Informacje

Polskie obligacje średnio podatne na ryzyko odpływu

Polska Agencja Prasowa

  • Opublikowano: 5 sierpnia 2013, 19:54

  • Powiększ tekst

Polska jest krajem średnio podatnym na ryzyko odpływu zagranicznych inwestorów z krajowego rynku papierów skarbowych, w razie ustania super luźnej polityki monetarnej największych banków świata - sądzi Bank of America Merrill Lych (BofA ML).

Ważnym źródłem wsparcia lokalnego rynku obligacji na wypadek scenariusza wycofywania się z niego zagranicy są w Polsce instytucjonalni inwestorzy krajowi, ale ich obecność nazywa BofA ML "osłoną istotną, ale nie silną".

"Fakt, że wartość aktywów pod zarządem polskich krajowych funduszy inwestycyjnych sięga 103 proc. zaległego długu krajowego jest istotną, ale nie silną osłoną dla polskiego rynku papierów skarbowych, zwłaszcza w świetle preferencji inwestycyjnych i nadciągającej reformy emerytalnej" - zaznaczył bank w komentarzu (Global Economics Weekly).

Analitycy oceniają zarazem, że ryzyko odpływu europejskich funduszy inwestycyjnych z polskiego rynku papierów skarbowych zmniejsza wciąż słaba kondycja zadłużonych państw śródziemnomorskich: "Tak długo, jak peryferie strefy euro są słabe, tak długo europejskie fundusze inwestycyjne utrzymają ekspozycję na Polskę, co zmniejsza obawy o odpływ kapitału" - zaznaczył BofA ML.

Reforma przedstawiona przez rząd w formie trzech opcji zakłada pełne lub częściowe przejęcie aktywów OFE zgromadzonych m. in. w obligacjach skarbu państwa przez ZUS. Oznacza to, że udział zagranicy w lokalnym rynku papierów skarbowych wynoszący obecnie 36,3 proc. wzrósłby jeszcze bardziej.

Na europejskich rynkach wschodzących jest to drugi tak wysoki wskaźnik za Węgrami, gdzie wynosi 47,2 proc.

BofA ML zauważa zarazem, że węgierski rynek jest wprawdzie bardziej nerwowy niż polski, a po nacjonalizacji aktywów prywatnych funduszy emerytalnych w 2011 r., udział krajowych inwestorów instytucjonalnych w nim jest niewielki, ale węgierski bank centralny w odróżnieniu od NBP wyraźnie zasygnalizował gotowość "niekonwencjonalnego" (w formie druku pieniądza - PAP) skupywania obligacji w razie ich wyprzedaży przez zagranicę.

W ocenie analityków banku Polska jest najbardziej po Węgrzech podatna na zmianę nastawienia zagranicznych inwestorów w tzw. świecie post-QE, gdy czołowe banki centralne świata na czele z Fed wycofają się z super luźnej polityki pieniężnej powodującej, że inwestorzy w poszukiwaniu atrakcyjniejszych zwrotów kierują uwagę na rynki wschodzące.

Stosunkowo najbardziej odporna na rzeczywistość post-QE jest Rosja i RPA, najmniej Węgry, a Polska tak samo, jak Turcja przynależy do "średniaków" - ocenia BofA ML.

(PAP)

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych