Informacje
Przyzwyczajajmy się. Niebawem tego typu obrazki w kawiarniach i restauracjach mogą stać się powszechne. / autor: AI/GS
Przyzwyczajajmy się. Niebawem tego typu obrazki w kawiarniach i restauracjach mogą stać się powszechne. / autor: AI/GS

TYLKO U NAS

Kawiarnie i restauracje jak jadłodajnie?!

Grzegorz Szafraniec

Grzegorz Szafraniec

Dziennikarz gospodarczy i publicysta z ponad 20-letnim doświadczeniem. Redaktor naczelny kilku uznanych miesięczników, głównie z sektora handlu i FMCG. Twórca największego portalu internetowego w sektorze retail – wiadomoscihandlowe.pl. Wydawca programów gospodarczych w TVP S.A. oraz Forum Ekonomicznego w Karpaczu w 2023 r.

  • Opublikowano: 22 października 2026, 16:59

  • Powiększ tekst

Kubek termiczny na kawę czy własne pudełko na obiad przestaną być nietypową prośbą przy kasie w kawiarniach, barach czy restauracjach. Od 12 lutego 2027 roku lokale gastronomiczne sprzedające na wynos będą musiały umożliwić klientom skorzystanie z własnych naczyń. To wymóg unijnego rozporządzenia dotyczącego opakowań i odpadów opakowaniowych (PPWR). Są już szczegółowe przepisy w tej sprawie.

Przychodzi klient do kawiarni, zamawia kawę na wynos i podaje obsłudze własny termos z dyspozycją wlania do niego ulubionej herbaty czy kawy. Teraz to abstrakcja, ale już za niecałe cztery miesiące sytuacja radykalnie się zmieni. Obsługa nie będzie mogła odmówił klientowi wyłącznie dlatego, że lokal standardowo korzysta z jednorazowych kubków. Pracownik będzie mógł jedynie sprawdzić, czy podane mu naczynie jest czyste, szczelne i odporne na wysoką temperaturę. Warunki higieniczne i techniczne, jakie powinny spełniać opakowania przyniesione przez kupującego będą musiały znaleźć się w widocznym miejscu przy kasie.

Pojemniki do „lustracji”

Prawo do własnego opakowania nie oznacza zatem obowiązku przyjęcia każdego przedmiotu postawionego na ladzie. To do klienta należy dbanie o stan swojego naczynia. Przedsiębiorca nie ponosi odpowiedzialności za problemy z higieną lub bezpieczeństwem żywności, jeżeli ich źródłem jest właśnie przyniesiony pojemnik. Nadal odpowiada jednak za prawidłowe przygotowanie i wydanie produktu.

Cena ta sama, ale rabat nie jest obowiązkowy

Kawa, napój albo posiłek wydany do własnego naczynia nie mogą być droższe niż ten sam produkt sprzedawany w jednorazowym opakowaniu. Lokal nie może również proponować klientowi gorszych warunków tylko dlatego, że przyszedł z własnym kubkiem lub pudełkiem. Nie daje to jednak automatycznego prawa do zniżki. Kawiarnie czy restauracje mogą premiować własne naczynia rabatem, lecz nowe przepisy ich do tego nie zmuszają. Niewielka oszczędność jest możliwa już dzięki obowiązującym w Polsce opłatom. Za jednorazowy kubek zawierający tworzywa sztuczne pobiera się 20 groszy, a za objęty przepisami pojemnik na jedzenie – 25 groszy. Jeżeli klient korzysta z własnego naczynia i nie otrzymuje jednorazowego opakowania z tworzyw sztucznych, to opłata środowiskowa SUP (Single-Use Plastics) nie jest mu naliczana.

Własne pudełko nie tylko na kawę i ciastko

Obowiązek obejmie kawiarnie, restauracje, bary i inne punkty z sektora HoReCa (hotele, restauracje, catering) oferujące produkty na wynos. Dotyczy zarówno zimnych i gorących napojów, jak i gotowych potraw przeznaczonych do zjedzenia bez dalszego przygotowania. Do własnego pojemnika będzie więc można zamówić nie tylko kawę, lecz także obiad, sałatkę, kanapkę czy zupę. Lokal powinien ponadto wywiesić czytelną informację o takiej możliwości. Klient nie będzie musiał sam ustalać, czy obsługa zgodzi się zrobić wyjątek. Z obowiązku rozpoczynającego się w lutym 2027 roku nie zwolniono mikroprzedsiębiorstw. Nowe zasady obejmą więc również małe kawiarnie i rodzinne bary, a nie tylko duże restauracje i sieci gastronomiczne.

Zupa z rydzów czy przegrzebki w sosie z trufli prosto do termosu. Prawdziwy smaczek związany z nowymi przepisami pojawia się w przypadku uznanych restauracji. Będzie można pójść do takiego lokalu np. z pokaźnym kilkukomorowym termosem i zażyczyć sobie przelania doń np. zupy z rydzów czy przegrzebków w sosie z trufli… Wyobraźmy sobie w takiej sytuacji np. Magdę Gessler. Science fiction? Niekoniecznie, jeśli tylko dana restauracja oprócz sprzedaży stacjonarnej oferuje również e-dostawy.

Restauracje będą mieć swoje opakowania zwrotne

Kolejny etap zmian czeka nas już za nieco ponad rok. O ile od 12 lutego 2027 roku pojemnik przyniesie klient, o tyle od 12 lutego 2028 roku lokale, które nie są mikroprzedsiębiorstwami, będą musiały również zapewnić kupującemu możliwość skorzystania z opakowania wielokrotnego użytku działającego w systemie ponownego użycia.

Takie opakowanie nie będzie mogło być oferowane po wyższej cenie ani na gorszych warunkach niż jego bezzwrotna wersja. Unia chce w ten sposób ograniczać górę odpadów powstających po jednorazowych zakupach. Według Eurostatu, w 2023 roku na jednego mieszkańca UE przypadało średnio 35,3 kg odpadów z plastikowych opakowań. Własny kubek nie rozwiąże oczywiście całego problemu, ale stanie się zwykłą opcją przy składaniu zamówienia, a nie prośbą o przysługę.

Grzegorz Szafraniec

Na podst.: Eurostat, Biznesinfo.pl

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Rośnie próg podatku od czynności cywilnoprawnych. Kiedy nie zapłacimy PCC?

Czy Bundeswehra kupi drony i sprzęt z Polski?

Domański prymusem systemu Tuska

»»Walka o społeczne zaufanie i przemęczeni Polacy – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych