Informacje

,,Sieci”: Koza Nostra, czyli wpadki Trzaskowskiego

Sieci

  • 6 października 2019
  • 09:00
  • 4
  • Tagi: gospodarka media polityka samorząd Warszawa
  • Powiększ tekst

Rafał Trzaskowski rządzi Warszawą już prawie rok. Nie był to udany czas dla stolicy. Przedstawiamy więc ranking wpadek prezydenta Warszawy, choć jeśli uda się znaleźć jakiś sukces, bez wątpienia o nim wspomnimy – pisze Aleksandra Jakubowska na łamach nowego wydania tygodnika „Sieci”.

Jakubowska omawia długą listę wpadek prezydenta Warszawy, Rafała Trzaskowskiego. Jedną z nich jest awaria w oczyszczalni ścieków Czajka:

Trzaskowski pytany na konferencji prasowej o to, dlaczego ratusz ukrywał awarię, nie krył oburzenia: »Ale dlaczego ukrywał? Proszę nie używać tego typu słów. To jest absolutnie naturalne, że najpierw się zbiera informacje, jakie jest zagrożenie, potem się powiadamia służby, a potem obywateli«. Poinformowano zatem obywateli post factum, że nastąpił »kontrolowany spust ścieków do Wisły«.

Tego samego dnia szef MON oznajmił, że Wojsko Polskie jest gotowe, aby pomóc w walce ze skutkami skażenia Wisły przez ścieki, ale Trzaskowski tę pomoc odrzucił, oskarżając polityków PiS o manipulowanie rzeczywistością i próbę budowania na awarii kampanii politycznej. […] Trzaskowski pojawił się na kolejnym posiedzeniu sztabu kryzysowego w KPRM, informując o tym, że władze Warszawy »podjęły decyzję o przyjęciu pomocy«.

»Trzy dni zajęło włożenie swojego ego do kieszeni prezydentowi Warszawy Rafałowi Trzaskowskiemu, tyle samo dni zajęło mu zrozumienie, że ścieki zagrażają w takim samym stopniu wyborcom PiS, jak i PO« – napisał tego dnia na Twitterze Stanisław Karczewski, marszałek Senatu”.

Publicystka opisuje też aferę związaną z podpisaniem Karty LGBT+, kozami na wyspie czy ostatnią dyskusję dotyczącą funduszy na wypłatę 500+:

Jeżeli na kilkanaście dni przed wyborami parlamentarnymi okazuje się, że Warszawa jest jedynym miastem w Polsce, które nie dostało od rządu pieniędzy na wypłatę 500+, jak twierdzi jej prezydent, to sprawa jest mocno podejrzana. […] okazało się, że prezydent Warszawy ma pretensje o to, iż nie otrzymał pieniędzy na ostatni kwartał roku. Wydawać by się mogło, że wysokiej rangi urzędnik samorządowy zna przepisy ustawy, która to reguluje i stanowi, że przekazywanie tych środków odbywa się w miesięcznych transzach.

Przepis jest racjonalny, kwota dla samorządu na 500+ jest bowiem płynna, co miesiąc się zmienia. »Na dwa tygodnie przed wyborami nie można tego interpretować w żaden inny sposób jak po prostu jako tworzenia zamętu, intencjonalne wkładanie kija w szprychy« – skomentował akcję Trzaskowskiego były minister zdrowia Konstanty Radziwiłł.

Aleksandra Jakubowska wskazała także największą, według niej, wpadkę Trzaskowskiego – to decyzja… by kandydować na prezydenta Warszawy. Rozumiem, że presja PO była ogromna, w końcu ratusz musi zostać w rodzinie. Nie można wpuszczać tam byle kogo, kto zaraz zrobi jakiś audyt czy przewietrzy kadrę w urzędzie i miejskich spółkach.

Poczucie obowiązku i lojalność wobec partii zwyciężyły. Ale gdy Trzaskowski po tych prawie rocznych doświadczeniach w ratuszu usiądzie sobie spokojnie i chwilkę pomyśli, to zatęskni za brukselsko-europejskimi salonami, z których musiał zrezygnować. I to w imię męczenia się z napastliwymi jak komary w lecie radnymi opozycji, wrednymi, propisowskimi dziennikarzami, fekaliami w Wiśle, martwymi kozami. Chyba jednak Warszawa nie była warta mszy….

Więcej w najnowszym numerze „Sieci”, w sprzedaży od 7 października br., także w formie e-wydania na http://www.wsieciprawdy.pl/e-wydanie.html.

Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pl  i oglądania ciekawych audycji telewizji wPolsce.pl

Komentarze