Informacje

Giga elektrownia słoneczna w Australii stanie na 12 tys. ha

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 1 października 2021, 18:30

    Aktualizacja: 23 grudnia 2022, 19:57

  • Powiększ tekst

Australia zbuduje największą elektrownię słoneczną na świecie. Projekt Australia-Asia PowerLink przewiduje budowę obiektu, z którego prąd zasili domy w Australii, ale popłynie także do Azji Południowo-Wschodniej, do Singapuru. Instalacja z paneli fotowoltaicznych ma być pod wieloma względami rekordowa – czytamy na portalu gadzetomania.pl

Inwestycję zrealizować ma firma Sun Cable, a przewidywany czas uruchomienia elektrowni to rok 2027. Kluczowe dla projektu ma być, i wynika to z samej jego nazwy, połączenie energetyczne dwóch kontynentów. Z wytworzonego w Australii prądu korzystać będzie bowiem Singapur.

Ta największa farma fotowoltaiczna na świecie ma powstać w północnej części Australii, 800 kilometrów na południe od miasta Darwin. Swoją powierzchnią obejmie ona 12000 hektarów. Elektrownia ma pracować ze szczytową mocą od 17 do 20 GWp, a do tego ma być połączona z rekordowo dużym magazynem energii, którego pojemność ma wynosić między 36 a 42 GWh – informuje gadzetomania.pl.

Prąd z australijskiej instalacji fotowoltaicznej będzie więc przesyłany w linii prostej na odległość 3351 km, jednak długość kabli podmorskich ma wynieść aż 4200 km. Singapur zasili przez nie 3,2 GW energii elektrycznej. Całość ma kosztować w przeliczeniu na złotówki około 90 miliardów.

gadzetomania.pl/mt

Czytaj też: Eksperci rzeczowo o kopalni Turów. Apel o więcej wiedzy, a mniej emocji

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych