O tym, iż na gamingu da się zarobić wiadomo nie od dziś o czym świadczą majątki prezesów takich gigantów branży jak koncernu EA czy japońskiego Nintendo. Okazuje się jednak, że wśród zamożnych menedżerów działających w branży wirtualnej rozrywki są też Polacy. I mają się czym pochwalić.

Magazyn "Forbes" przygotował doroczne zestawienie najbogatszych Polaków. I oprócz najzamożniejszych biznesmenów od lat okupujących czołówkę zestawienia są tam też przedstawiciele polskiego gamingu.

Najwyższą lokatę wśród nich, bo dwunastą, zajmuje Paweł Marchewka - właściciel firmy Techland, która zarówno tworzy własne tytuły (między innymi seria "Call of Juarez", "Dying Light"), ale też jest wydawcą tytułów zagranicznych (ostatnio "Torment: Tides of Numenera"). Majątek właściciela firmy szacowany jest na 2,1 mld złotych.

Dalej znajdują się menedżerowie z CD Projekt. Marcin Iwiński zajął 56. pozycję z majątkiem szacowanym na 727 mln złotych, a Michał Kiciński na 65. miejscu z majątkiem szacowanym 645 mln złotych.

gram.pl/ Forbes/ as/