Informacje

przeszczep serca / autor: pixabay
przeszczep serca / autor: pixabay

Lekarze WUM przeszczepili serce u 9-letniej dziewczynki

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 27 stycznia 2023, 16:23

    Aktualizacja: 27 stycznia 2023, 16:25

  • Powiększ tekst

Pierwsza taka operacja w szpitalu. Miesiąc temu w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego lekarze po raz pierwszy przeszczepili serce małej 9-letniej Lenie. Poinformowano o tym dopiero teraz, po upewnieniu się, że dziewczynka czuje się dobrze.

UCK WUM jest drugim ośrodkiem w Polsce wykonującym takie transplantacje. O historycznym zabiegu klinika poinformowała podczas konferencji prasowej z okazji Ogólnego Dnia Transplantacji obchodzonego 26 stycznia. Zabieg przeprowadzono w grudniu z udziałem 20 specjalistów.

Cieszymy się, że mogliśmy pomóc. Przeszczep to nowe życie dla biorcy narządu, a nowe i lepsze życie w przypadku biorcy nerki - powiedział rektor Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego prof. Zbigniew Gaciong.

Lena cierpiała na kardiomiopatię restrykcyjną - chorobę, na którą chorują także dorośli. Taki przeszczep jest szansą dla wszystkich, ale na tę chwilę nie wszyscy otrzymają taką szanse.

Lenka przeżyła, ale jej koleżanka nie doczeka przeszczepu - powiedział prof. Mariusz Kuśmierczyk, główny kardiochirurg, który przeprowadził transplantację. Zaznaczył, że w naszym kraju zbyt mało przeprowadza się przeszczepów serca u małych dzieci. - Wykonujemy około 10 przeszczepów serca u dzieci, w prawie czterdziestomilionowym kraju to kropla w morzu potrzeb - oświadczył.

Lekarze Kliniki mówili, że Lena jest pełną życia, zawsze pozytywnie nastawioną do wydarzeń dziewięciolatką.

Mnie się uda, ja poczekam - mówiła. Dziś jest w dobrej kondycji. Przechodzi bardzo ważne po przeszczepieniu intensywnie leczenie immunosupresyjne, potrwa ono co najmniej miesiąc. Ważne jest też, żeby dobrze funkcjonowała psychicznie. I tak będzie, jest pełną życia dziewięciolatką, wróci do szkoły - zapewniła. Powrót do szkoły nie będzie jednak możliwy wcześniej niż za pół roku.

Pójdę do szkoły, będę normalnym dzieckiem. Wcześniej nie miałam wielu znajomych, za to liczne ograniczenia fizyczne, musiałam unikać dużych skupisk ludzi. Teraz mam lepsze samopoczucie. Jeśli boli mnie głowa, to tylko dlatego, że jest gorsza pogoda - zapewniała.

Czytaj też: Donald Trump krytykuje dostawę czołgów dla Ukrainy

Czytaj też: Nadchodzi kryzys. Wirusy wykrywane są w kolejnych krajach

pap, jb

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych