Analizy

Nagłówki wydań nadzwyczajnych gazet w Wielkiej Brytanii informują o zamiarze ustąpienia Davida Camerona, fot. PAP/EPA/ANDY RAIN
Nagłówki wydań nadzwyczajnych gazet w Wielkiej Brytanii informują o zamiarze ustąpienia Davida Camerona, fot. PAP/EPA/ANDY RAIN

Krajobraz po Brexicie w kilku aktach

źródło: Jakub Jurczyński, Młodszy Analityk Rynków Finansowych HFT Brokers

  • Opublikowano: 24 czerwca 2016, 19:36

  • Powiększ tekst

Cameron o wyniku referendum

David Cameron stwierdził w swoim dzisiejszym przemówieniu na Downing Street, że musi być respektowana wola Brytyjczyków. Zapewnił, że brytyjska gospodarka jest silna i że zmiany, które mają nastąpić wraz z głosowaniem będą zachodziły stopniowo. Nie będzie nagłych zmian w podróżowaniu, w przewozie towarów oraz w świadczeniu usług do momentu formalnego wystąpienia Wlk. Brytanii z Unii Europejskiej. Dodał, że negocjacje będą musiały być prowadzone przez nowego premiera, który podejmie decyzję o uruchomieniu art. 50 i że będzie on prawdopodobnie wybrany do października br.

Pierwsza minister Szkocji – Nicola Sturgeon – o Brexicie

Po przemówieniu Davida Camerona przyszedł czas na wypowiedź Nicoli Sturgeon. Stwierdziła ona, że Szkocja poza Unią Europejską jest „nie do zaakceptowania”. Zapowiedziała rozpatrzenie wszystkich możliwych opcji w celu zabezpieczenia członkostwa Szkocji w Unii Europejskiej. Według niej drugie referendum w sprawie niepodległości Szkocji jest jak najbardziej brane pod uwagę.

Sytuacja na rynkach

Po opublikowaniu wyników referendum w sprawie Brexitu i zapowiedzianej rezygnacji premiera Davida Camerona z piastowania stanowiska premiera Wlk. Brytanii nastąpił odpływ kapitału do aktywów uznawanych za „bezpieczną przystań”. Para GBPUSD osiągnęła minimum, które pamiętają czasy rządów Margaret Thatcher, bowiem był to poziom najniższy od 1985 roku. Spadło również prawdopodobieństwo kolejnej podwyżki stóp procentowych w USA. Kontrakty terminowe wyceniają z 12 proc. prawdopodobieństwem możliwość obniżki stóp procentowych przez FED na czerwcowych posiedzeniu. 0 proc. szans na podwyżki. Na wrzesień prawdopodobieństwo cięcia stóp wynosi 15,5 proc., a podwyżki 0 proc.

Główne banki centralne zapewniały z kolei krótkoterminową stabilność poprzez nieustanny kontakt z uczestnikami rynkowymi.

Bank centralny Wlk. Brytanii zapewnił, że zostaną podjęte kroki związane z zapewnieniem stabilności. Dla zwiększenia bezpieczeństwa wymagania kapitałowe angielskich banków zostały zwiększone 10-krotnie w porównaniu do czasów ostatniego kryzysu ekonomicznego. BOE zapewnił również, że jest w stanie dostarczyć 250 miliardów funtów dodatkowych środków w razie potrzeby ewentualnego wspomożenia płynności.

Szef Banku Japonii Haruhiko Kuroda powiedział z kolei, że jest w stanie dostarczyć w razie potrzeby wystarczającej płynności, uwzględniając użycie umów swapowych pomiędzy 6 największymi bankami centralnymi w celu zapewnienia stabilności rynkom finansowym.

Centralny Bank Szwajcarski zainterweniował dzisiaj w celu ustabilizowania sytuacji na franku i zapowiedział dalszą aktywność w razie potrzeby.

Sytuacja na europejskich indeksach również wyglądała interesująco. Spełniły się bowiem przepowiednie niektórych dużych banków mówiące o tym, że w razie ewentualnego Brexitu brytyjski indeks FTSE 100 będzie doświadczał mniejszych strat, niż indeksy europejskie. Można to wytłumaczyć faktem przejęcia dużego ciężaru spadków przez osłabionego funta brytyjskiego, który daje dobre prognozy dla eksporterów, jednak tylko w krótkim okresie czasu, dopóki nie muszą się oni jeszcze przejmować ustalaniem nowych warunków umów handlowych przez Wlk. Brytanię.

Oświadczenie po konferencji G-7

W konferencji uczestniczyli ministrowie finansów oraz bankierzy centralni, którzy opublikowali wspólne stanowisko dotyczące Brexitu. G-7 zapewniło, że monitoruje rozwój wypadków na rynku po opublikowaniu wyników referendum w sprawie członkostwa Wielkiej Brytanii w UE. Poniżej kilka fragmentów z opublikowanego raportu:

"Potwierdzamy naszą ocenę, że brytyjska gospodarka i sektor finansowy pozostanie elastyczny i jesteśmy przekonani, że władze brytyjskie są dobrze przygotowane do zmierzenia się z konsekwencjami wyniku referendum". "Zdajemy sobie sprawę, że nadmierna niestabilność i niekontrolowane ruchy kursów walut mogą mieć negatywne skutki dla stabilności gospodarczej i finansowej". "Banki centralne krajów G-7 podjęły kroki w celu zapewnienia odpowiedniej płynności oraz wspierania funkcjonowania rynków. Jesteśmy gotowi do korzystania z instrumentów zapewniających płynność, które zostały przygotowane w tym celu". "Będziemy nadal ściśle konsultować się, co do ruchów na rynku i stabilności finansowej, współpracując ze sobą adekwatnie do potrzeb".

Referendum jest więc tylko początkiem większej zmienności na rynkach oraz większych roszad politycznych.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych