Informacje

Zmiany klimatu / autor: Pixabay
Zmiany klimatu / autor: Pixabay

Warstwa ozonowa nad Antarktydą w coraz lepszej kondycji

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 30 marca 2020, 20:00

  • Powiększ tekst

Warstwa ozonowa regeneruje się i przekierowuje przepływy wiatru na całym świecie - podaje portal Newscientist.com.

Dziura w warstwie ozonowej nad Antarktydą nadal się odbudowuje i prowadzi do zmian w cyrkulacji atmosferycznej - przepływu powietrza nad powierzchnią Ziemi - powodującym wiatry.

Antara Banerjee z Uniwersytetu Kolorado w Boulder i jej współpracownicy stworzyli przy pomocy danych z satelitów i symulacji klimatycznych model zmieniających się układów wiatrów wskutek odnawiającej się warstwy ozonowej.

Jej odnawianie się jest głównie zasługą Protokołu Montrealskiego, międzynarodowego porozumienia podpisanego w 1987 roku, które zakazało produkcji substancji niszczących warstwę ozonową.

Martyn Chipperfield z Uniwersytetu w Leeds w Wielkiej Brytanii, który nie brał udziału w badaniu uważa, że jeśli chodzi o regenerację warstwy ozonowej, to wychodzimy z kryzysu. Mówi, że zauważył już oznaki odnawiania się warstwy ozonowej, i że badanie naukowców z Kolorado odzwierciedla kolejny krok, czyli widoczny wpływ tej regeneracji na klimat.

Zwraca uwagę, że  należy odróżniać aspekty zmian klimatycznych spowodowanych emisją dwutlenku węgla, która nadal rośnie, od tych spowodowanych zubożeniem warstwy ozonowej, które obecnie się zatrzymuje i zmienia.

Jednak pomimo zakazu stosowania substancji zubożających warstwę ozonową, chemikalia te mają bardzo długi czas życia w atmosferze, więc nie należy oczekiwać pełnego odzyskiwania ozonu przez kilka dziesięcioleci.

Warstwa ozonowa będzie się tez odbudowywać w różnym tempie w zależności od części atmosfery ziemskiej.

Czytaj też:Zmiany klimatu wywołają plagę głodu

Podaje różne prognozy: w przypadku średnich szerokości geograficznych na półkuli północnej przewiduje się, że warstwa ozonowa osiągnie swój stan z lat 80-tych po 2030 roku, a w przypadku średnich szerokości na półkuli południowej – po 2050. W przypadku Antarktydy najprawdopodobniej odnowi się ona dopiero po 2060 roku.

Podkreśla również, że trzeba wciąż mieć na uwadze walkę ze zmianami klimatu.

gr

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych