Analizy

Fot.sxc.hu
Fot.sxc.hu

Popołudniowy komentarz walutowy – znacząca przecena amerykańskiej waluty

źródło: Daniel Kostecki, analityk rynków finansowych, X-Trade Brokers DM S.A.

  • Opublikowano: 8 kwietnia 2014, 20:24

  • Powiększ tekst

Indeks dolara traci dziś ponad 0,5% i jest na najniższym poziomie od 19 marca. W efekcie amerykańska waluta traci na szerokim rynku w oczekiwaniu na jutrzejszy odczyt protokołu z ostatniego posiedzenia FOMC.

Jeden z większych ruchów obserwujemy dziś na parze USDJPY oraz na GBPUSD. Pierwsza z nich cofnęła się z poziomu 103 jenów za dolara do poziomu 102,00. Oprócz ogólnej słabości USD na ten ruch przyczyniły się działania Banku Japonii, a w zasadzie ich brak. Po posiedzeniu BoJ dowiedzieliśmy się, że parametry polityki monetarnej pozostaną niezmienione, ale także, że w najbliższej przyszłości nie pojawi się nowy program stymulujący gospodarkę. To rozczarowało inwestorów grających na słabość jena i zaczęli oni gwałtownie zamykać swoje pozycje, umacniając japońską walutę. Tym samym tak szybki powrót pod poziom 102,80 może powodować zmianę sentymentu ze wzrostowego na spadkowy. Tymczasem siła funta wynikała przede wszystkim z publikacji dobrych danych dotyczących produkcji przemysłowej. W skali rocznej wzrosła ona w lutym aż o 2,7% przy konsensusie na poziomie 2,2%. Z kolei w skali miesięcznej wzrost wyniósł 1,0% przy oczekiwaniach równych 0,3%. Był to największy wzrost produkcji miesiąc do miesiąca od listopada 2013 roku. W efekcie kurs GBPUSD pokonał z impetem szczyt z końca marca przy 1,6680 i dotarł aż do 1,6750.

Walutom takim jak euro oraz funt pomagały także nowe prognozy sporządzone przez MFW. Fundusz podniósł prognozę wzrostu PKB strefy euro z 1,0% do 1,2% na koniec 2014 roku. Z kolei brytyjska gospodarka ma się rozwijać w tempie 2,9% wobec wcześniejszych założeń na poziomie 2,5%. Para EURUSD dotarła dzięki temu do okrągłego poziomu 1,3800, a inwestorzy już spoglądają na jutrzejszy kalendarz w oczekiwaniu na publikację protokołu z ostatniego posiedzenia FOMC. Niewykluczone, że dzisiejsze umocnienie euro było jedynie „technicznym” ruchem dla lepszego pozycjonowania przez jutrzejszym wydarzeniem. Zakładamy więc, że obecny wzrost kursu jest częścią korekty po ostatnich spadkach i rynek jeszcze powróci do wcześniejszego trendu.

Oprócz wspomnianego protokołu FOMC poznamy jeszcze decyzję RPP w sprawie stóp procentowych, ale tu nie oczekujemy żadnych zmian. Wcześniej jeszcze, gdyż o godzinie 02:30 oraz 03:30 poznamy dane z Australii. Będą one o tyle istotne, że para AUDUSD ustanowiła dziś kolejne szczyty i jest na najwyższych poziomach od końca listopada ubiegłego roku.

O godzinie 16:49 za dolara należało zapłacić 3,02, za euro 4,17, za funta 5,06, a za franka 3,41 złotego.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych