Informacje

premier Mateusz Morawiecki / autor: fotoserwis PAP
premier Mateusz Morawiecki / autor: fotoserwis PAP

Morawiecki: Czy prywatna służba zdrowia ratuje życie Polaków? "Inne priorytety"

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 26 marca 2021, 09:45

    Aktualizacja: 26 marca 2021, 10:30

  • Powiększ tekst

Widzimy, że w niektórych przypadkach, kiedy pomoc mogła być udzielana, tej pomocy nie udzielano m.in. dlatego, że w inny sposób patrzy na epidemię służba zdrowia prywatna, a w inny sposób jednostki państwowe, publiczne i samorządowe - powiedział w czwartek premier Mateusz Morawiecki

Podczas czwartkowej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki nawiązał do prywatnej służby zdrowia.

Przypomnijmy sobie jeszcze raz, co opozycja w sytuacji służby zdrowia proponowała – komercjalizację. A czy służba prywatna dzisiaj – wobec której mam najwyższy szacunek oczywiście także – ratuje zdrowie i życie pacjentów COVID-19? Czy słyszymy o tym, że jakieś wielkie szpitale prywatne są otwarte i właśnie zamieniane na (szpitale) dla pacjentów leczonych na COVID-19? Otóż nie, tylko państwo w takich najtrudniejszych chwilach próby musiało rzucić i rzuciło wszystkie swoje siły i środki, wszystkie swoje rezerwy i odwody po to, żeby uratować jak najwięcej Polaków; po to żeby ratować zdrowie Polaków, życie Polaków, ale jednocześnie też ratować miejsca pracy, ratować gospodarkę – mówił Morawiecki.

Czytaj też: Nowe restrykcje! „Jesteśmy w sytuacji kryzysowej”

Przypomnienie planu PO wobec służby zdrowia

Dziennikarze poprosili potem premiera o komentarz do swojego stwierdzenia, że „prywatny sektor ochrony zdrowia nie angażuje się teraz w ratowanie życia”. Jak wyjaśnił, „nie jest to zapowiedź nacjonalizacji”, ale „przypomnienie planu PO wobec służby zdrowia”.

Ten plan zakładał daleko idącą komercjalizację i prywatyzację. A teraz wszystkich obywateli warto poprosić o zastanowienie się, jak wyglądałaby walka z COVID-19, gdyby znaczna część albo większość służby zdrowia właśnie znajdowała się poza domeną państwową? Widzimy już, że nawet w niektórych przypadkach, kiedy mogła pomoc być udzielana, tej pomocy nie udzielano m.in. dlatego, że inne są priorytety, w inny sposób patrzy służba zdrowia prywatna na powszechny problem, jakim jest epidemia, a w inny sposób patrzą na to jednostki państwowe, publiczne i oczywiście również samorządowe – stwierdził.

Zaznaczył, że „to nie jest tak, że na wszystkich tych poziomach nie są popełniane błędy”.

Oczywiście, że są błędy, potknięcia. Należy za nie przeprosić, ale pamiętajmy, jaki był plan PO wobec służby zdrowia – powiedział premier.

Minister zdrowia Adam Niedzielski dodał, że fundamentalny ciężar spełniają te jednostki, które nie tylko są publiczne, ale które mają dobrą linię współpracy przede wszystkim z wojewodami.

Praktycznie codziennie odbywają się narady wojewodów z całej Polski. One są prowadzone przez pana ministra (wiceszefa MSWiA Pawła) Szefernakera i kierownictwo MSWiA. Te rozmowy mówią bardzo dużo o pewnych relacjach w dobie zarządzania kryzysowego. Najprostsze działanie, decyzje, współpraca układają się bardzo dobrze w tych szpitalach, gdzie jest kierownictwo związane z przedstawicielami MZ, bo mówię o szpitalach resortowych, o szpitalach resortowych MON, MSWiA, a - niestety - w niektórych sytuacjach mamy problemy, które wynikają po prostu z braku dobrej woli i współpracy – ocenił.

Do dyskusji włączyła się prezes grupy Lux Med. Poczuła, że słowa premiera wywołują ją do odpowiedzi.

Grupa LUX MED i szerzej pracodawcy medycyny prywatnej od początku pandemii wspiera system ochrony zdrowia w walce ze skutkami Covid-19. Zarówno w drugiej fali, jak i obecnie aktywnie walczymy o życie i zdrowie Pacjentów – napisała na Twitterze Anna Rulkiewicz.

wpolityce.pl/mt

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych