Informacje

Zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay.com
Zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay.com

Sprawdź, jeśli potrzebujesz pilnie detoxu

Filip Siódmiak

Filip Siódmiak

Student dietetyki na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym. Pasjonat sportu i zdrowego odżywiania oraz aktywnego trybu życia. W wolnym czasie uwielbia poszerzać swoją wiedzę w oparciu o najnowsze odkrycia naukowe, czym dzieli się z czytelnikami w swoich felietonach

  • Opublikowano: 2 stycznia 2023, 20:20

  • Powiększ tekst

Wraz z wzrostem liczby informacji o złym stanie środowiska, dużej ilości zanieczyszczeń, a także niezdrowej żywności, każdy z nas zastanawia się czy możemy sobie w jakiś sposób pomóc

Jednym z takich rozwiązań jest detox, który wedle osób promujących głodówki jest receptą na wszelkie zło. Czy jest w tym coś prawdziwego, czy też lepiej sobie odpuścić?

Detox i kto najczęściej się na niego decyduje?

Wspomniany detox to najczęściej dieta głodówkowa, lub ograniczająca pewne produkty, mająca na celu usunięcie z naszego organizmu zgromadzone toksyny. Swoją popularność zawdzięcza dosyć logicznej teorii, wedle której wszystkie toksyny wprowadzamy do swojego organizmu drogą ustną, to równie dobrze możemy się ich pozbyć głodząc się. Można zatem powiedzieć o ładnym i przekonującym opakowaniu pewnego pomysłu, na który są podatni ludzie bez odpowiedniej wiedzy w tym temacie. Dlatego też często decydują się na niego osoby bez żadnych dolegliwości i przeciwskazań zdrowotnych, które po prostu uwierzyły w magiczne właściwości detoxu.

No niestety, nie ma wielu badań potwierdzających tezę o cudownych skutkach głodówek. Oczywiście, da się oczyścić przewód pokarmowy ze znajdujących się w nim złogów. Natomiast nie ma żadnego naukowego uzasadnienia dla stosowania w tym celu diet głodówkowych, które wręcz mogą okazać się bardziej destrukcyjne, niż pomocne. Pomóc w oczyszczeniu mają nam specjalne diety o bardzo niskiej, lub nawet zerowej kaloryczności. Stosuje się przede wszystkim diety sokowe, lekkostrawne o potrawach konsystencji papki lub piciu różnych napojów oczyszczających, na przykład mieszanki wody, soku z cytryny, pieprzu cayenne i kurkumy.

Czy nasze ciało może kumulować toksyny?

Nie możemy ustrzec się przed wnikaniem toksyn do naszych organizmów. Zanieczyszczenia biologiczne, fizyczne oraz chemiczne znajdują się w powietrzu, glebie oraz w wodzie. Narażamy się na nie bezpośrednio poprzez konsumpcję roślin, do których wyprodukowania użyto pestycydów i środków ochrony roślin, ryb skażonych rtęcią oraz metalami ciężkimi, a także jedząc zwierzęta hodowlane. Po wniknięciu do przewodu pokarmowego, odkładają się głównie w tkance tłuszczowej. To właśnie dlatego w przypadku detoxów zaleca się głodówki, lub bardzo niskoenergetyczne diety, wszystko po to, aby pozbyć się toksyn zgromadzonych w tkance tłuszczowej.

Paradoksalnie taki zabieg ma również drugą stronę medalu. Otóż po utracie zbędnych kilogramów, toksyny uwalniają się z naszego materiału zapasowego i krążą po ciele. Jest to nawet bardziej niebezpieczne niż ich spożycie wraz z żywnością. Warto jednak pamiętać o tym, że krótkotrwałe diety odchudzające o bardzo znikomej podaży energii szybko powrócą pod postacią efektu jo-jo. Dlatego też ważna jest trwała zmiana nawyków żywieniowych.

Jest inny sposób

Na szczęście wcale nie musimy wydawać dużych sum pieniędzy na kuracje oczyszczające. Owszem, w tym celu stosowanie głodówek przynosi pozytywne rezultaty, ale tylko pod warunkiem, że nie będą one trwały dłużej niż 48 godziny. Każdy dłuższy okres poszczenia może okazać się niebezpieczny dla zdrowia. Nie można także wykonywać go zbyt często. Optymalnie jest, aby odbywał się on co parę miesięcy.

Nieco mniej restrykcyjnym rozwiązaniem jest wprowadzenie okresowych postów, czyli tak zwanego Intermittent Fasting. Dłuższe przerwy między posiłkami dają naszemu ciału odpowiedni czas na strawienie resztek pokarmu oraz zapewniają odpoczynek układowi pokarmowemu. Jakość powietrza również jest istotna. Na szczęście posiadamy płuca, nerki i wątrobę, które są naszymi naturalnymi oczyszczaczami, ale po co dawać im więcej pracy, niż jej one potrzebują. W ten sposób szybciej je przeciążymy oraz w młodszym wieku zaczną się problemy z nimi związane. Aby jak najlepiej wspomagać te organy należy zaprzestać picia alkoholu, palenia papierosów, a także unikać częstych sytuacji stresowych. Warto też częściej korzystać z ostropestu plamistego. Zbawienne działanie ma również błonnik oraz przeciwutleniacze. Mieszkając w mieście niestety smogu nie unikniemy, natomiast w mieszkaniach możemy zainstalować maskę antysmogową, wentylację oraz klimatyzację. Dobrze również być świadomym obecnych w warzywach i owocach pestycydów. Co prawda ich stężenie jest nieustannie monitorowane, ale duża ich konsumpcja z tanich źródeł długofalowo może okazać się dla nas szkodliwa. Oczywiście nie oznacza to, że mamy z nich w ogóle zrezygnować. Lepiej natomiast nie kupować w okresie zimowym warzyw i owoców importowanych z dalekich zakątków globu.

Filip Siódmiak

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych