tag

dolar

20 marca

16 marca

Fed nie dość „jastrzębi”?

FOMC osłabił dolara do euro i wzmocnił złotego w relacji do obydwu tych walut. Kurs EURUSD wzrósł do blisko 1,075 a EURPLN zaczął spadać w kierunku 4,30

15 marca

Trwa karuzela na rynku funta

Przechodzimy do głównych wydarzeń tego tygodnia – wieczorem poznamy decyzję FOMC oraz wstępne wyniki wyborów parlamentarnych w Holandii. W międzyczasie trwa karuzela na rynku funta, gdzie do informacji o Brexicie i szkockim referendum dochodzą spekulacje na temat polityki Banku Anglii

14 marca

Kwestia trendów na dolarze

Na eurodolarze mamy dziś rano ok. 1,0650. Wczoraj opisywaliśmy, nie po raz pierwszy i pewnie nie ostatni, linię spadkową, którą można poprowadzić np. przez 26 września, 3 listopada i 2 lutego. Była ona właśnie testowana i na razie chyba zwyciężyła, przynajmniej wstępnie. Jest to oczywiście linia umacniająca dolara.

Wcześniejsze publikacje

W oczekiwaniu na Fed

Rynek czeka na Rezerwę Federalną. Środowy wieczór może być ciekawy i dość chaotyczny. Klasyczna sytuacja "obu rąk", patrząc z perspektywy analityka. On the one hand, rynek mocno wycenił samą podwyżkę i być może w ogóle na nią nie zareaguje, albo nawet pokusi się o paradoksalną, odwrotną reakcję, tj. o osłabienie dolara. Z drugiej strony, dolar już się w ostatnich dniach osłabił – i to pomimo dobrych danych makro.

Amerykański rynek pracy pod lupą ADP

dziś w programie raport firmy Automatic Data Processing. O 14:15 przekonamy się, czy w jej ocenie zatrudnienie w USA wzrosło w lutym o 190 tys. miejsc. Takie bowiem są prognozy. Odczyt będzie istotny, acz ważniejsza chyba będzie seria, która pojawi się w piątek. Będą to tzw. payrollsy, rządowe oceny sytuacji na rynku pracy, wraz np. z bezrobociem

Awersja do ryzyka wzbiera

Posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego (z publikacją nowych projekcji makroekonomicznych) oraz dane z amerykańskiego rynku pracy, czyli kluczowe wydarzenia tego tygodnia skumulowane są w jego końcówce, co stosunkowo mocno ogranicza wahania głównych par walutowych. Eurodolar powinien jednak osuwać się w kierunku 1,05 pod wpływem jątrzącego się ryzyka politycznego w Europie (wybory w Holandii już za tydzień), które wpływa też na zachowanie się dochodowości obligacji

Waluty w rytmie danych

Dziś zmienność na eurodolarze nie była zbyt duża. Pieniądz amerykański pozostaje relatywnie silny – w tym sensie, że mamy ok. 1,0580 i nie widać zdecydowanego ataku na wyższe poziomy.

Sygnał ostrzegawczy z USA

Nastroje na rynkach, podobnie jak w trakcie wczorajszej sesji nie były najlepsze. Dzisiaj obserwowaliśmy jednak odwrotne ruchy, zachodnie parkiety notowały ograniczone spadki, natomiast te związane z gospodarkami wschodzącymi radziły sobie raczej gorzej. Czyżby marzec miał przynieść oczekiwaną korektę na rynkach finansowych?

Ameryka z Chinami w tle

Dwa najważniejsze wydarzenia tygodnia to dane z amerykańskiego rynku pracy (Nonfarm Payrolls - NFP) oraz posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego. W tle Chiny z pokaźną paczką danych i Ogólnochińskim Zgromadzeniem Przedstawicieli Ludowych

Odwrót od ryzyka, ucieczka do dolara

Wtorkowa sesja nie obfituje w ważne dane makroekonomiczne. Główny punkt dnia, czyli decyzja Banku Rezerwy Australii już za nami. Oczywiście nie mogło być mowy o zmianie parametrów polityki, ale optymistyczne spojrzenie na kondycje globalnej, chińskiej i australijskiej gospodarki wsparło AUD. Nocne 0,5 – proc. umocnienie wynika też z faktu, że władze monetarne z dystansem podchodzą do obecnej siły waluty

Pozostałe publikacje o tym tagu

2 marca 2017 roku

Walutowe popołudnie na wykresach

Eurodolar sięgał dziś okolic 1,0545 – i tylko na tyle było stać graczy podbijających kurs euro. Teraz mamy ok. 1,0515-20. Zatem piłka jest po stronie dolara, co wpisuje się w najnowsze nastroje, a w gruncie rzeczy także w perspektywy długoterminowe

2 marca 2017 roku

Wciąż bardziej dolar niż euro

Rynek, jak wiadomo, dość silnie wierzy w to, że w marcu dojdzie do podwyżki stóp. Nie jest to w żadnym razie przesądzone, niemniej taki pogląd ma pewne uzasadnienie. Tym bardziej uzasadnione jest przeświadczenie, że jeśli nie teraz, to przy następnej okazji. Pytanie tylko – czy Fed wykona aż trzy ruchy w tym roku?

2 marca 2017 roku

Gdy nawet gołębie brzmią jak jastrzębie...

ane z USA pozostają solidne, a kolejne głosy z Fed otwierają drogę do podwyżki w najbliższym czasie. A jednak USD nie kwapi się do rozpędzenia zwyżek. Techniczne opory pozostają ważne, tak samo jak wątpliwości, czy rzeczywiście Fed stać na ruch już w marcu? Pozytywny sentyment wspiera waluty ryzykowne, a rajd rynku akcji jest zachętą dla wzrostów USD/JPY

2 marca 2017 roku

Zaskakujące zmiany na rynku złotego

Złoty zaskakująco mocno zyskał w stosunku do euro. Pomimo rosnących oczekiwań na marcową podwyżkę stóp w USA kurs EURPLN spadł do najniższego poziomu od miesiąca

1 marca 2017 roku

Popołudniowa korekta głównej pary

Na euro-złotym przełamujemy linię trendu wzrostowego, która od września 2015 podnosiła – powoli, stopniowo, ale w sumie nieubłaganie – minima. Dziś notowano 4,2770, teraz jesteśmy tylko nieznacznie wyżej. Wygląda na to, że złoty może jeszcze zyskać w kolejnych dniach

1 marca 2017 roku

Po przemówieniu prezydenta Trumpa złoty zyskał na wartości

Wystąpienie D. Trumpa istotnie nie zmieniło obrazu eurodolara, który tak przed jaki i po nim notowany był w okolicach 1,055-1,06.** Dopóki jednak nie będzie wyraźnych sygnałów odchodzenia od programu dolar powinien wybraniać się przed mocną deprecjacją względem euro, a nawet może lekko zyskiwać na wartości. W dłuższej perspektywie realizacja programu będzie już wyraźnie wspierała walutę amerykańską

1 marca 2017 roku

Bankier z Fed ukradł show Trumpowi

Bill Dudley z Fed skradł show Donaldowi Trumpowi, przynosząc istotniejsze skutki dla rynku dolara. Rynek coraz poważniej rozważa podwyżkę stóp procentowych na najbliższym posiedzeniu, a przy zejściu Trumpa na dalszy plan, USD może zacząć nadganiać fundamenty

1 marca 2017 roku

Trump od słów do słów – czy działań?

Trump powiedział sporo – pytanie tylko, ile w tym było konkretów. Najwidoczniej były, a przynajmniej dojrzał je rynek, skoro wzmocnił dolara. A przynajmniej – złagodźmy to jeszcze bardziej – uznano na rynku, że warto z tych czy innych przyczyn dać Trumpowi kolejny kredyt zaufania, za kryterium rozliczeniowe przyjmując przyszłe obniżki podatków i inne pro-rynkowe działania

28 lutego 2017 roku

Zwątpienie w Trumpa czy mistyfikacja sprytnych graczy?

Jeżeli Trump uderzy w tony pro-rynkowe – a niewykluczone, że uderzy, nawet jeśli tylko dla efektu – to dolar powinien zyskać. Wtedy ten, kto pierwszy odwróci pozycje, nieźle zarobi. Możliwe więc, że widzimy podbijanie wykresu na okoliczność późniejszej monetyzacji odwrotnej tendencji

28 lutego 2017 roku

Rynek czeka na konkrety z USA

W tym tygodniu nie będzie brakowało ważnych danych ani z USA, ani z Europy. Pojawi się kilka informacji istotnych dla Rezerwy Federalnej

27 lutego 2017 roku

Komu wierzyć w temacie dolara?

Nie można w nieskończoność utrzymywać arcy-niskich stóp czy prowadzić stałego dodruku pieniędzy (z tym akurat, jeśli mówimy o operacji QE, Fed jakiś czas temu skończył). To znaczy: oczywiście można, ale rodzi to określone ryzyka dla gospodarki, w związku np. z możliwymi bańkami spekulacyjnymi, dystansem pomiędzy stopą krótkoterminową i długoterminową etc.

27 lutego 2017 roku

Polityczna mgła nad rynkami

Rynki są spokojne na początku tygodnia, wyczekując wystąpień Trumpa i Yellen, które mogą zadecydować o kierunku dla dolara w krótkim terminie. Niepewność polityczna zaciemnia obraz także dla euro przez wybory we Francji. Funt ma kłopoty w związku z dyskusją o (kolejnym) szkockim referendum. Dziś w kalendarzu zamówienia na dobra trwałe z USA

24 lutego 2017 roku

Zmienne drogi eurodolara w lutym

2 lutego zanotowano ok. 1,0830 w roli maksimu. Potem korekta antydolarowa się skończyła, wykres poszedł na południe. Rynek zaczął myśleć o dobrych danych z USA, o w miarę jastrzębim nastawieniu Fed, o problemach Europy, a także o wolnorynkowych obietnicach Trumpa. 22 lutego dotknęliśmy ok. 1,0495. Potem przyszła poprawka na rzecz euro

24 lutego 2017 roku

Eurodolarowy piątek i polski złoty

Dziś rano eurodolar jest w rejonie 1,0580 – mniej więcej, bo oczywiście sytuacja cały czas się trochę zmienia. Jest to w gruncie rzeczy dość wysoki poziom, biorąc pod uwagę, że np. przedwczoraj testowano 1,05

23 lutego 2017 roku

Wall Street: 10. sesja z rzędu z rekordem indeksu Dow Jones

Czwartek, po kilku wzrostowych sesjach, przyniósł w ciągu dnia lekkie ostudzenie nastrojów, ale handel zakończył się na plusach. W centrum uwagi rynku znajdują się doniesienia o planach reformy podatkowej w USA, rynki interpretują też środowe minutki z posiedzenia Fed

23 lutego 2017 roku

Osłabienie dolara – chwilowe czy trwałe?

Główna para walutowa, nie sposób temu zaprzeczyć, poszła dziś dość ostro do góry, osiągając w szczycie poziomy rzędu 1,0595. W jakiejś mierze wpłynęła na to naturalna korekta, realizacja zysków po wcześniejszym sondowaniu okolic 1,05. Ale ruch był spory, sama korekta nie powinna wystarczyć

23 lutego 2017 roku

Niepewność polityczna jest dziś dla rynków ważniejsza niż dane makro

Dobre informacje nie robią większego wrażenia na dolarze, złe – owszem, robią. Rynki mają na głowie inne problemy niż dane makro. Szkoda, bo fundamenty gospodarki, twarde informacje o jej kondycji to podstawa podejmowania decyzji. Kiedy inwestorzy bardziej wsłuchują się w sugestie polityków i w spekulacje rynkowe, łatwo mogą popełnić błąd

23 lutego 2017 roku

Dolarowe status quo utrzymane

Rentowność dziesięciolatek USA spadła po publikacji protokołu z posiedzenia FOMC. Dokument przyczynił się do pogłębienia osłabienia dolara. Eurodolar odbił po raz drugi na przestrzeni tygodnia z okolic 1,05 i w tym punkcie zaczyna krystalizować się bardzo istotny poziom wsparcia stojący na drodze do minimów 1,0350