Informacje

Preppersi są gotowi na zagrożenia / autor: PAP/EPA/PETER KOMKA
Preppersi są gotowi na zagrożenia / autor: PAP/EPA/PETER KOMKA

TEMATY TYGODNIA

Preppersi o epidemii: "Osoby przygotowane mogą zachować spokój"

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 13 marca 2020, 20:30

  • Powiększ tekst

Kwarantanna czy inne zagrożenia, mogą zaskoczyć każdego człowieka, także preppersa, sęk w tym, że preppers będzie przygotowany na takie zaskoczenie. Preppersi to osoby, które przygotowują się na różne sytuacje. Nikt nie jest w stanie przewidzieć wszystkiego, dlatego zbieramy doświadczenie, zapasy i ekwipunek, aby przygotować się na takie niespodzianki” - mówią Oliwia Grambs i Sławomir Nizner z Preppers Poland.

wGospodarce.pl: Wskazywali Państwo niedawno, iż preppersi są tymi, których ewentualna kwarantanna nie zaskoczy. Proszę, na początek, zdefiniować - kim jest preppers?

Oliwia Grambs: Kwarantanna czy inne zagrożenia, mogą zaskoczyć każdego człowieka, także preppersa, sęk w tym, że preppers będzie przygotowany na takie zaskoczenie. Preppersi to osoby, które przygotowują się na różne sytuacje. Nikt nie jest w stanie przewidzieć wszystkiego, dlatego zbieramy doświadczenie, zapasy i ekwipunek, aby przygotować się na takie niespodzianki jak np. epidemia, teraz już pandemia, konflikty zbrojne, klęski żywiołowe, albo coś bardziej prozaicznego, jak utrata pracy czy choroba.

Mamy kwarantannę i dostrzegamy, że nasi rodacy panikują. Pan Sławomir wskazał, iż jest prawdziwie zalany pytaniami od znajomych i osób obcych. Jakie pytania padają najczęściej?

Sławomir Nizner: Kwarantanna nie jest tożsama z pandemią. Kwarantanny u nas jeszcze nie ma, paniki również nie dostrzegam. Kolejki w sklepach i puste półki w marketach to jeszcze nie panika. Aktualne zachowanie społeczeństwa nazwałbym gorączkowymi przygotowaniami. Gdy nasze władze ogłoszą kwarantannę na większym obszarze wtedy panikę będzie można zobaczyć, w zachowaniu ludzi, którzy nie poczynili jeszcze żadnych, nawet tych na ostatnią chwilę, przygotowań. A wracając do pytania. Ludzie pytają mnie o wszystko co związane z pandemią i przygotowaniami. Pytają o zapasy, o maski ochronne, filtry, przepis na żel dezynfekcyjny, proszą o informacje dotyczące rozprzestrzeniania się wirusa, pytają kiedy odizolować się od społeczeństwa, o to jak oceniam zagrożenie. Tych pytań jest znacznie więcej, nie jestem w stanie wymienić ich wszystkich.

Pomówmy chwilę o obecnej sytuacji - jak najlepiej było się do niej przygotować? Czy naprawdę należało robić wielki zakupy? A może niewielkie zapasy?

OG: Wychodzimy z założenia, że spiżarnia powinna być zawsze pełna. To, czy ktoś zrobił kilka razy mniejsze zakupy, czy raz większe, nie ma większego znaczenia, grunt, aby zapasy były zrobione mądrze. Bez względu na rozwój sytuacji, mądrze zrobione zapasy się nie zmarnują. Ludzie jedzą nie tylko w czasie kwarantanny

Co w przypadku dłuższej, ostrzejszej kwarantanny - czy należy istotnie się obawiać? A może zachować spokój i podjąć jakieś działania? Jeśli tak - to jakie?

SN: Osoby przygotowane mogą zachować spokój i nie muszą jakoś bardzo obawiać się dłuższej i ostrzejszej kwarantanny. Wystarczy unikać skupisk ludzkich, komunikacji publicznej, pojedynczych osób wykazujących objawy zarażenia, szczególnie dbać o higienę rąk i obserwować sytuację.

Czy można jakoś wesprzeć przyjaciół, znajomych? A może lepiej pozostać w domu i dbać o siebie?

SN: Wsparcie drugiej osoby nie musi oznaczać wyjścia z domu. Tym bardziej w czasie pandemii. Można pomagać w różny sposób, służyć radą, uświadomić, że zagrożenie jest realne i warto się na nie przygotować. No, teraz już na to trochę późno, ale jeszcze tydzień czy dwa temu można było doradzić w kwestii zapasów żywności i środków higieny, Teraz można się podzielić swoimi zapasami, jeśli się ma ich dość dużo, i pouczyć, jak się zachowywać w obecnej sytuacji.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych