Informacje

Zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay.com
Zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay.com

Witarianizm – surowe, na ciepło, bez gotowania

Filip Siódmiak

Filip Siódmiak

Student dietetyki na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym. Pasjonat sportu i zdrowego odżywiania oraz aktywnego trybu życia. W wolnym czasie uwielbia poszerzać swoją wiedzę w oparciu o najnowsze odkrycia naukowe, czym dzieli się z czytelnikami w swoich felietonach

  • Opublikowano: 18 października 2022, 21:20

  • Powiększ tekst

Pośród nieustannie powstających nowych diet, przybywają i takie, które nie skupiają się tylko na eliminacji pewnych grup produktów, lecz na sposobie ich obróbki. Witarianizm często niesłusznie kojarzony jest z wegetarianizmem oraz weganizmem. Co jedzą „witarianie” i jak przygotowują swoje posiłki?

Czym jest witarianizm?

To dieta, w której spożywamy żywność, która nie została poddana obróbce termicznej, a dokładniej – obróbce nieprzekraczającej 42 stopni Celsjusza. Nie wolno także konsumować produktów wysokoprzetworzonych. Według zwolenników witarianizmu gotowanie niszczy enzymy i składniki mineralne zawarte w żywności. Ponadto temperatura powyżej 42 stopni Celsjusza ścina białka oraz wywołuje tzw. wtórną „śmierć żywności”. Miałoby to powodować mieszanie się aminokwasów z wiązaniami odpornymi na działanie enzymów trawiennych, uniemożliwiając przyswojenie białek z pożywienia. Swoją teorie popierają tym, że jeszcze przed wynalezieniem ognia ludzie spożywali tylko pokarmy surowe. Taka dieta miałaby być naturalna i w zgodzie ze zdrowiem człowieka. Powołują się nawet na zwierzęta, które to przecież spożywają surowe mięso, co jest naturalną koleją rzeczy. Poprzez jedzenie surowych produktów unikają oni także wytwarzanych podczas zbyt długiego i nieprawidłowego smażenia wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych i nitrozamin, które mają działanie rakotwórcze oraz zatruwające środowisko. Uważają też, że proces gotowania przyczynia się do wzrostu globalnego ocieplenia.

Rodzaje

Witarianizm wegetariański wyklucza z diety mięso i jego przetwory. Można natomiast spożywać nabiał, jajka oraz przetwory mleczne. Warto uczulić, że spożywanie surowych jajek niesie ze sobą duże ryzyko zachorowania na salmonellę, której pałeczki nie giną poniżej 40 stopni Celsjusza. Ryzykowne będzie także spożywanie mleka prosto od krowy, które nie będzie poddane procesowi pasteryzacji.

Witarianizm wegański zakłada eliminacje wszystkich produktów odzwierzęcych. Osoby na takiej diecie spożywają tylko i wyłącznie surowe warzywa i owoce. Nie będzie można również spożywać niektórych nasion roślin strączkowych, takich jak fasola, groch, ciecierzyca i soczewica, ponieważ wymagają one dłuższego gotowania w wyższych temperaturach. Istnieje także odmiana zwana frutarianizmem, w jadłospisie której nie znajduje się nic poza surowymi owocami. Taki sposób żywienia nie będzie polecany, gdyż dostarcza się bardzo mało białka i tłuszczu (może oprócz awokado). Możliwe jest też picie zmiskowanych warzyw i owoców pod postacią soków.

Wady i zalety

Witarianizm z racji swoich odmiennych i rygorystycznych zasad, od dawna budzi wiele kontrowersji. Naukowcy stawiają też pod znakiem zapytania biodostępność oraz wchłanialność i strawność żywności. Po ugotowaniu zawarte w owocach i warzywach witaminy i składniki odżywcze, owszem ulegną pewnym stratom, lecz jednocześnie zwiększy się ich przyswajalność w układzie pokarmowym. Koniec końców korzystniejsze okazuje się spożywanie gotowanych potraw. Wybierając surową żywność narażamy się także na zainfekowanie wieloma bakteriami oraz innymi czynnikami chorobotwórczymi. Ludzie w dzisiejszych czasach przyzwyczaili się do żywności poddanej obróbce termicznej. Dzięki temu możliwy był rozwój mózgu i intelektu, kosztem zmniejszenia się pojemności układu pokarmowego oraz zębów i kłów, które nie były już potrzebne do rozszarpywania i gryzienia surowego jedzenia.

Niewątpliwą zaletą witarianizmu jest jednak wpływ na oczyszczenie organizmu i przywrócenie równowagi kwasowo-zasadowej, ponieważ unikamy spożywania mięsa i nabiału, w których przeważać będą pierwiastki kwasotwórcze. Jednakże jest dietą niedoborową i z pewnością nie powinna być stosowana przez wszystkich. Jak w przypadku każdej diety eliminacyjnej, najpierw należy wykonać serię badań oraz skonsultować się z lekarzem, lub dietetykiem, który określić czy będzie to dla nas bezpieczne.

Filip Siódmiak

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych