Informacje
Premier Donald Tusk i szef MSZ Radosław Sikorski. Czy zaplanowali odwilż z Kijowem? / autor: PAP/Paweł Supernak
Premier Donald Tusk i szef MSZ Radosław Sikorski. Czy zaplanowali odwilż z Kijowem? / autor: PAP/Paweł Supernak

TYLKO U NAS

Tranzyt zboża: Tusk idzie na rękę Zełenskiemu?

Agnieszka Łakoma

Agnieszka Łakoma

dziennikarka portalu wGospodarce.pl, publicystka miesięcznika "Gazeta Bankowa", komentatorka telewizji wPolsce.pl; specjalizuje się w rynku paliw i energetyce

  • Opublikowano: 22 października 2026, 15:31

  • Powiększ tekst

Czy Ukraina znów zwiększy tranzyt swojego zboża przez Polskę? To możliwe już wkrótce, biorąc pod uwagę ostatnie rozmowy wiceministrów rolnictwa - Małgorzaty Gromadzkiej i Denysa Baszłyka. Doszło do  nich tuż po tym, jak władze Lwowa ogłosiły rok 2027 rokiem UPA.

Małgorzata Gromadzka, która jest sekretarzem stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, na spotkaniu on line wyraziła – według oficjalnego komunikatu resortu ukraińskiego – „gotowość strony polskiej do dalszego dialogu” w sprawie transportów zboża do polskich portów. Ukraiński wiceminister Baszłyk przyznał, że „już trwają wstępne prace” także z polskim Ministerstwem Infrastruktury.

Ustalono również, że szybko dojdzie do bezpośredniego dwustronnego spotkania, by ustalić warunki dostaw. Denys Baszłyk zamierza przedstawić „propozycje dotyczące organizacji nieprzerwanego tranzytu ukraińskiego zboża przez Polskę”.

Rolnicy pamiętają rok 2022

Przypomnijmy, że ta kwestia wzbudza wiele kontrowersji i obaw ze strony polskich rolników. Tym bardziej, że gdy w 2022 roku polskie władze zgodziły się na tranzyt, to okazało się, że znaczna część dostaw pozostała w naszym kraju, co uderzyło w nasz rynek wewnętrzny i doprowadziło do ostrego spadku cen ziarna. Ukraińskie firmy skrzętnie wykorzystały okazję, jaką była sprzedaż zboża na polskim rynku po wyższych cenach niż na docelowych.

Rolnicy teraz obawiają się, że sytuacja sprzed czterech lat się powtórzy. Szef rolniczej „Solidarności” Tomasz Obszański uważa, że w związku z trafiającymi do Polski - bezpośrednio i pośrednio - towarami rolno-spożywczymi z Ukrainy sytuacja wielu polskich gospodarstw jest krytyczna.

Mamy nadmiar produkcji zarówno cukru jak i zboża , a ceny są dramatycznie niskie – stwierdził w rozmowie z tygodnikiem „Sieci”. – Nie można liczyć na opłacalność produkcji, skoro ceny w skupie są na poziomie sprzed 10 lat, a tymczasem koszty produkcji wzrosły znacząco – i to tak paliwa jak i nawozów.

W niedawnym wywiadzie dla „Kuriera Lubelskiego” wiceminister Gromadzka przyznała, że faktycznie się odbywa „przewóz tranzytowy ukraińskiego zboża przez Polskę” i „jest dopuszczony, o ile jego celem są porty morskie bądź państwa ościenne”. A „każdy transport jest objęty SENT-em czyli elektronicznym systemem nadzoru”. Trudno przewidzieć, czy te argumenty przekonają rolników szczególnie, jeśli zapowiadane przez Denysa Baszłyka rozmowy ze stroną polską zakończą się porozumieniem, a transporty przez Polskę jeszcze wzrosną i będą „nieprzerwane”.

»» O prośbie Kijowa do państw sąsiedzkich czytaj tutaj:

Kijów chce znów od nas zgody na tranzyt zboża

Element odwilży na linii Warszawa – Kijów

Jeżeli polskie władze spełnią oczekiwania Kijowa, to będzie istotna zmiana w stosunku do dotychczasowego raczej ostrożnego podejścia do  kwestii tranzytu. Ciekawostką jest fakt, że rozmowy polsko-ukraińskie odbyły się w tym tygodniu tuż po szczycie przywódców Unii w Brukseli, na którym gościem był również prezydent Ukrainy apelował do wszystkich udostępnienie portów do eksportu zboża po tym jak zablokowane zostały terminale na Morzu Czarnym w wyniku wojny z Rosją. Nie można wykluczyć, że Wołodymyr Zełenski przekonał premiera Donalda Tuska, bo tuż po szczycie zapowiedział, że stosunki z Polską ulegną poprawie.

Informacja o rozmowach w sprawie tranzytu pojawiła się zaledwie w dwa dni po tym, jak władze Lwowa ogłosiły, że 2027 będzie rokiem UPA i Romana Szuchewycza choć IPN oficjalnie nazywa go „architektem zbrodni”, a UPA odpowiada za mordy nie tylko na Polakach.

O rozmowach wiceministrów w sprawie tranzytu zboża przez Polskę poinformowało oficjalnie ukraińskie ministerstwo w komunikacie oraz media w tym kraju, na stronie polskiego resortu dotąd informacji nie ma.

Agnieszka Łakoma

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Rośnie próg podatku od czynności cywilnoprawnych. Kiedy nie zapłacimy PCC?

Czy Bundeswehra kupi drony i sprzęt z Polski?

Domański prymusem systemu Tuska

»»Walka o społeczne zaufanie i przemęczeni Polacy – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych