Informacje

www.sxc.hu / autor: www.sxc.hu
www.sxc.hu / autor: www.sxc.hu

Kolejnego buntu nauczycieli jednak nie będzie?

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 6 września 2019
  • 09:00
  • 2
  • Tagi: gospodarka internet nauczyciele protest związek zawodowy
  • Powiększ tekst

Moje koleżanki po zobaczeniu swoich pasków płacowych stwierdziły, że strajkować nie będą, bo strajk uderzył ich mocno po kieszeni i dzisiaj, bez względu na nastroje, nikt nie podejmie takiego ryzyka - stwierdziła Anna Dąbrowska z Fundacji Ja, Nauczyciel.

Na grupie na Facebooku fundacja przeprowadza ankietę nt. przyszłości zawodu i ewentualnego zrzeszenia się.

Anna Dąbrowska uczy w małej wiejskiej szkole podstawowej w województwie łódzkim. Jak powiedziała, w małych ośrodkach nauczyciele szczególnie odczuli skutki finansowe strajku i jest to dla nich w tym momencie najważniejszy argument przeciwko tej formie protestu. „Czekamy, co będzie dalej, czy będzie drugie referendum strajkowe” - powiedziała.

Nawet jeżeli jakikolwiek strajk się powtórzy, to na pewno nie na taką skalę, jak był” - dodała Ewa Bachman, prezes Fundacji Ja, Nauczyciel. „Nie dość, że za okres strajku nauczyciele dostali bardzo mocno zmniejszone pensje, bo to były pensje zmniejszone dosłownie do kilkuset złotych, z czego się trudno nawet rachunki płaci, ale zostali też obwinieni o strajk. Nie było szukania, z czego się wziął ten strajk i po co był. Nauczyciele słyszeli, zresztą nie tylko od rodziców, że to oni są winni całego stresu, jaki był z tym związany, jeśli chodzi o uczniów. Także przy tym poziomie frustracji, tak na prawdę nie mają z tego nic, poza tymi trudnymi skutkami” - powiedziała.

Fundacja pisze o sobie: „jesteśmy liderami oświaty działającymi na rzecz realnej zmiany”. Na grupie na Facebooku przeprowadza ankietę, która ma sprawdzić, czy i w jakiej formie nauczyciele chcą się zorganizować i działać, jaki chcą mieć wpływ na władzę. „Ta ankieta ma na celu zbadanie nastrojów, nie tylko wśród członków ruchu, ale ogólnie wśród pracowników oświaty, bo nie ograniczamy się tylko do nauczycieli. To uważam było wielką wadą tego strajku, że skupialiśmy się tylko na nauczycielach, a zapominaliśmy o innych pracownikach oświaty: administracji, obsłudze, pracownikach niepedagogicznych, którzy zarabiają jeszcze mniej niż nauczyciele, a ich praca jest równie obciążająca, bo też ponoszą odpowiedzialność za dzieci. Także chcemy zebrać opinie pracowników oświaty, jak oni widzą przyszłość naszego zawodu” - powiedziała Dąbrowska.

Dodała, że z dotychczasowych odpowiedzi w ankiecie wynika, że wśród nauczycieli jest wola do organizowania się. „Zdajemy sobie sprawę, że dotychczasowe działania nie we wszystkich środowiskach okazały się skuteczne. Bo duże miasta to były działania bardzo medialne, które rzeczywiście było widać. U nas, z perspektywy małej miejscowości, było o wiele trudniej i o wiele mniejsze wsparcie dostaliśmy”.

Fundacja zbiera opinie nauczycieli do połowy września. Do tej pory wpłynęło ok. 500 ankiet. Na Facebooku grupa Ja, Nauczyciel liczy 38,5 tysiąca członków.

W poniedziałek Związek Nauczycielstwa Polskiego zdecydował o wydłużeniu do końca września referendum strajkowego. Początkowo referendum miało trwać do 15 września. Dotyczy przede wszystkim wyboru formy protestu.

Strajk w oświacie trwał od 8 do 27 kwietnia. Został zawieszony do września. Po porozumieniu rządu z oświatową Solidarnością, od 1 września średnie wynagrodzenie nauczycieli wzrosło o 9,6 proc. Wcześniej, od stycznia płace wzrosły o 5 proc. ZNP i Forum Związków Zawodowych domagały się wzrostu płac 30 proc.

PAP/ as/

Komentarze