Informacje

Szef PiS w Bogatyni / autor: PAP/Sebastian Borowski
Szef PiS w Bogatyni / autor: PAP/Sebastian Borowski

Szef PiS: Polska w końcu ma dziś dobrego gospodarza

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 24 czerwca 2023, 15:57

  • Powiększ tekst

Polska w końcu ma dziś dobrego gospodarza. Idziemy do góry, to jest trudne, ale jeśli obronimy naszą suwerenność, będziemy szli dalej - powiedział wicepremier, prezes PiS Jarosław Kaczyński. Dodał, że „my pewnych rzeczy zrobić nie możemy”, wskazując, że opozycja chce przyjęcia euro.

W sobotę w Bogatyni odbywa się wiec PiS z udziałem m.in. premiera Mateusza Morawieckiego, wicepremiera i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, byłej premier Beaty Szydło, ministrów oraz najważniejszych polityków ugrupowania, a także koalicjantów - lidera Suwerennej Polski Zbigniewa Ziobry, lidera Stowarzyszenia OdNowa Marcina Ociepy oraz lidera Republikanów Adama Bielana.

My otworzyliśmy taką perspektywę wielkiego sukcesu. Naprawdę mamy dziś w wielu dziedzinach ogromny postęp, wielkie sukcesy. I to pokazują także inni” - powiedział prezes PiS do zgromadzonych. Jak dodał, to jest nasza droga, ale „tę drogę może przebyć tylko i wyłącznie Polska suwerenna - Polska podporządkowana obcym wpływom tej drogi nie przejdzie, ona pójdzie wtedy w drugą stronę, coraz niżej”.

Jak powiedział, wszystkim sąsiadom Polski życzy dobrze. „Bardzo dobrze życzę Słowakom, ale po przyjęciu euro oni w tych tabelach europejskich wyraźnie spadli, to samo się przydarzyło Finlandii”. „A przecież przyjęcie euro jest jednym z głównych punktów propozycji naszych przeciwników. Pamiętajcie o tym, że my pewnych rzeczy zrobić nie możemy i to też będzie wyraz naszej suwerenności” - podkreślił Kaczyński.

My musimy czynić wszystko i mamy do tego prawo, żeby ta ogromna różnica, wynikającą ze straty pół wieku, bo przecież komunizm to też była strata, mimo że wiele rzeczy wybudowano (…) generalnie ten okres przyniósł nam bardzo dużo strat, wobec możliwości, które mielibyśmy, gdyby bieg II wojny światowej był dla nas szczęśliwszy” - wskazywał Kaczyński.

W ocenie lidera PiS, nasz kraj musi zrealizować ogromną szansę, która jest przed nami. „Szansę, do której doprowadził fakt, którego niektórzy nie chcą przyznać, ale który jest oczywisty i możliwy do udowodnienia - otóż, pomijając incydenty z poprzednich lat, bo one miały miejsce, Polska w końcu dzisiaj ma dobrego gospodarza” - podkreślił Kaczyński.

Zgromadzeni odpowiedzieli skandując: „Dziękujemy, dziękujemy”. „Ale to ja dziękuję” - powiedział prezes PiS.

Polska z dobrym gospodarzem, z tą ogromną dynamiką, która jest w naszym narodzie, bez tego ogromnego mechanizmu rozkradania, który tu przecież był i który działał w stronę dokładnie przeciwną, niż powinna Polska iść, obciążał nas straszliwie, to był taki worek kamieni na naszych plecach - myśmy ten worek kamieni, jak dobry gospodarz, zrzucili” - mówił prezes PiS.

Kaczyński podkreślił, że „idziemy do góry, to jest zawsze trudne, ale idziemy już bez tego obciążenia i jeśli obronimy naszą suwerenność, to będziemy szli dalej”.

Kaczyński: Umiemy się bronić

To, że w państwie napastniczym, terrorystycznym wybuchła wojna, pokazuje jak kończy się agresja, jeżeli zaatakowany potrafi się bronić; Polska najbardziej wspiera Ukrainę - powiedział w sobotę w Bogatyni wicepremier, prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS podkreślał na wiecu w Bogatyni, że obrona suwerenności to także kwestia naszego bezpieczeństwa. Mówił, że w sąsiedniej Ukrainie mamy wojnę, a „w drugim państwie, tym imperialistycznym, napastniczym, terrorystycznym - jak to mówią Ukraińcy i bardzo słusznie mówią, też wybuchła wojna”.

Jaka ona będzie - w tej chwili nie wiemy; czy to incydent, czy coś dużo większego - też jeszcze nie wiemy. Ale to pokazuje, jak kończy się dzisiaj agresja, jeżeli zaatakowany potrafi się bronić, i jest odważny, i ma środki, i ma tych, którzy go wspierają. A kto najbardziej wpiera - my” - powiedział Kaczyński. Odpowiedziały mu okrzyki zebranych: Polska!

Dlatego - jak podkreślił - Polska podejmuje dzisiaj „ogromny wysiłek zbrojeniowy”. „Przede wszystkim po to, żeby odstraszyć - to jest ta najlepsza sytuacja. Międzynarodowi awanturnicy, agresorzy powinni uznać, że po prostu nie dadzą rady, że to się im nie opłaca. Ale gdyby jednak szaleństwo, które ich ogarnęło, trwało dalej - bo to, co robią, to szaleństwo - to my wtedy będziemy w stanie udzielić im odpowiedniej odpowiedzi, bardzo twardej, jednoznacznej, miażdżącej. I w tą stronę idziemy” - mówił prezes PiS.

Mówiąc o kosztach na uzbrojenie i bezpieczeństwo Polski zaznaczył, że PiS „zdobył najpierw wielkie środki na politykę społeczną i (ta) polityka została podjęta”; przekonywał, że za czasów ich rządów nasz kraj przetrzymał pandemię Covid-19 i obronił miejsca pracy. „I w tej sprawie też damy radę” - zapewnił.

PAP/ as/

CZYTAJ O BUNCIE GRUPY WAGNERA:

Pucz w Rosji: „Wagner” walczy z rosyjską armią!

Wojna domowa w Rosji właśnie wybuchła?

Ekspert: „Pucz to mniejsze zło niż totalna klęska i rozkład armii”

Łukaszenka uciekł do Turcji? Odezwa wojskowego zachwiała armią

Rosjanie popierają „Wagnera”? „Okręg zajęty bez jednego strzału

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych