Informacje

Gazpromowi udała się apelacja w Szwecji

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 14 czerwca 2018
  • 14:00
  • 1
  • Tagi: biznes energetyka gaz Gazprom Naftohaz Szwecja
  • Powiększ tekst

Rosyjski koncern Gazprom oświadczył w czwartek, że sąd apelacyjny w Szwecji zalecił wstrzymanie wykonania wcześniejszych decyzji sądowych dotyczących sporu między Gazpromem i ukraińskim Naftohazem w sprawie kontraktu na tranzyt gazu przez Ukrainę.

Gazprom poinformował w komunikacie prasowym, że decyzję sąd apelacyjny szwedzkiego okręgu Svea wydał w środę.

W ten sposób - według Gazpromu - sąd przychylił się do wniosku rosyjskiego koncernu, by wykonanie wcześniejszych decyzji sądu arbitrażowego w Sztokholmie zostało wstrzymane w związku ze złożoną przez Gazprom apelacją.

Zdaniem koncernu wstrzymanie wykonania decyzji sądu arbitrażowego pozbawia stronę ukraińską podstaw do prób zajmowania aktywów Gazpromu poza granicami Rosji. Rosyjski koncern zapewnił, że będzie bronił swoich praw.

Naftohaz złożył w ostatnich dniach pozwy w sądach w Holandii, Wielkiej Brytanii i Szwajcarii, domagając się egzekucji od Gazpromu długu w wysokości 2,56 mld USD. Ukraiński koncern ogłosił także, że sąd w Holandii zajął aktywa spółek córek Gazpromu, aby uzyskać środki na spłatę owej kwoty.

W końcu lutego sąd arbitrażowy w Sztokholmie przyznał Naftohazowi 4,63 mld USD odszkodowania za to, że Gazprom nie dostarczył uzgodnionej w umowie ilości gazu do tranzytu. Ukraińska spółka ogłosiła, że biorąc pod uwagę pierwsze orzeczenie, stwierdzające, iż Naftohaz ma spłacić zadłużenie wobec Gazpromu, ostatecznie należy się jej od Rosjan 2,56 mld USD.

30 marca Gazprom zwrócił się o częściowe uchylenie decyzji arbitrażu, powołując się na „istotne naruszenia procesowe”. Pod koniec maja wniósł zaś o całkowite, a nie częściowe uchylenie decyzji sądu arbitrażowego.

Następnie 7 czerwca Gazprom zwrócił się do sądu w okręgu Svea z wnioskiem, by w związku ze złożoną apelacją wykonanie decyzji arbitrażu zostało wstrzymane. Czytaj także: Gazprom bezczelny jak zwykle

Na podst. PAP

Komentarze