Rada Nadzorcza Grupy Azoty odwołała z funkcji prezesa Mariusza Bobera. Jego miejsce zajął Wojciech Wardacki. - poinformowała spółka w komunikacie.

Wojciech Wardacki od kwietnia pełnił funkcję prezesa Grupy Azoty Police. Jest jednocześnie Przewodniczącym Rady Nadzorczej Banku Ochrony Środowiska S.A.

Grupa Azoty jest jedna z czołowych grup z branży nawozowo-chemicznej. Zajmuje drugie miejsce w UE w produkcji nawozów azotowych i wieloskładnikowych. W skład grupy wchodzą m.in. Grupa Azoty Puławy, Grupa Azoty Police, Grupa Azoty Kędzierzyn.

Odwołany prezes Mariusz Bober przekazał mediom oświadczenie następującej treści:

"Decyzją Rady Nadzorczej zostałem dziś odwołany z funkcji Prezesa Zarządu Grupy Azoty SA. Wraz ze mną Spółkę opuszczają moi najbliżsi współpracownicy. Czas, który miałem zaszczyt spędzić w Grupie Azoty był dla mnie doświadczeniem niezwykłym - ciężką i odpowiedzialną pracą, ale i ogromnym honorem.

Dziękuję z całego serca wszystkim pracownikom i współpracownikom, którzy swoją ciężką, codzienną pracą przyczyniają się do rozwoju polskiego przemysłu chemicznego - tej jakże ważnej gałęzi gospodarki o znaczeniu strategicznym zarówno dla naszego kraju jak i całej Europy. Poznałem tu wielu wspaniałych ludzi oddanych bez reszty swojej pracy, myślących o dobru Spółki i Grupy Kapitałowej oraz wspólnie budujących jej przyszłość.

Bardzo serdecznie dziękuję kolegom z Zarządu, członkom Rady Nadzorczej i przedstawicielom właściciela. Codzienna praca nie byłaby dla mnie możliwa bez ich wsparcia i wiedzy.

W trakcie moich działań na rzecz Spółki wielokrotnie podkreślałem, że my dzisiaj jesteśmy tylko jedną ze zmian w sztafecie pokoleń i nasza duma z Grupy Azoty tak naprawdę jest dumą tych wszystkich, którzy byli przed nami. Teraz z radością i dumą ustępuję miejsca kolejnym menadżerom, dla których praca w Grupie Azoty, tak jak dla mnie, znaczyć będzie o wiele więcej niż zwykłe wykonywanie swoich obowiązków zawodowych. Będę im szczerze kibicował.

Proszę o przyjęcie życzeń sukcesów w życiu zawodowym i osobistym. Do zobaczenia!

Mariusz Bober