Analizy

Tym razem WIG20 wyróżnił się pozytywnie

Patryk Pyka analityk Xelion

  • 22 maja 2019
  • 17:55
  • 0
  • Tagi: biznes finanse rynek finansowy rynek kapitałowy
  • Powiększ tekst

W środę WIG20 utrzymywał przewagę względem pozostałych parkietów europejskich. Przez ostatnie tygodnie, zdążyliśmy odzwyczaić się od takiego układu rynku, jednak z doświadczenia wiemy, że odwrót przychodzi zawsze w najmniej oczekiwanym momencie.

Wczorajszy silny ruch w końcowej fazie sesji, stał się zapowiedzią mocniejszego popytu, który wyprowadził dziś polski indeks blue chipów powyżej poziomu 2200 pkt. Stało się to w niezbyt korzystnym otoczeniu – nastroje panujące na Starym Kontynencie „w kratkę” dostarczają nam w ostatnich dniach pozytywnych i negatywnych akcentów. Dzisiejsze nastroje w Europie można co najwyżej określić jako „mieszane” – w momencie pisania komentarza niemiecki DAX traci -0,1% a francuski CAC40 -0,2%.

WIG20 zakończył ostatecznie sesję ze wzrostem o +1,1%, osiągając przy tym obroty na poziomie 740 mln zł. Lepszy wynik osiągnął jedynie węgierski BUX (+1,6%) oraz rosyjski RTS (+1,2%), co mogłoby sugerować bardziej globalny wymiar poprawy sentymentu względem krajów EM. Nieco mniejsza skala wzrostów pojawiła się w drugiej i trzeciej linii spółek – mWIG40 zyskał +0,4% a sWIG80 +0,2%. Wśród blue chipów, tylko pięć spółek zamknęło sesję poniżej kreski. W tym niechlubnym gronie znalazły się między innymi akcje CD Projektu, co wpisywało się w chwilową słabość polskiej branży gamingowej. WIG-Games był dziś jednym z najsłabszych punktów naszego parkietu, tracąc ostatecznie -1,1%. Należy jednak zauważyć, że sam indeks (w jego skład wchodzi pięć spółek) zyskał od początku roku niemal +50% i pozostaje bezkonkurencyjny na tle innych sektorowych benchmarków GPW.

Po wczorajszych przyzwoitych danych dotyczących polskiego rynku pracy, dziś przyszła kolej na produkcję przemysłową. Jej dynamika wzrosła w kwietniu do 9,2% r/r z 5,6% r/r w marcu. Dobre wyniki utrzymują między innymi branże ukierunkowane na eksport a także produkcję dóbr inwestycyjnych, co przy słabej kondycji gospodarki niemieckiej wydawało się być jeszcze nie tak dawno rzeczą niemożliwą. Przy okazji przypomnijmy, że przemysłowy PMI za kwiecień nadal pozostawał poniżej 50 pkt. Jest to wciąż wartość, która zgodnie z przyjętymi standardami interpretacyjnymi dla indeksów PMI sugeruje rychłe spowolnienie.

Jednak biorąc pod uwagę obecne zachowanie produkcji przemysłowej, scenariusz bazowy dla polskiej gospodarki nie powinien być aż tak pesymistyczny jak przedstawia go PMI. Opublikowany przed tygodniem szacunek flash dynamiki wzrostu polskiego PKB w 1Q2019 wykazał, że polska gospodarka wzrosła o 4,6% r/r względem 4,9% r/r w ostatnim kwartale 2018 r.

Komentarze