Informacje

Praca pielęgniarska / autor: Pixabay.com
Praca pielęgniarska / autor: Pixabay.com

Pielęgniarki zaczynają odrabiać straty płacowe

Grażyna Raszkowska

Grażyna Raszkowska

dziennikarka

  • 27 kwietnia 2019
  • 19:03
  • 3
  • Tagi: biznes kampania społeczna na temat pielęgniarek Mariola Łodzińska Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych praca
  • Powiększ tekst

**Rozpoczęła się właśnie kampania społeczna zorganizowana przez resort zdrowia, której celem jest przyciągnięcie młodych osób do zawodu pielęgniarek i położnych.

Instytucja, którą pani reprezentuje włączyła się w kampanię społeczną, którą organizuje kilka branżowych organizacji pielęgniarskich. Jakie są główne powody tej akcji?

Mariola Łozińska: Głównym powodem są pogłębiające się braki kadrowe w zawodach pielęgniarskich i zwrócenie uwagi młodych kobiet, ale szczególnie zależy nam na mężczyznach, których jest zbyt mało w zawodzie. Promocja zawodu pielęgniarki, położnej ma na celu pokazanie, że warto studiować te zawody i kształcić się w kierunkach pielęgniarskich i położniczych. Jest to niezbędne, bo jesteśmy według OECD na szarym końcu Europy pod względem liczby pielęgniarek i  położnych przypadających na tysiąc mieszkańców. U nas ten wskaźnik wynosi 5,2 osób, a np. w Szwajcarii – gdzie jest najwyższy ponad 17 . Średnia dla Europy to 9,4 pielęgniarek na tysiąc mieszkańców.

Jest szansa na odwrócenie tej sytuacji?

Aby zachować ten wskaźnik, który mamy teraz musimy przyjmować do zawodu rocznie około 10 tysięcy osób, a przyjmujemy najwyżej połowę. A gdybyśmy chcieli dorównać do średniej europejskiej musiałoby to być pomiędzy 15 a 18 tysięcy osób. To na razie nie jest możliwe. Średnia dla wieku pielęgniarek wynosi dziś ponad 52 lata. Powstała więc ogromna luka pokoleniowa.

Ta luka wzięła się przede wszystkim stąd, ze zawody pielęgniarskie były latami fatalnie wynagradzane i nawet osoby, które kończyły szkoły pielęgniarskie nie ubiegały się następnie o prawo do wykonywania zawodu.

Tak do niedawna rzeczywiście było, teraz sytuacja wygląda lepiej. Prawie sto proc osób, które kończą naukę zgłasza się do Okręgowych Izb Pielęgniarek i Położnych, aby uzyskać prawo do wykonywania zawodu. Mamy nadzieję, że powodem są oczywiście lepsze płace. W zeszłym roku w lipcu udało się wynegocjować z resortem zdrowia 1100 zł podwyżki do pensji podstawowej.

A jakie są obecnie średnie zarobki pielęgniarek i położnych w Polsce?

Teraz średnia dla zawodu pielęgniarek to według GUS 4,6 tysiąca złotych brutto, ale oczywiście różnice w wielu regionach Polski są spore, wiele też zależy miejsca pracy i od rodzaju podmiotu leczniczego . Najwięcej zarabia się w dużych miastach i ośrodkach specjalistycznych choć to nie jest regułą i zależy też od kondycji finansowej podmiotu leczniczego.

Rozmawiała Grażyna Raszkowska

Komentarze