Opinie

autor: fot. Pixabay
autor: fot. Pixabay

Budżet rozsądny i wspierający działania rządu

Zbigniew Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk

Dr nauk ekonomicznych, poseł na sejm RP, poseł do PE w latach 2004-2009, obecnie ponownie wybrany, wcześniej marszałek województwa mazowieckiego, radny województwa mazowieckiego, minister-szef Rządowego Centrum Studiów Strategicznych, wojewoda radomski, nauczyciel akademicki Politechniki Radomskiej, promotor wielu prac magisterskich i licencjackich.

  • 26 września 2018
  • 14:13
  • 6
  • Tagi: budżet CIT gospodarka PIT Polityka rząd VAT
  • Powiększ tekst

Wczoraj na posiedzeniu Rady Ministrów został przyjęty projekt budżetu państwa na rok 2019, który premier Mateusz Morawiecki i minister finansów Teresa Czerwińska na konferencji prasowej scharakteryzowali następująco „będzie wspierał wzrost gospodarczy, realizował solidarnościową politykę społeczną przy jednoczesnym utrzymywaniu stabilności finansów publicznych”.

Jak podano w komunikacie, dochody budżetu państwa na rok 2019 mają wynieść około 386,9 mld zł, wydatki 415,4 mld zł, a to oznacza, że deficyt budżetu państwa nie będzie wyższy niż 28,5 mld zł, a w konsekwencji deficyt sektora finansów publicznych będzie na poziomie niższym niż 1,8% PKB (według metodologii UE).

W projekcie budżetu państwa przyjęto, że wzrost PKB w ujęciu realnym wyniesie 3,8% PKB, średnioroczny wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych wyniesie 2,3% (inflacja), wzrost funduszu wynagrodzeń oraz funduszu emerytur i rent wyniesie ok. 6%, wreszcie wzrost spożycia prywatnego wyniesie nominalnie ok. 5,9%.

W konsekwencji dochody podatkowe mają wynieść blisko 360 mld zł z tego dochody z VAT ok.180 mld zł, z PIT 64,3 mld zł, a z CIT 34,8 mld zł, co oznacza wzrost tych wpływów w stosunku do tegorocznego wykonania o 5,6% a wpływów z VAT aż o 7,3%

Po stronie wydatkowej budżetu między innymi zabezpieczono środki w wysokości ok. 25 mld zł na kontynuację finansowania programu „Rodzina 500 plus”, a także środki na realizację programu „Dobry start”, którego celem jest wsparcie finansowe w ponoszeniu wydatków związanych z rozpoczęciem roku szkolnego w wysokości 300 zł na każde dziecko w wieku szkolnym (ok. 1,6 mld zł).

Zwiększone wydatki w przyszłorocznym budżecie wynikają także z wprowadzenia tzw. ustawy „mała firma -mały ZUS”, dotyczącej przedsiębiorców uzyskujących przychody w wysokości nieprzekraczającej 30-krotności minimalnego wynagrodzenia w stosunku rocznym.

Prognozowane dodatkowe wydatki, są także przeznaczone na wzrost płac pracowników sfery budżetowej (kwota przeznaczona na ten cel to 2,3 mld zł), na sfinansowanie obniżenia wieku emerytalnego, waloryzacji świadczeń emerytalno - rentowych od 1 marca 2019 roku na poziomie 103,26%, podwyższonej renty socjalnej, dofinansowania bezpłatnych leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia i wyrobów medycznych dla osób, które ukończyły 75 rok życia, a także środków na finansowanie potrzeb obronnych, zdrowotnych, dodatkowych zadań w zakresie mieszkalnictwa, zadań restrukturyzacyjnych w sektorze górnictwa węgla kamiennego, a także zwiększonych dopłat do paliwa rolniczego.

Jak podkreśla ministerstwo finansów bardzo ważnym zadaniem resortu na 2019 rok, będzie kontynuacja działań mających odbudować dochody podatkowe, a także uszczelnić obecny system podatkowy.

Do tych działań w roku 2019 należy zaliczyć:

  • wprowadzenie mechanizmu podzielonej płatności (split payment) w podatku od towarów i usług (VAT),

  • wprowadzenie ustawy o STIR oznaczającej przeciwdziałanie wykorzystaniu sektora finansowego do wyłudzeń podatkowych,

  • wdrażanie systemu elektronicznych kas fiskalnych online,

  • opodatkowanie akcyzą dwóch nowych wyrobów akcyzowych; płynu do papierosów elektronicznych oraz tzw. wyrobów nowatorskich.

Z tych ogólnych danych wynika, że Rada Ministrów przyjęła bardzo ostrożne założenia, konstruując projekt budżetu na 2019 rok.

Szczególnie rzuca się w oczy założenie, że w sytuacji, kiedy w 2018 roku wzrost PKB sięgnie 5%, wzrost gospodarczy w roku następnym, ma być aż o ponad 1 punkt procentowy niższy.

Być może jednak konserwatyzm rządu, jeżeli chodzi o kształtowanie się parametrów makroekonomicznych w 2019 roku, służących do budowania prognoz w zakresie dochodów i wydatków budżetowych, okaże się słusznym w sytuacji pogarszającej się koniunktury światowej i rosnącej niepewności, co do rozwoju sytuacji polityczno- gospodarczej w Europie i na świecie.

Komentarze