Informacje

Szpital Kolejowy w Pruszkowie / autor: Materiały prasowe
Szpital Kolejowy w Pruszkowie / autor: Materiały prasowe

Szpital: leczymy skutecznie, amantadyny nie stosujemy

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 17 kwietnia 2021, 17:05

    Aktualizacja: 17 kwietnia 2021, 17:12

  • Powiększ tekst

Może zastanawiacie się na czym polega terapia zapalenia płuc w przebiegu infekcji koronawirusem skoro mówi się, że na wirusa nie ma leku – pisze na facebooku personel medyczny Oddziału Urologicznego Szpitala Kolejowego w Pruszkowie.

Od listopada zajmujemy się leczeniem COVID. Stosujemy terapie zaakceptowane przez polskie i międzynarodowe instytucje. Wykorzystujemy do tego szereg metod zależnie od stanu pacjenta.

1) TLEN - to podstawa, do szpitala trafiają osoby, które nie mogą pozostać w domu ze względu na niewydolność oddechową. Część płuc nie bierze udziału w wymianie gazów i dlatego podajemy tlen, aby zdrowa część płuc mogła działać bardziej efektywnie.

2) OSOCZE - ten dar ozdrowieńców posiada przeciwciała atakujące koronawirusa. Niestety miano (stężenie) przeciwciał jest bardzo zmienne, czasem jest to 100 umownych jednostek, czasem 2000. Wiemy, że osocze z dużym mianem przeciwciał pomaga we wczesnej fazie choroby, gdy wirus intensywnie rozsiewa się po płucach.

3) REMDESIWIR - to lek przeciwwirusowy opracowany do leczenia chorób powodowanych przez wirus Ebola. Działa jednak również na inne RNA-wirusy, w tym na „koronę”. Jeśli jest podany we wczesnej fazie (podobnie jak osocze) przyspiesza powrót do zdrowia.

4) STERYD - to bardzo silna substancja działająca wielokierunkowo na organizm. Generalnie hamuje reakcję odpornościową, stosowany jest m.in. po przeszczepach. Czemu więc podajemy go chorym na infekcję wirusową? Przecież wydawało by się, że zmniejszamy w ten sposób szanse pacjenta na obronę. Otóż dowiedziono, że znaczna część uszkodzeń płuc wynika z nadmiernej reakcji organizmu. Nasze ciało wylewa na wirusa wrzątek rozmaitych substancji żeby go zniszczyć uszkadzając przy okazji bardzo mocno własne tkanki. Steryd podany w drugim tygodniu ciężko przebiegającej choroby zmniejsza ryzyko zgonu i zwłóknienia płuc.

5) TOCILIZUMAB - od stycznia wiemy, że ten lek podawany razem ze sterydem zmniejsza śmiertelność najciężej chorych. Podajemy go podłączając pacjentów do aparatów wysokoprzepływowych lub do respiratora.

6) HEPARYNY - osoby chore na COVID mają zwiększoną krzepliwość. Ten proces następuje głównie w drobnych naczynkach zniszczonych płuc, ale czasem może dochodzić do bardzo groźnej zatorowości płucnej i zatoru tętnic. Grozi to utratą kończyny, zawałem albo udarem. Aby zapobiegać tym powikłaniom podajemy preparaty heparyny w dawce dostosowanej do potrzeb pacjenta i wyników badań.

Dlaczego nie stosujemy AMANTADYNY

Skuteczność leku musi zostać dowiedziona w badaniach obejmujących grupy kilku tysięcy pacjentów, spośród których część otrzymuje lek badany, a część substancję nieaktywną lub lek o potwierdzonym działaniu. W przypadku amantadyny nie mamy podstaw do twierdzenia o skuteczności leku w przebiegu COVID. Stosowanie i propagowanie amantadyny przed ukończeniem kontrolowanych badań jest co najmniej nieodpowiedzialne.

RO

CZYTAJ TEŻ: „Handelsblatt”: warszawska giełda to historia sukcesu

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych