Informacje

Zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay.com
Zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay.com

Na południowej półkuli poradzono sobie z grypą

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 3 października 2020, 16:00

  • Powiększ tekst

Dodatkowe restrykcje i kwarantanny wywołane pandemią koronawirusa spowodowały, że… państwa położone na półkuli południowej mają mniejszy problem z grypą

Ciekawych obserwacji dokonano w tygodniku „Economist”. W jednym z artykułów zauważono, że w tym roku tylko 0,4 proc. mieszkańców Australii i Nowej Zelandii wskazywało, że odczuwa symptomy grypy, czyli m.in. gorączkę i kaszel - to spadek o 80 proc. w stosunku do poprzedniego roku. W Australii wykryto zaledwie 627 przypadków grypy i 1 zgon z jej powodu.

Autorzy twierdzą, że jest to efekt obostrzeń, które powstrzymały rozprzestrzenianie się zarówno koronawirusa, jak i wirusa grypy.

Czytaj też: Ekspert: do wzrostu zakażeń przyzwyczajać się nie radzę

RP.pl/KG

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych