Analizy

Trudny test dla Europy

źródło: Przemysław Kwiecień CFA główny ekonomista XTB

  • Opublikowano: 20 grudnia 2016, 08:31

  • Powiększ tekst

Nie można niestety powiedzieć aby zjednoczona Europa kończyła ten rok z tarczą. Rozłam spowodowany perspektywą odejścia Wielkiej Brytanii przykrył inne problemy, których też nie brakowało. Wczorajsze tragiczne wydarzenia w Berlinie pokazują, że przyszły rok wcale nie będzie łatwiejszy.

Trudno nie łączyć zamachów terrorystycznych z początkiem kampanii wyborczej przed kluczowym rokiem 2017. Najpierw Nicea, teraz Berlin. Tak się składa, że we Francji i w Niemczech w przyszłym roku odbędą się wybory. Najpierw wiosną poznamy nowego prezydenta Francji, następnie w obydwu krajach zmieni się skład parlamentu. Do tego dochodzą jeszcze przedterminowe wybory we Włoszech oraz wybory w Holandii. W każdym z tych krajów obserwujemy wzrost znaczenia partii populistycznych i jednocześnie anty-unijnych i niestety można obawiać się prób destabilizacji politycznej, które mogłyby w najgorszym scenariuszu doprowadzić nawet do rozpadu Unii Europejskiej.

Trzeba przyznać, że rynek dość spokojnie przyjmuje kolejną tragedię, która wydarzyła się w Europie. Euro jest co prawda najtańsze wobec dolara od 2003 roku, ale spadek notowań EURUSD poniżej 1.04 to bardziej zasługa szefowej Fed, która podczas wczorajszego wystąpienia nie próbowała nawet udawać, że zaniepokoiło ją umocnienie amerykańskiej waluty po grudniowej decyzji banku centralnego. Na rynku złotego z jednej strony mamy bardzo drogiego dolara, ale z drugiej kurs wobec euro pozostaje stabilny.

Po części jest to zasługą bardzo dobrych publikacji za listopad, które pokazały wzrost produkcji i sprzedaży w polskiej gospodarce i jednocześnie dały nadzieję na nieco mniejszy spadek nakładów inwestycyjnych w czwartym kwartale. Z perspektywy globalnej warto odnotować jeszcze wygraną Donalda Trumpa w głosowaniu elektorów. Wbrew różnym spekulacjom nie doszło do buntu i Trump jest już oficjalnie wybrany – zaprzysiężenie nastąpi 20 stycznia. W nocy odbyło się posiedzenie Banku Japonii, podczas którego utrzymano bardzo ekspansywną politykę pieniężną, pomimo dwóch głosów sprzeciwu. Jen wyraźnie traci po tej decyzji. O 8:50 dolar kosztuje 4.2565 złotego, euro 4.4200 złotego, frank 4.1412 złotego, zaś funt 5.2719 złotego.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych