Informacje

fot. Janusz Korwin-Mikke
fot. Janusz Korwin-Mikke

Janusz Korwin-Mikke: "Nie trzeba nikogo zachęcać do robienia dzieci tylko zlikwidować system emerytalny"

Arkady Saulski

Arkady Saulski

dziennikarz Gazety Bankowej, członek zespołu redakcyjnego wGospodarce.pl

  • 14 stycznia 2014
  • 13:14
  • 58
  • Tagi: gospodarka Janusz Korwin Mikke Kongres Nowej Prawicy ludzie Unia Europejska
  • Powiększ tekst

O OFE, prawicy i lewicy w Polsce, "Okrągłym Stole" oraz przyszłości UE portalowi wGospodarce.pl mówi prezes Kongresu Nowej Prawicy Janusz Korwin-Mikke.

Arkady Saulski: Panie Prezesie – podczas kongresu partii Gowina Pana były rzecznik Rafał Ziemkiewicz odniósł się do podziału między „sektą a mafią” trwającego w polskiej polityce. Z kolei KNP ma coraz lepsze wyniki w sondażach, ale czy Pana zdaniem ma szansę przełamać ten polityczny duopol?

Janusz Korwin-Mikke: To jest oczywiste. Ten duopol sam z siebie zniknie, tak jak nikt mi nie wierzył parę lat temu gdy mówiłem, że zniknie AWS, Unia Wolności i SDRP, tak samo zniknie sam z siebie PO i PiS. Dlaczego? Dlatego, że służby specjalne zlikwidują te niepotrzebne już ugrupowania i założą jakieś nowe.

Pana zdaniem PO i PiS to jaczejki służb?

Przecież pan generał Czempiński nie ukrywał nawet, że założył PO.

A PiS? Partia Jarosława Kaczyńskiego odczytała chyba po prostu pewną żywą społeczną emocję. Sugeruje Pan jakiś plan? Podział sceny politycznej dokonany przy Okrągłym Stole?

Nie Okrągłym Stole, tylko w Magdalence, bo przy Okrągłym Stole się o tym nie mówiło. Natomiast we wspomnianej Magdalence faktycznie ustalono, że prawica w Polsce nigdy ma nie powstać i nie ma prawa objąć władzy i była prawica faktycznie i wciąż jest tępiona. Teraz jednak służby nie bardzo wiedzą co robić, zabrakło im pomysłów i dlatego wygrywamy. Przewiduję, że ten podział niedługo zniknie a co się pojawi to się zobaczy. Kongres Nowej Prawicy idzie w górę, bo ludzie się przekonali, że ja miałem rację i przez dwadzieścia lat i mówiłem na przykład, że Unia Europejska jest trupem. Wtedy wszyscy się śmiali z moich słów – teraz widzą, że się sprawdziły.

Niedawno wystawił Pan „list gończy” za Jackiem Rostowskim.

Ten list wystawiłem w związku z działaniami Rostowskiego i rządu wobec OFE. Bo ja zadaję proste pytanie – albo system OFE był dobry i w takim razie pan Vincent powinien pójść siedzieć za próbę zdemontowania dobrego systemu albo system OFE był zły i wtedy pan Buzek i jego ekipa powinni oddać wszystkie nagrody, które dostali i sami iść siedzieć. Zdecydujmy się na coś. Generalnie rzecz biorąc sam pomysł OFE był dobry. Problem leżał w szczegółach, między innymi umowach z PTE – one powinny stanowić, że jeśli OFE nic nie zarobiło w danym roku – to PTE nie uzyskuje żadnego wynagrodzenia... Reforma powinna być więc ingerencją w szczegóły, renegocjacją umów. Zreszta zmniedjszono zysk PTE z 7% na 3% - a PTE zamiast cisnąć to w diabły, walczą jak lwy, by dalej zarządzać OFE – co dowodzi, że w umowie powinno być, że po roku (bo Najpierw były, istotnie, koszty rozruchu: dwa PTE zbankrutowały!). Natomiast tutaj widzimy jak Lewica chce wykorzystać te błędy i sięgnąć po pieniądze. Przeniesienie pieniędzy z OFE do ZUS to rabunek. Jak wskazuje wyrok Sądu Najwyższego pieniądze w OFE stanowią własność ludzi, którzy je tam wpłacali zaś gdy znajdą się w ZUS będą należeć do państwa. Więc to jest normalny rabunek. Panu Rostowskiemu nie chodziło jednak tak naprawdę o obrabowanie ludzi tylko o to, że rząd ma formalne zobowiązania zadłużenia w stosunku do OFE. Natomiast po przeniesieniu tego do ZUSu te zobowiązania znikną. Rząd będzie więc utrzymywał emerytów przez ZUS... a ile wyniosą emerytury – trudno powiedzieć. Może podniesie się wiek emerytalny do 90 lat, skoro mógł podnieść z 60 na 65, prawda? Nie ma tutaj zobowiązania. A system emerytalny to umowa wzajemna – ktoś w młodym wieku zaczyna płacić składki a w zamian na stare lata dostaje emeryturę. Teraz jednak okazuje się, że można to jednostronnie zmienić. W miejsce formalnego zobowiązania otrzymujemy jakieś mgliste obietnice. To niedopuszczalne.

Więc jaki system by Pan proponował?

Zlikwidować system emerytalny w ogóle. Konkretniej – jego przymus. W wyniku tego przymusu znika dzietność: ludzi nie stać na dzieci bo muszą utrzymywać system emerytalny. Oraz nie chcą mieć dzieci, bo po co? Na stare lata utrzyma ich system emerytalny.

Czyli dzieci są najlepszą inwestycją?

Zdecydowanie! Nie trzeba nikogo zachęcać do robienia dzieci, tylko zlikwidować system emerytalny. System emerytalny i ubezpieczenia to dwie choroby naszych czasów.

Ten rok będzie bogaty w wydarzenia wokół kampanii wyborczych. Jak starałby się Pan przekonać nieprzekonanych do KNP?

Jesteśmy jedyną partią idącą przeciwko Unii Europejskiej, będziemy składali wnioski do prokuratury europejskiej wnioski o wsadzenie do kryminału członków Komisji Europejskiej za aferę globalnego ocieplenia, świńskiej grypy i tak dalej. To są afery za które nikt nie poleciał – a to są przekręty miliardowe. I to właśnie tam jest źródło korupcji. Będziemy więc walczyć z Unią i z tą całą korupcją. Po to idziemy do Parlamentu Europejskiego. Każdy polski polityk jak idzie do Parlamentu Europejskiego, to mówi, że to po to by coś tam „załatwić”, a my tam idziemy żeby Unię rozwiązać.

Czyli Unia Europejska to coś w rodzaju dużej organizacji przestępczej?

Tak. Choć trzeba tu zaznaczyć, że ona nie była tworzona jako organizacja przestępcza, ona się stała organizacją przestępczą.

Czyli skutek, a nie założenie?

Kiedyś było EWG i gdyby do tego dodać Schengen oraz europejski obszar gospodarczy to by wszystko było jak trzeba. Natomiast Wspólnota Europejska to jakiś twór socjalistyczny (lewacy zapisali się do instytucyj EWG i przerobili ją na swoje kopyto), a obecna UE to po prostu komunistyczny wynalazek. Przecież pan Stefan Forbes (którego znam osobiście i byłem nawet gościem w jego domu) określił Jacka Rostowskiego stalinistą. Już śp. baronessa Thatcherowa mówiła, że Unia Europejska to chory pomysł lewicowych intelektualistów. To jest banda komuchów po prostu!

Rozmawiał Arkady Saulski

Komentarze