Informacje

www.sxc.hu
www.sxc.hu

Młody - zapomnij o emeryturze, OFE to ściema, ZUS padnie, a rząd kłamie

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 4 grudnia 2013
  • 10:52
  • 11
  • Tagi: bankructwo emeryci emerytura emerytury gospodarka lifestyle OFE ZUS
  • Powiększ tekst

Cezary Kaźmierczak prezes ZPP w rozmowie z serwisem gospodarka.polskieradio.pl nie ma złudzeń – zabranie pieniędzy z OFE nie pomoże ani przyszłym emerytom ani rządowi. Tych pierwszych czeka obniżka emerytur i podwyżka wieku emerytalnego, a rząd i tak czekają wielkie cięcia wydatków. Natomiast młodzi niech zapomną o emeryturach.

System OFE jest bardzo drogi. Korzyści z niego mają instytucje finansowe, a nie przyszli emeryci i państwo polskie. Demontaż jest wiec konieczny, ale to, co proponuje rząd – to zdecydowanie za mało. To rozwiązania na dwa, trzy lata  – mówi serwisowi gospodarka.polskieradio.pl Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

Po co więc rząd robi skok na OFE? By rozwiązać doraźny problem.

Brak propozycji prawdziwej reformy systemu emerytalnego wynika z faktu, że intencją rządu nie jest trwałe rozwiązanie problemów polskiego systemu emerytalnego, tylko chęć obecnego ratowania ZUS- u i finansów publicznych. -. To się przyszłym pokoleniom odbije czkawką, ponieważ w wyniku podebrania pieniędzy OFE, do ZUS-u trafią wyłącznie zapisy księgowe. Tam nie będzie żadnej realnej gotówki. - Rząd przejmuje część obligacyjną i następnie zamierza ją umorzyć – mówi prezes.

A ponadto rząd kłamie w sprawie ZUS - instytucję tą czeka bankructwo.

Z raportu dotyczącego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych opublikowanego przez ZPP i Fundację Republikańską wynika, że ZUS w ciągu 5-8 lat stanie się trwale niewypłacalny.

Z kolei rządowy raport na temat przyszłości gospodarczej Polski to stek bzdur.

- Raport rządowy na temat sytuacji w ZUS jest nieprawdziwy, bo są tam przyjęte zupełnie księżycowe założenia, np. takie, ze przez 50 lat będzie stały wzrost gospodarczy, na poziomie 3,5 proc,. a to przecież jest absolutnie nierealne, bo nie uwzględniono w ogóle cyklów koniunkturalnych – komentuje Cezary Kaźmierczak.

Polskie Radio/ as/

Komentarze