Informacje

Krew ozdrowieńców jest bogata w przeciwciała, przetaczając osocze można wyleczyć nawet ciężko chorych na covid-19 / autor: Pixabay
Krew ozdrowieńców jest bogata w przeciwciała, przetaczając osocze można wyleczyć nawet ciężko chorych na covid-19 / autor: Pixabay

700 funkcjonariuszy SW odda osocze dla chorych na Covid-19

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 7 grudnia 2020, 08:20

  • Powiększ tekst

Prawie 700 funkcjonariuszy i pracowników Służby Więziennej, którzy ozdrowieli po zakażeniu koronawirusem, odda osocze. W poniedziałkowej akcji weźmie udział także wiceminister sprawiedliwości Michał Woś

Czytaj też: Apel premiera: Jeżeli pokonaliście koronawirusa - oddawajcie osocze!

Nam się udało. Zakaziliśmy się koronawirusem i wróciliśmy do zdrowia. Teraz w naszej krwi, w osoczu, są przeciwciała, które podane chorym na Covid-19 mogą uratować ich życie - powiedział wiceminister sprawiedliwości Michał Woś.

Wiceszef resortu sprawiedliwości zaapelował również do wszystkich ozdrowieńców, aby jak najszybciej skontaktowali się z punktami krwiodawstwa i jeśli stan ich zdrowia na to pozwala, oddali swoją krew i osocze. Krew to dar życia, a to dzisiaj, w sytuacji pandemii, ma wielkie znaczenie - podkreślił.

Czytaj też: Woś: wkrótce projekt ustawy dot. parków narodowych

W poniedziałek w całej Polsce prawie 700 funkcjonariuszy i pracowników Służby Więziennej odda osocze i krew. Jak zaznaczają funkcjonariusze SW ich osocze może pomóc ocalić życie ponad 1500 chorych na Covid-19.

Jednym z ozdrowieńców, którzy w poniedziałek oddadzą swoje osocze będzie zastępca kierownika działu ochrony Zakładu Karnego w Zamościu mjr Piotr Rypina. Byłem zdziwiony, gdy dowiedziałem się, że jestem zakażony. Miałem kontakt z osobą pozytywną, potem okazało się, że ja też jestem pozytywny. Na szczęście przechodziłem chorobę bezobjawowo - powiedział mjr Piotr Rypina.

Od razu wiedziałem, że będę oddawał osocze, bo skoro jest potrzebne, nie ma się nad czym zastanawiać. Dla mnie to chwila, a 650 ml osocza wystarczy, żeby pomóc trzem osobom wyzdrowieć albo łatwiej przejść chorobę - podkreślił.

Swoje osocze odda również Jarosław Wodziński z Zakładu Karnego w Malborku, który na Covid-19 zachorował pod koniec września. O tym, że trzeba pomóc innym myślałem jeszcze wtedy, gdy leżałem chory w szpitalu. Wiedziałem, że osocze ozdrowieńców pomaga łatwiej przejść tę chorobę - zaznaczył Wodziński.

Czytaj tez: Premier powołał pełnomocnika. Powstanie Narodowy Frakcjonator Osocza

Funkcjonariusze Służby Więziennej oddają krew regularnie, zarówno podczas ogólnopolskich inicjatyw, m.in. „Nasza Krew – Nasza Ojczyzna” z okazji Narodowego Święta Niepodległości czy „Służymy Pomocą – mamy to we krwi” w święto Służby Więziennej.

W placówkach penitencjarnych w całym kraju działają 83 kluby honorowego krwiodawstwa, które skupiają prawie 2,5 tysiąca członków, w tym także emerytów SW.

PAP/mt

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych