Informacje

Dżihadyści mogą wywołać nowy kryzys migracyjny

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 26 marca 2018, 12:41

    Aktualizacja: 26 marca 2018, 12:44

  • Powiększ tekst

Dyrektor wykonawczy oenzetowskiego Światowego Program Żywnościowego (WFP) David Beasley ostrzegł w poniedziałek, że przeniesienie się członków Państwa Islamskiego (IS) z Bliskiego Wschodu do Afryki może wywołać nowy kryzys migracyjny na masową skalę

Wielu bojowników tej dżihadystycznej organizacji zbrojnej, którzy uciekli z ogarniętej konfliktem Syrii w związku z upadkiem samozwańczego kalifatu o nazwie Państwo Islamskie, dotarło do Sahelu - olbrzymiego pasa terenów dotkniętych suszą na południowym obrzeżu Sahary i zamieszkanych przez około pół miliarda ludzi - wskazał Beasley w rozmowie z agencją AP.

Sahel rozciąga się od Mauretanii i Sanegalu u zachodnich wybrzeży Afryki po Sudan i Erytreę na wschodzie.

Jak podkreślił Beasley, obecnie bojownicy IS współpracują z innymi ekstremistycznymi organizacjami, w tym z Al-Kaidą, związanym z Al-Kaidą islamistycznym ugrupowaniem Al-Szabab czy z islamistami z Boko Haram, żeby stworzyć - jak to ujął - „wyjątkowe trudności” w całym Sahelu.

Szef WFP poinformował, że ostrzegł europejskich przywódców, iż mogą stanąć w obliczu znacznie większego i poważniejszego kryzysu migracyjnego z terenów Sahelu niż z Syrii, jeśli nie pomogą dostarczać żywności i przywracać stabilności w tym afrykańskim regionie.

Mówimy o regionie Sahelu liczącym 500 mln ludzi, więc kryzys syryjski będzie niczym w porównaniu z tym, co może nadejść - ostrzegł Beasley. Według niego bojownicy IS „wkraczają teraz na obszar newralgiczny, bardzo zdestabilizowany z powodu wpływu klimatu i zarządzania”.

Infiltrują, rekrutują, wykorzystują żywność jako broń do rekrutowania, aby zdestabilizować i spowodować masową migrację do Europy - podkreślił Beasley.

WFP chce zapewnić stabilność, wzrost gospodarczy i zrównoważony rozwój, a także dostarczyć żywność do regionu - powiedział szef tej oenzetowskiej agencji, który był w Australii, aby rozmawiać z tamtejszym rządem w sprawie strategii finansowania.

Sahel, który obejmuje Senegal, Mauretanię, Mali, Burkina Faso, Niger, północ Nigerii, Czad, Sudan i Erytreę, jest narażony na susze i powodzie oraz stoi w obliczu stałego braku bezpieczeństwa żywnościowego.

WFP to agencja ONZ, a także największa organizacja humanitarna na świecie powołana do zwalczania głodu w skali globalnej. Siedziba WFP jest w Rzymie, a biura znajdują się w ponad 80 krajach na całym świecie.

SzSz(PAP)

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych