Informacje

Plany LOTOS: 3-4 platformy wiertnicze na Bałtyku

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 15 maja 2013, 15:42

    Aktualizacja: 15 maja 2013, 15:44

  • Powiększ tekst

W ciągu następnych 3-5 lat będą trzy albo cztery platformy wiertnicze na Bałtyku i to na naszych koncesjach – zapowiada Paweł Olechnowicz, prezes Grupy LOTOS S.A., przewodniczący Rady Dyrektorów CEEP.

Spółka będzie tam wydobywać ropę naftową i gaz. Z kolei na czterech koncesjach lądowych PGNiG i LOTOS dalej prowadzą wspólne badania, które mają ocenić atrakcyjność tych złóż. Szacunki mają być znane jeszcze w tym roku.

– W tym roku oszacujemy, na których licencjach będziemy realizować dalszy program rozeznania geologicznego i atrakcyjności dalszego inwestowania. Wtedy będziemy decydować o dalszych inwestycjach z PGNiG lub jeszcze z kimś, bo to są duże nakłady inwestycyjne. Ale decyzje zapadną nie wcześniej niż w przyszłym roku, po wykonaniu próbnych odwiertów – zapowiada Paweł Olechnowicz.

Współpraca LOTOSU i PGNiG to efekt zawartego 17 września u.br. porozumienia między spółkami, którego celem jest intensyfikacja prac poszukiwawczych w zakresie węglowodorów na terenie Polski. Powołana przez władze koncernów grupa robocza zakończyła pierwszy etap prac związanych z geologiczną analizą obszarów objętych współpracą. Na podstawie wspólnie wykonanych analiz spośród siedmiu koncesji do dalszych badań wytypowano cztery obszary koncesyjne położone na Pomorzu.

– To, że pracujemy na tych koncesjach z PGNiG i analizujemy to znaczy, że na tych licencjach wstępne szacunki są. Jeżeli się okażą tak atrakcyjne, a tu trzeba dokonać testowych odwiertów i głębszych analiz geologicznych, do tego myślę, że będzie potrzebny jeszcze rok, to wtedy się okaże, czy jest to atrakcyjne ekonomicznie, czy te zasoby ropy, gazu będą na tyle atrakcyjne, że warto inwestować potem dziesiątki, setki milionów euro – mówi Paweł Olechnowicz, prezes Grupy LOTOS S.A.

Jak podkreśla, spółka jest gotowa podjąć ryzyko związane z wykonywaniem odwiertów. Dla oceny złoża trzeba wykonać co najmniej trzy odwierty, z których każdy kosztuje po ok. 10 mln euro. Jeśli okaże się, że złoża są obiecujące, spółka rozpocznie kosztującą znacznie więcej budowę infrastruktury do produkcji.

Sam LOTOS posiada obecnie siedem koncesji morskich na poszukiwanie i wydobywanie węglowodorów w polskiej wyłącznej strefie ekonomicznej na Bałtyku, a ich łączna powierzchnia przekracza 7 tys. kilometrów kwadratowych. Spółka posiada również cztery koncesje eksploatacyjne – ważną do 2016 r. na złożu B3 (obecne centrum produkcji ropy) oraz ważne do 2031-32 roku na złożach B8, B4 i B6.

W 2012 roku LOTOS wydobył w kraju i zagranicą ponad 260 tys. ton ropy naftowej. Zgodnie z zapisami strategii na lata 2011-2015 LOTOS planuje wydobywać do 2015 r. 1,2 mln ton ropy naftowej rocznie, a pięć lat później – nawet 5 mln ton rocznie. Poza Polską spółka wydobywa też ropę na Litwie i prowadzi prace poszukiwawcze w Norwegii.

Źródło: Newseria/Opr. Jas

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych