Informacje

PGZ Stocznia Wojenna szuka pracowników

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 20 czerwca 2018
  • 08:22
  • 1
  • Tagi: biznes fachowcy okręty pgz pracownicy przemysł rekrutacja stocznia wojenna zatrudnienie
  • Powiększ tekst

Jeżeli pozyskamy kontrakty w takim kształcie, do jakiego dążymy, będziemy potrzebowali nawet 150 nowych pracowników w drugim półroczu tego roku. Poszukujemy głównie pracowników produkcyjnych o różnych specjalnościach stoczniowych. Chcemy również uzupełnić wakaty na stanowiskach projektantów i technologów. Szeroko zakrojoną rekrutację zaczynamy z końcem czerwca – mówi prezes zarządu PGZ Stoczni Wojennej Konrad Konefał w rozmowie z Portalem Stoczniowym.

W wywiadzie udzielonym Portalowi Stoczniowemu prezes PGZ Stoczni Wojennej opowiada m.in. o trudach przekształcania upadłej Stoczni Marynarki Wojennej w nowoczesne przedsiębiorstwo, rekrutacji nowych pracowników, nowych kontraktach, a także o planie inwestycji w infrastrukturę przemysłową.

PGZ Stocznia Wojenna już rozpoczęła prace związane z budową kadłuba okrętu wywiadowczego dla szwedzkiej marynarki wojennej. Stępka została położona w ubiegły piątek. Stocznia pełni w tym przypadku rolę podwykonawcy Stoczni Remontowej Nauta.

Przedsiębiorstwo przygotowuje się do realizacji trzech kontraktów remontowo-modernizacyjnych.

Chodzi o okręty ORP Kontradmirał Xawery Czernicki, ORP Generał Tadeusz Kościuszko oraz ORP Arctowski. Ministerstwo obrony podjęło decyzję o remontach tych okrętów i już jesteśmy na etapie negocjacji w postępowaniach o udzielenia zamówienia. Stocznia Wojenna jest dedykowana do realizacji tych kontraktów w trybie ochrony podstawowego interesu bezpieczeństwa państwa. Spodziewamy się wejścia tych jednostek do Stoczni w drugim półroczu tego roku – mówi prezes PGZ Stoczni Wojennej Konrad Konefał.

Kiedy przejęliśmy stocznię, zastaliśmy prawie pusty portfel zamówień. Jedynym znaczącym kontraktem była modernizacja okrętu ratowniczego ORP Piast. W pierwszym kwartale mocno pracowaliśmy nad pozyskaniem nowych zleceń. Obecnie remontujemy trałowiec ORP Śniardwy, zwiększyliśmy także zakres naszych prac na ORP Piast. Realizujemy również część prac na ORP Lublin, którego remont w Świnoujściu prowadzi stocznia Gryfia – dodaje.

Jeżeli pozyskamy kontrakty w takim kształcie, do jakiego dążymy, będziemy potrzebowali nawet 150 nowych pracowników w drugim półroczu tego roku. Powinniśmy tę potrzebę zrealizować w trzecim kwartale tego roku, żeby osiągnąć optymalny poziom mocy produkcyjnych. Poszukujemy głównie pracowników produkcyjnych o różnych specjalnościach stoczniowych, m.in.: spawaczy, monterów, elektromonterów, elektryków, rurarzy i malarzy, a także, co stanowi o specyfice naszej stoczni, elektroników i automatyków. Wakaty chcemy również uzupełnić na stanowiskach projektantów i technologów. Szeroko zakrojoną rekrutację zaczynamy z końcem czerwca, a już teraz aktualne ogłoszenia o pracę można znaleźć na naszej stronie internetowej www.pgzsw.pl – podkreśla szef PGZ Stoczni Wojennej.

Obecnie stocznia zatrudnia 500 pracowników. Docelowo poziom zatrudnienia w spółce ma wynosić 650 osób.

W rozmowie z portalem prezes Konrad Konefał mówi również o planie inwestycyjnym, którego realizacja już ruszyła. Spółka zamówiła nowe półautomaty spawalnicze, urządzenia transportu bliskiego, czyli sztaplarki i wózki akumulatorowe. Stocznia prowadzi remont urządzeń dźwigowych i modernizuje żurawie stoczniowe. Remont przechodzą także pomieszczenia socjalne, biurowe i warsztatowe. Na cały program modernizacji infrastruktury PGZ Stocznia Wojenna przeznaczy ok. 50 mln zł, ale to dopiero pierwszy etap inwestycji.

Mamy też plan rozwoju związany z kompaktyzacją stoczni. Planujemy sprzedać część terenów, na których prowadzimy dziś działalność w znikomym stopniu, a pozyskane pieniądze zainwestować w rozwój, np. w postawienie nowych hal warsztatowych czy zakup urządzeń do budowy kadłubów i automatów spawalniczych. Chodzi o to, żeby zwiększyć moce produkcyjne stoczni, poprawić efektywność i zwiększyć możliwości operacyjne. Jeśli to się uda, a bardzo w to wierzę, możemy w krótkim czasie stać się liczącą się stocznią wojenną w rejonie Bałtyku – tłumaczy prezes PGZ Stoczni Wojennej.

W wywiadzie dla Portalu Stoczniowego Konrad Konefał poruszył także kwestię ukończenia budowy okrętu ORP Ślązak.

Stocznia Wojenna jest gotowa do kontynuacji prac przy Ślązaku. To kolejny ważny kontrakt, który należy dodać do tych już wymienionych. Od momentu podpisania umowy z Inspektoratem Uzbrojenia potrzebujemy kilku miesięcy na zakończenie prac stoczniowych i rozpoczęcie prób morskich. Do zrobienia zostało już niewiele. Wszystkie systemy zostały już niemal w całości zamontowane, pozostały prace uruchomieniowe. Spodziewam się, że próby morskie, o ile pogoda będzie sprzyjała, rozpoczną się jesienią tego roku. Dadzą one odpowiedź czy okręt jest gotowy, czy też trzeba będzie wykonać jakieś prace naprawcze. Od tego zależy termin zdania okrętu i jego wejścia do służby – mówi Konrad Konefał, prezes zarządu PGZ Stoczni Wojennej.

Komentarze