Informacje

min. Czerwińska / autor: Ministerstwo Finansów
min. Czerwińska / autor: Ministerstwo Finansów

Minister finansów: PPK wzmocni gospodarkę

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 26 października 2018
  • 22:04
  • 10
  • Tagi: biznes Czerwinska gospodarka PPK
  • Powiększ tekst

Oszczędzanie w Pracowniczych Planach Kapitałowych wzmocni polską gospodarkę i jej możliwości inwestycyjne, co wpłynie pozytywnie na stabilność finansów publicznych - uważa minister finansów Teresa Czerwińska oceniając dla PAP piątkową decyzję Senatu ws. ustawy o PPK

Projekt ustawy o PPK zakłada, że program ruszy od przyszłego roku i do 2021 r. obejmie wszystkie grupy. Ponad 11 mln zatrudnionych osób będzie mogło zbudować swoje oszczędności, przy współudziale pracodawców i budżetu państwa - poinformowała minister finansów. - Budowa oszczędności to również wzmacnianie polskiej gospodarki i jej możliwości inwestycyjnych, co wpłynie pozytywnie na stabilność finansów publicznych - podkreśliła Czerwińska.

Szefowa Ministerstwa Finansów wyjaśniła, że pierwsze miesiące 2019 roku będą czasem na przygotowanie infrastruktury programu. Zapewniła, że każdy obywatel i pracodawca będzie mógł uzyskać informację o PPK na portalu utworzonym w PFR.

Senat nie wniósł w piątek poprawek do ustawy o Pracowniczych Planach Kapitałowych, zakładającej utworzenie powszechnego, dobrowolnego i prywatnego systemu oszczędzania, współtworzonego przez pracowników, pracodawców i państwo.

Program ma dotyczyć, według szacunków rządu, który przedłożył projekt ustawy, ok. 11,5 mln pracowników i ma zapewnić dodatkowe oszczędności dla przyszłych emerytów, po ukończeniu przez nich 60. roku życia.

Zakłada utworzenie prywatnego, dobrowolnego systemu gromadzenia oszczędności emerytalnych. W program ma być zaangażowane państwo, pracodawcy i pracownicy. Dotyczy osób, które są zatrudnione na podstawie umowy o pracę. Wpłata podstawowa finansowana przez uczestnika PPK może wynosić od 2 do 4 proc. wynagrodzenia. Z kolei pracodawca dopłacałby składkę od 1,5 proc. do 4 proc. wynagrodzenia. W efekcie maksymalna wpłata na PPK w przypadku jednego pracownika mogłaby wynosić 8 proc.

Wpłata podstawowa finansowana przez uczestnika PPK będzie mogła wynosić mniej niż 2 proc. wynagrodzenia, ale nie mniej niż 0,5 proc. wynagrodzenia, jeżeli wynagrodzenie uczestnika PPK osiągane z różnych źródeł w danym miesiącu nie przekracza kwoty odpowiadającej 1,2-krotności minimalnego wynagrodzenia.

Poza tym obowiązywałaby coroczna dopłata z budżetu w wysokości 240 zł, a ponadto państwo dawałoby dodatkową „opłatę powitalną” w wysokości 200 zł.

Ustawa ma wejść w życie 1 stycznia 2019 r. z półrocznym vacatio legis. Największe firmy, zatrudniające powyżej 250 osób, zaczną stosować przepisy ustawy od 1 lipca 2019 r. Podmioty zatrudniające co najmniej 50 osób - od 1 stycznia 2020 r., a firmy zatrudniające co najmniej 20 osób - od 1 lipca 2020 r. Pozostałe podmioty będą musiały stosować ustawę od 1 stycznia 2021 r. Ten ostatni termin obowiązuje też podmioty należące do sektora finansów publicznych.

Program PPK będzie prowadzony przez Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych, zakłady ubezpieczeń i Powszechne Towarzystwa Emerytalne. Gdy ktoś osiągnie 60. rok życia, będzie mógł wypłacić zgromadzone środki jednorazowo, choć wtedy 75 proc. z nich będzie opodatkowane. Jeżeli kwota ta będzie wypłacana w miesięcznych ratach przez 10 lat, nie będzie opodatkowana.

Ustawa zakłada także, że podmioty prowadzące PPK, czyli Towarzystwa funduszy inwestycyjnych, PTE, pracownicze towarzystwa emerytalne lub zakłady ubezpieczeń będą wnosić na rzecz PFR miesięczną opłatę za prowadzenie ewidencji PPK oraz innych obowiązków. Opłata ta nie może być jednak wyższa niż 0,01 proc. w skali roku łącznej wartości aktywów netto wszystkich funduszy zdefiniowanej daty, zarządzanych przez wybraną instytucję finansową.

PAP, mw

Komentarze