa (Anglią, Szkocją i Walią) podlegałby kontrolom, czyli na Morzu Irlandzkim powstałaby granica regulacyjna (towary z Irlandii Północnej podlegałyby unijnym regulacjom, a te z Wielkiej Brytanii - nie).

W związku z tym, że Irlandia Północna byłaby objęta regulacjami unijnymi, na które nie miałaby wpływu, tamtejsze Zgromadzenie Parlamentarne przed końcem okresu przejściowego, czyli przed 31 grudnia 2020 roku, musiałoby wyrazić zgodę na takie rozwiązanie, a następnie ponawiać ją co cztery lata.

Juncker - według zapowiedzi Bertaud - ma przekazać premierowi Irlandii, że UE pozostaje solidarna z jego krajem. Z kolei unijny główny negocjator ds. brexitu Michel Barnier ma w tym czasie przekazać informację o propozycji z Wielkiej Brytanii unijnym ambasadorom.

Obecnie analizujemy tekst i jesteśmy w kontakcie z władzami Wielkiej Brytanii, żeby ustalić kolejne spotkania i przedyskutować propozycje - powiedziała Bertaud.

Zaproponowane przez Johnsona nowe rozwiązania miałyby zastąpić tzw. backstop, czyli uzgodniony wcześniej mechanizm, który miał na celu uniknięcie przywrócenia twardej granicy między Irlandią a Irlandią Północną.

SzSz PAP

Komentarze