Informacje

Wojciech Jasiński, fot. PAP/Andrzej Hrechorowicz
Wojciech Jasiński, fot. PAP/Andrzej Hrechorowicz

Wojciech Jasiński, polityk PiS i były minister skarbu, został prezesem PKN Orlen

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 16 grudnia 2015
  • 23:11
  • 11
  • Tagi: Jacek Krawiec Komisja Finansów Publicznych Lech Kaczyński ludzie minister skarbu Ministerstwo Skarbu Państwa Najwyższa Izba Kontroli NIK PiS PKN Orlen prezes prezes zarządu prywatyzacja Sejm Wojciech Jasiński
  • Powiększ tekst

Wojciech Jasiński został prezesem PKN Orlen - poinformowała spółka w środę wieczorem w komunikacie. Z kierowania spółką został odwołany prezes Jacek Krawiec, który był prezesem PKN Orlen od września 2008 r. Jasiński we wtorek (15 grudnia br.) złożył mandat posła, przestał także kierować sejmową komisją finansów publicznych. Nowym szefem komisji został poseł PiS Andrzej Jaworski.

W środę Rada Nadzorcza PKN Orlen odwołała z zarządu spółki dotychczasowego prezesa Jacka Krawca. Krawiec był szefem PKN Orlen od września 2008 r. Wcześniej, od czerwca 2008 r., pełnił funkcję wiceprezesa PKN Orlen.

Po zmianie prezesa PKN Orlen w zarządzie tej największej w kraju spółki rafineryjno-petrochemicznej pozostali: Sławomir Jędrzejczyk - wiceprezes ds. finansowych oraz członkowie - odpowiedzialny za rozwój i energetykę Piotr Chełmiński, Krystian Pater - odpowiadający za produkcję oraz Marek Podstawa - nadzorujący sprzedaż.

Zgodnie ze statutem PKN Orlen, zarząd spółki może liczyć od 5 do 9 członków, łącznie z prezesem i wiceprezesami. Członków zarządu powołuje i odwołuje rada nadzorcza płockiego koncernu z wyjątkiem jednego, w sprawie powołania i odwołania którego decyzję podejmuje minister Skarbu Państwa, do czasu zbycia przez Skarb Państwa ostatniej akcji spółki.

Według najbardziej aktualnych danych z kwietnia 2015 r. Skarb Państwa posiada 27,52 akcji PKN Orlen, Nationale-Nederlanden OFE - 9,12 proc., Aviva OFE - 7,95 proc., a pozostali akcjonariusze, w tym instytucjonalni i indywidualni, mają 55,41 proc.

29 stycznia 2016 r. odbędzie się w Płocku Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie (NWZ) akcjonariuszy PKN Orlen, zwołane ostatnio na wniosek Skarbu Państwa. Jedynym punktem porządku obrad będą zmiany w radzie nadzorczej płockiego koncernu. "Umieszczenie w porządku obrad Walnego Zgromadzenia punktu dotyczącego zmian w składzie rady nadzorczej uzasadnione jest koniecznością wzmocnienia nadzoru właścicielskiego nad działalnością spółki" - napisał we wniosku Skarb Państwa.

Można spodziewać się, że podobnie jak poprzednio, także podczas najbliższego posiedzenia NWZ PKN Orlen o zmianach w składzie rady nadzorczej płockiego koncernu decydować będą przede wszystkim głosy Skarbu Państwa - największego akcjonariusza spółki. Nie jest też wykluczone, że rada nadzorcza w odnowionym już składzie dokona dalszych zmian w zarządzie płockiego koncernu.

Jacek Krawiec był prezesem PKN Orlen od trzech kadencji. Stanowisko to objął we wrześniu 2008 r., zastępując Wojciecha Heydela, który złożył wówczas rezygnację. Wcześniej, od czerwca 2008 r., Krawiec był wiceprezesem płockiego koncernu ds. ropy i grupy kapitałowej.

W grudniu 2008 r. Krawiec objął funkcję przewodniczącego rady nadzorczej Unipetrolu, czeskiej spółki z grupy kapitałowej PKN Orlen. Jest też członkiem rady dyrektorów Orlen Upstream Canada, kanadyjskiej spółki wydobywczej, należącej do Orlen Upstream z grupy kapitałowej płockiego koncernu. Krawiec jest absolwentem Akademii Ekonomicznej w Poznaniu. Wcześniej, w latach 1997-2002, pracował m.in. w Banku Pekao, Ernst and Young i Price Waterhouse, a także w brytyjskim oddziale japońskiego banku inwestycyjnego Nomura. Był też prezesem Impexmetalu, a w 2002 r. objął stanowisko prezesa Elektrimu. W latach 2003-04 był dyrektorem zarządzającym Sindicatum London, a w latach 2006-08 r. prezesem Action.

Krawiec, po odwołaniu ze stanowiska prezesa PKN Orlen, wydał w środę wieczorem oświadczenie, w którym zaznaczył, że "szanując wolę największego akcjonariusza" spółki, czyli Skarbu Państwa, oddał się do dyspozycji rady nadzorczej, która ostatecznie podjęła decyzję o jego odwołaniu.

"Gdy ponad siedem lat temu zaczynałem pracę w największej polskiej firmie, była ona słabo uporządkowana po wcześniejszych akwizycjach, obarczona swoją historią, a częste zmiany na stanowiskach zarządczych i menedżerskich sprawiały, że Koncern bardziej dryfował niż był realnie kierowany w świadomie wybranym kierunku. Wspólnie z pracownikami udało się to zmienić. Opracowaliśmy i skutecznie realizowaliśmy strategię, przekształcając Orlen w firmę globalną o przychodach przekraczających 100 mld zł, sprzedającą swoje produkty w 58. krajach, na czterech kontynentach" - podkreślił w oświadczeniu Krawiec.

Zaznaczył, iż w czasie, gdy był on szefem PKN Orlen, płocki koncern "po raz pierwszy w historii uzyskał dostęp do własnych, bardzo perspektywicznych złóż ropy i gazu". Przypomniał także, że spółka odda niebawem nowoczesne elektrownie gazowe we Włocławku i Płocku.

"Zaczynaliśmy w 2008 r. z zadłużeniem przekraczającym 14 mld zł, za to z dużymi planami inwestycyjnymi, na które nie było wystarczających środków. Nasze działania przyniosły nie tylko znaczące oddłużenie firmy do poziomu ok. 5,5 mld zł, ale stworzyły możliwości dynamicznego rozwoju, w trudnym postkryzysowym otoczeniu" - oświadczył Krawiec.

Dodał, że od września 2008 r., kiedy objął on stanowisko prezesa PKN Orlen, cena akcji spółki wzrosła ponad dwukrotnie, a w konsekwencji giełdowa wycena płockiego koncernu wzrosła o prawie 15 mld zł.

"Po latach przerwy wróciliśmy do grona firm regularnie wypłacających dywidendę - w ostatnich latach w tej formie trafiło do akcjonariuszy koncernu 2 mld zł. Nie byłoby to możliwe bez szeregu działań optymalizacyjnych, które wdrożyliśmy oraz profesjonalizmu, zaangażowania i wielkiego wysiłku pracowników całej grupy Orlen w Polsce, Czechach, Niemczech, na Litwie, od dwóch lat również w Kanadzie" - napisał w oświadczeniu Krawiec.

Jednocześnie podziękował pracownikom akcjonariuszom, inwestorom i partnerom biznesowym na całym świecie "za zaufanie, którym obdarzali PKN Orlen".

"Życzę mojemu następcy, by rok 2016 i następne lata obfitowały w kolejne sukcesy Orlenu - najcenniejszej polskiej marki" - zakończył Krawiec.

Wojciech Jasiński, który z listy PiS zdobył mandat europosła, długoletni polityk i poseł tej partii, były minister skarbu państwa. W kampanii do PE opowiadał się za UE, jako związkiem suwerennych państw oraz wspólną, unijną polityką prorodzinną.

Jasiński urodził się 1 kwietnia 1948 r. w Gostyninie pod Płockiem (Mazowieckie). Z wykształcenia jest prawnikiem, absolwentem wydziału prawa Uniwersytetu Warszawskiego. W latach 1976-82 był członkiem PZPR. Pracował m.in. w płockim oddziale NBP i w Spółdzielni Transportu Wiejskiego. W latach 1986-89 przebywał w USA. Po powrocie do kraju został delegatem pełnomocnika rządu ds. reformy samorządu terytorialnego (1990-91) w ówczesnym woj. płockim.

W latach 1992-94 Jasiński pracował w Najwyższej Izby Kontroli, gdy jej prezesem był Lech Kaczyński, a po objęciu przez niego stanowiska ministra sprawiedliwości był podsekretarzem stanu w tym resorcie (2000-01). Wcześniej, od 1997 do 2000 r., był członkiem zarządu, a następnie prezesem warszawskiej spółki Srebrna.

Jasiński w rządach Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego był ministrem skarbu państwa (2006-07). Jako szef tego resortu opowiadał się m.in. za prywatyzacją spółek poprzez giełdę oraz przeciwko sprzedaży GPW inwestorowi branżowemu. W 2007 r. mówił, że po konsolidacji spółki z sektora energetycznego trafią na giełdę. Sam często podkreśla, że jest dumny z tego, iż jako szef resortu skarbu państwa był nazywany "hamulcowym prywatyzacji" przez tych, którzy - jak dodaje - "chcieli zarobić na prywatyzacji".

Jasiński jest posłem PiS od 2001 r. - w obecnej kadencji Sejmu przewodniczył komisji gospodarki. Od wielu lat jest prezesem płocko-ciechanowskiego zarządu okręgowego PiS, a także członkiem Komitetu Politycznego tej partii. Ma żonę i dwoje dzieci.

PAP, sek

Komentarze