Informacje

Przeładunek ropy na pełnym morzu przed wejściem tankowca Atlantas w Cieśniny Duńskie, fot. materiały prasowe Lotos SA
Przeładunek ropy na pełnym morzu przed wejściem tankowca Atlantas w Cieśniny Duńskie, fot. materiały prasowe Lotos SA

Takiego zakupu nie było od lat. Dwa miliony baryłek ropy z Iranu wkrótce przypłynie do Gdańska!

---

  • 12 sierpnia 2016
  • 19:38
  • 1
  • Tagi: biznes Gdańsk Iran Lotos Naftoport paliwa Robert Pietryszyn ropa naftowa
  • Powiększ tekst

To duży krok w kierunku zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego Polski. Już wkrótce do Naftoportu w Gdańsku zawita tankowiec „Atlantas”, który przewozi do naszego kraju irańską ropę naftową.

Mimo że na początku było to objęte tajemnicą, dziś już wiadomo, że odbiorcą surowca jest LOTOS. Ropa zostanie przerobiona na paliwo w gdańskiej rafinerii i jeżeli testowy transport okaże się wydajny, możemy spodziewać się kolejnych dostaw irańskiej ciekłej kopaliny.

LOTOS jest zainteresowany każdą uzasadnioną współpracą w zakresie dostaw ropy naftowej do rafinerii w Gdańsku – mówi Robert Pietryszyn, prezes Grupy LOTOS S.A. – W oparciu o różne kierunki dostaw oraz inwestycje we własne złoża wzmacniamy bezpieczeństwo Polski w sektorze energii.

Zarządzający polskim gigantem nie ukrywają, że właśnie ropa z Bliskiego Wschodu może stać się dla nas idealną szansą na dywersyfikację źródeł energii, a tym samym zmniejszyć nasze uzależnienie od Rosji. Mają w tym pomóc powstające w Gdańsku w ramach projektu EFRA nowe instalacje przemysłowe. Jak zapewniają eksperci, Rafineria Gdańska z pewnością poradzi sobie z irańską ropą. Inżynierowie przypominają, że gdański kombinat jeszcze w latach 70. był budowany właśnie z myślą o przerabianiu ropy z Bliskiego Wschodu.

Jesteśmy technologicznie przygotowani do przerobu praktycznie każdego gatunku ropy naftowej, w tym z Iranu, Arabii Saudyjskiej, Iraku, Zjednoczonych Emiratów Arabskich czy Kuwejtu. W naszej bazie znajduje się prawie 200 gatunków ropy naftowej i ta liczba sukcesywnie wzrasta. Docelowo chcemy wybrać kilka, aby stworzyć z nich stały mix dający nam największe korzyści. Dodatkowo, położenie w bliskim sąsiedztwie Naftoportu, stwarza Grupie LOTOS idealne warunki do odbioru morskich ładunków surowca i stanowi istotną przewagą konkurencyjną spółki – podkreśla prezes Pietryszyn.

Więcej o morskim transporcie ropy do Gdańska czytaj tutaj:

Irańska ropa coraz bliżej Polski

Transport ropy jest jednak sporym wyzwaniem logistycznym. Tankowiec „Atlantas” wyruszył z portu w Kharg Island w Iranie pod koniec czerwca br. Do tej pory przepłynął 12 tysięcy mil morskich okrążając po drodze całą Afrykę. Było to konieczne, ponieważ, jak potwierdzają eksperci, statki tej klasy po załadowaniu mają zbyt głębokie zanurzenie, by przepłynąć przez Kanał Sueski. Również ze względu na zanurzenie, już w trakcie rejsu, część ropy została przetransportowana na mniejszy zbiornikowiec. Było to konieczne, aby „Atlantas” mógł przepłynąć płytkie Cieśniny Duńskie.

Przypomnijmy, że jeszcze w latach 80. i 90. irańska była rafinowana w Gdańsku, a energetyczna współpraca Polski i Iranu ma długie tradycje. Do 2016 roku zakupy surowca z państwa ajatollahów nie były jednak możliwe ze względu na sankcje, które zostały nałożone na Iran. Dla Polski zniesienie embarga i pozyskiwanie ropy z Iranu to szansa na zwiększenie naszego bezpieczeństwa energetycznego. I to szansa podwójna. Więcej bliskowschodniej ropy na rynku, daje możliwość dywersyfikacji dostaw i oznacza niższe ceny surowca. A niższe ceny ropy, to mniejsze wpływy do budżetu u naszego niestabilnego sąsiada, czyli Rosji…

AC

Komentarze