Informacje

PKN Orlen chce kupować stacje benzynowe za granicą

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 14 sierpnia 2018
  • 14:14
  • 7
  • Tagi: biznes Daniel Obajtek paliwa PKN Orlen przemysł rafineryjny stacje benzynowe
  • Powiększ tekst

PKN Orlen jest zainteresowany akwizycjami stacji benzynowych na rynkach, na których jest obecny - poinformował Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen.

PKN Orlen jest zainteresowany akwizycjami stacji benzynowych. Ponieważ w Polsce przejmiemy sieć Lotosu, to w poszukiwaniach skupimy się na innych rynkach, na których jesteśmy obecni - powiedział Obajtek dziennikarzom w Możejkach.

Na koniec I poł. br. grupa miała 1 771 stacji paliw w Polsce (33,7 proc. udziału w rynku), 581 stacji w Niemczech (6,2 proc. udziału w rynku), 405 stacji w Czechach (22,2 proc. udziału w rynku) i 25 stacji na Litwie (4,5 proc. udziału w rynku).

Jak poinformował Obajtek, PKN Orlen podpisał porozumienie o rozszerzeniu współpracy z Kolejami Litewskimi, które rozpoczęły odbudowę torów kolejowych na trasie z Możejek do Renge na Łotwie. Ma ona zakończyć się do końca 2019 r., co może dać Grupie Orlen impuls do kolejnych inwestycji w litewskiej rafinerii - przede wszystkim w proces pogłębiania przerobu ropy. 

Dziś rusza odbudowa torów do Możejek, a inwestycja zostanie zakończona do końca 2019 r. Jeżeli strona litewska wywiąże się z tego zobowiązania, a współpraca będzie układać się dobrze, to możemy zasiąść do rozmów na temat 28 mln euro kary nałożonych na Koleje Litewskie przez Komisję Europejską” - powiedział Obajtek dziennikarzom w Możejkach.

Koleje Litewskie zdeponowały 28 mln euro tytułem kary w KE, ale liczą na obniżenie jej wysokości. 

Jak podano w komunikacie, zgodnie z podpisanym w Możejkach porozumieniem o współpracy, Orlen Lietuva - litewska spółka z Grupy Orlen - zadeklarowała dalsze korzystanie z usług Kolei Litewskich. Jednocześnie podjęto zobowiązanie rozszerzenia kooperacji o przewóz produktów w kierunku granicy z Polską. Orlen Lietuva będzie transportował na tej trasie kilkaset tysięcy ton produktów rocznie. Dzięki temu zwiększy się elastyczność operacyjna Grupy Orlen i bezpieczeństwo paliwowe w regionie państw bałtyckich i Polski.

Prezesi PKN Orlen Daniel Obajtek i Kolei Litewskich Mantas Bartuska ułożyli wspólnie pierwszą, symboliczną szynę na odbudowywanym odcinku torów z Możejek do łotewskiego Renge. Po 10 latach od jego demontażu, rafineria odzyska najkrótszą drogę dostaw na Łotwę i do Estonii. Zgodnie z deklaracją litewskiego przewoźnika pierwsze ładunki zostaną odprawione już pod koniec przyszłego roku. To szczególnie ważne, ponieważ na północy lokowane jest aż do 20 proc. produkcji  z rafinerii w Możejkach - napisano w komunikacie.

Podpisana została także druga bardzo ważna umowa ze stroną litewską. Koleje udrożnią nam szlak do Polski, a przewożone będzie tą drogą będzie o kilkaset tysięcy ton diesla więcej niż dotąd. To bardzo dobra i opłacalna umowa, a dzięki temu możemy ograniczyć dostawy z Niemiec czy Białorusi - wskazał Obajtek. 

Obecnie do Polski trafia rocznie 600 tys. ton diesla z całej produkcji Możejek wynoszącej 6 mln ton diesla i ok. 3 mln ton paliwa. Docelowo Grupa Orlen chce, by te dostawy były zdecydowanie większe, zapowiedział także prezes.

PKN Orlen rozważa również inwestycję w modernizację litewskiej rafinerii. Analizowane są możliwości zwiększenia wydajności rafinerii, co pozwoliłoby jej  na efektywniejsze funkcjonowanie, także  przy zmiennym otoczeniu makroekonomicznym.

Te umowy powodują, że znika ryzyko zamknięcia rafinerii w Możejkach, ponieważ opłacalne będą dalsze inwestycje w ten zakład. Myślimy tu głównie o procesie pogłębienia przerobu, dzięki czemu zapotrzebowanie na surowiec - ropę może spaść z 10 mln ton do 8,5 mln ton przy takim samym poziomie produkcji paliw - powiedział Obajtek. 

W lipcu, po przeprowadzonych analizach, zawarty został kontrakt z wybraną firmą na zakup licencji i przygotowanie projektu bazowego instalacji Hydrokrakingu Pozostałości Próżniowej w litewskim zakładzie. Pogłębienie przerobu jest kluczowym elementem zwiększania uzysku paliw z przerabianej tam ropy naftowej.

Liczymy, że dzięki tym działaniom rafineria zdobędzie większą stabilność. Wynikać to będzie z poprawy marżowości i dochodowości rafinerii. Jesteśmy jeszcze przed procesem wyboru wykonawców, ale chcemy, by inwestycja została zakończona w 2022, może 2023 r. - podsumował prezes.

Orlen Lietuva to jedyna rafineria w krajach bałtyckich. PKN Orlen jest jej inwestorem od 2006 r.; w tym czasie wartość nakładów poniesionych na zakup, modernizację i nowe inwestycji w rafinerii przekroczyły 4 mld USD.

Rynki zbytu Orlen Lietuva to: Litwa (19 proc.), Łotwa (10 proc.), Estonia (8 proc.), Ukraina (10 proc.) oraz rynki morskie (53 proc.) - podano w prezentacji.

Jak powiedział szef koncernu, Orlen Lietuva, litewska spółka z grupy kapitałowej PKN Orlen, zamierza do 2022/23 uruchomić nową instalację hydrokrakingu. Ma to znacząco poprawić rentowność i mocniej uniezależnić rafinerię w Możejkach od warunków makro.

W lipcu uzyskaliśmy koncesję na budowę instalacji hydrokrakingu, która ma pogłębić nasz przerób ropy naftowej. Zakładamy, że instalacja będzie gotowa do 2022/23 roku - powiedział podczas spotkania z dziennikarzami prezes Obajtek.

Instalacja hydrokrakingu ma z jednej strony znacząco poprawić rentowność i marże rafinerii w Możejkach i mocniej uniezależnić od zmiennego otoczenia makro, a z drugiej - dostosować ją do norm, które wchodzą w życie od 2020 roku - dodał.

Prezes nie podał, jaka ma być wielkość nakładów inwestycyjnych na nową instalację.

Zakładamy, że jeśli do tej pory w Możejkach na przerób ropy potrzebowaliśmy 10 mln ton surowca, to po uruchomieniu instalacji hydrokrakingu na uzyskanie nawet większej ilości benzyny będziemy przeznaczać 8 mln ton ropy. To oznacza dla nas oczywiste oszczędności - powiedział Obajtek.

PKN Orlen kupił rafinerię w Możejkach w 2006 roku za około 2 mld USD. Od tego czasu na inwestycje na Litwie płocki koncern przeznaczył około 3 mld zł.

W 2017 roku CAPEX w Możejkach wyniósł 300 mln zł. W tym roku, do tej pory nakłady inwestycyjne przekroczyły poziom 100 mln zł.

Na podst. ISBnews/PAP

Komentarze