Informacje

Dorabiał do kiełbasy, pójdzie siedzieć

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 16 stycznia 2018, 16:10

  • Powiększ tekst

Prezes zakładu mięsnego w powiecie jarocińskim Wojciech B. stanął przed kaliskim sądem za fałszowanie danych, wyłudzenie ponad 800 tysięcy złotych i próbę wyłudzenia prawie 2,5 miliona złotych z Agencji Rynku Rolnego. Grozi mu do 8 lat więzienia.

Prokuratura oskarżyła także trzech pracowników zakładu oraz lekarza weterynarii, który potwierdzał przeprowadzanie badań.

Proceder w zakładzie mięsnym trwał od października 2010 roku do kwietnia 2011. Sprawa ujrzała światło dzienne na skutek kontroli weterynaryjnej.

Zakład eksportował mięso do Turcji. Zgodnie z wymogami tego kraju wołowina poniżej 30. miesiąca życia krowy musi być przebadana na obecność BSE (choroba szalonych krów). Refundacje za przeprowadzane badania wypłacała natomiast Agencja Rynku Rolnego.

Według prokuratora Mirosława Augustyniaka z Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wlkp. prezes zakładu Wojciech B. miał przedstawiać nieprawdziwe dane dotyczące liczby przebadanych sztuk. Według prokuratury zbadano tylko niewielką część mięsa, a dokumenty, na podstawie których firma ubiegała się o zwrot kosztów, były sfałszowane.

Prokurator podkreślił, że w ten sposób oskarżony „stwarzał pozory wykonania takich badań, w wyniku czego doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie co najmniej 874.101 zł na szkodę Agencji Rynku Rolnego oraz próbował wyłudzić refundację w kwocie co najmniej 2 mln 487 tys. zł” - powiedział Augustyniak.

Ostrowska prokuratura poza trzema pracownikami zakładu oskarżyła także lekarza weterynarii, który potwierdzał przeprowadzanie badań w deklarowanej przez zakład ilości wołowiny. Oskarżeni nie przyznają się do zarzucanych im czynów i odmówili składania wyjaśnień.

Grozi im do 8 lat więzienia.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych