Analizy

Dziś w roli głównej USA. Rynki czekają co powie Janet Yellen

źródło: Łukasz Banach XTB

  • Opublikowano: 17 grudnia 2014, 09:06

    Aktualizacja: 17 grudnia 2014, 09:07

  • Powiększ tekst

W trakcie wczorajszej sesji inwestorzy skupiali swoją uwagę na walutach z krajów emerging markets, które silne traciły w związku z ucieczką kapitału w kierunku bezpieczniejszych aktywów. Mimo tego, że od godzin porannych nadal obserwujemy sporą zmienność, to dzisiaj inwestorzy powinni wyczekiwać na wieczorną konferencje szefowej FED i grudniowy „dot-chart”

Większość uczestników rynku spodziewa się, że dzisiejsze posiedzenie Komitetu Otwartego Rynku będzie miało raczej łagodny wydźwięk i trudno będzie się w nim doszukać konkretnych odniesień dotyczących podwyżek stóp procentowych w 2015 roku. Z kolei FED ma nieco inne zdanie niż rynek. W ostatnim „dot-charcie” jedynie 3 członków FOMC wskazywało, że stopy procentowe w Stanach Zjednoczonych będą niższe niż 1% na koniec 2015 roku. Większość jest zdania, że stopy powinny znaleźć się w zakresie 1-2%. W tym samym czasie kontrakty na stopy procentowe Fed wskazują, że efektywna stawka wyniesie w przyszłym roku 0,54%. Jeśli FOMC usunie określenie, iż do podwyżki musi upłynąć dłuższy okres, będzie to pro-dolarowe, choć należy pamiętać, że rynek już oczekuje takiej zmiany, także jej brak byłby dla dolara dużym ciosem. Rynki finansowe nie wierzą w konsensus w FOMC i bardzo ospale dyskontują podwyżki. Jeśli FOMC jednak będzie podążał ścieżką wyznaczoną przez medianę na dot-charcie to dolar będzie jeszcze bardzo mocno zyskiwał.

Wydźwięk dzisiejszego posiedzenia naszym zdaniem będzie pro-dolarowy, gdyż rynek cały czas zdaje się nie dowierzać w to, że Fed w przyszłym roku podniesie stopy procentowe. Taki scenariusz może doprowadzić do dalszej przeceny złotego w stosunku do dolara, który o godzinie 09:30 notowany był na poziomie 3,38 zł. Z kolei na parze EURPLN od dnia wczorajszego, obserwujemy silne osłabienie polskiej waluty, które doprowadziło notowania w okolice 4,2144 zł.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych