Informacje

Marek Gróbarczyk, Minister Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej / autor: materiały prasowe
Marek Gróbarczyk, Minister Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej / autor: materiały prasowe

Celem rewitalizacja polskiego przemysłu stoczniowego

Gazeta Bankowa

Gazeta Bankowa

Najstarszy magazyn ekonomiczny w Polsce.

  • 8 listopada 2019
  • 15:50
  • 1
  • Tagi: Bałtyk biznes branża stoczniowa gospodarka morska Marek Gróbarczyk Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej morze Polski Kompas Polski Kompas 2019 rzeki stocznie transport wody żegluga
  • Powiększ tekst

Misją Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej jest odbudowa polskiego przemysłu stoczniowego oraz wykorzystanie potencjału polskiej gospodarki morskiej, gospodarki wodnej, żeglugi śródlądowej i rybołówstwa w rozwoju gospodarczym Polski. Przez ostatnie cztery lata wiele udało się zrobić, jednak jesteśmy w połowie procesu realizacji strategicznych inwestycji – pisze Marek Gróbarczyk, Minister Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej na łamach „Polskiego Kompasu 2019”

Przemysł okrętowy

Jednym z filarów funkcjonowania MGMiŻŚ jest odbudowa i rewitalizacja polskiego przemysłu stoczniowego po latach zaniedbań i polityki, która faktycznie zlikwidowała tę ważną gałąź polskiego przemysłu. W ramach realizacji Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju najważniejszym wyzwaniem jest program „Batory”, w ramach którego w polskich stoczniach powstanie seria nowoczesnych promów dla narodowych armatorów. Istnienie nowoczesnego i konkurencyjnego przemysłu stoczniowego w Polsce jest niezwykle ważne z punktu widzenia rozwoju gospodarczego oraz odtwarzania miejsc pracy dla wielu tysięcy specjalistów z branży okrętowej.

MGMiŻŚ czuwa także nad procesem przejmowania pod swój nadzór wszystkich stoczni w Polsce, które dotychczas były mocno rozproszone pod względem własnościowym. Konsolidacja przemysłu stoczniowego w jednym ministerstwie pozwoli na jego intensywny rozwój.

Transport morski i porty

Transport morski i porty mają ogromne przełożenie na polską gospodarkę i są jedną z najważniejszych gałęzi w procesie obsługi polskiego handlu zagranicznego, w tym międzykontynentalnego. Każdego roku do portów m.in. w Gdańsku, Gdyni, Szczecinie i Świnoujściu trafia kilkadziesiąt milionów ton ładunków. Ostatnie lata są pod tym względem wyjątkowe. W 2018 roku padł historyczny rekord, bowiem polskie porty przeładowały łącznie ponad 101 mln ton towarów. To bardzo symboliczna liczba w roku stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Także pierwsza połowa 2019 r. wskazuje, że polskie porty morskie znów pobiją rekord przeładunków.

Porty morskie mają istotny udział w dochodach budżetu państwa. Według danych Krajowej Administracji Skarbowej w roku 2018 należności celno-podatkowe z tytułu odprawy ładunków morskich w granicznych oddziałach celnych wyniosły ponad 40 mld zł, co stanowi ok. 10 proc. PKB.

Na polskim wybrzeżu w najbliższych latach zostaną zrealizowane inwestycje, które podniosą polską gospodarkę morską na nowy światowy poziom. Na Zachodnim Pomorzu trwają pogłębienie toru wodnego Świnoujście–Szczecin do 12,5 m głębokości i modernizacja dostępu kolejowego do portów, a wkrótce rozpocznie się budowa nowego terminala kontenerowego w Świnoujściu. Z kolei w Trójmieście, prócz przebudowy dostępu kolejowego, będą realizowane dwa potężne projekty: Port Centralny w Gdańsku oraz Port Zewnętrzny w Gdyni. Wszystkie te inwestycje zostaną zrealizowane szybciej dzięki specjalnej ustawie przyjętej niemal jednomyślnie przez Sejm na początku sierpnia.

»» Zobacz relację z gali Polski Kompas 2019:

w relacji wystąpienia tegorocznych laureatów: ministra finansów, inwestycji i rozwoju Jerzego Kwiecińskiego, ministra ds. pomocy humanitarnej Michała Wosia, prezesa Energi SA, Grzegorza Ksepko, prezesa KGHM Polska Miedź Marcina Chludzińskiego, Mirosława Skiby, prezes SGB Banku SA oraz Olgierda Cieślika, prezesa zarządu Totalizatora Sportowego.

Kanał żeglugowy przez Mierzeję Wiślaną

Budowa kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną to projekt, który znacząco poprawi dostęp do portu w Elblągu oraz zagwarantuje Polsce swobodny dostęp z Zalewu Wiślanego na Bałtyk z pominięciem kontrolowanej przez Rosję Cieśniny Piławskiej. Dzięki temu rozwiązaniu elbląski terminal będzie mógł swobodnie przyjmować mniejsze ładunki, odciążając porty trójmiejskie. Rozwój tego portu będzie sprzyjał powstawaniu nowych miejsc pracy, poprawi walory turystyczne miejscowości położonych nad Zalewem Wiślanym oraz wpłynie na rozwój gospodarczy całego regionu północno-wschodniej Polski. Budowa kanału zakończy się w 2022 r., a jej koszt wyniesie niespełna miliard złotych.

Odtworzenie żeglugi śródlądowej w Polsce

Odtworzenie żeglugi śródlądowej na polskich rzekach to jeden z priorytetów Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Ratyfikując w 2016 r. Europejskie Porozumienie w sprawie Głównych Śródlądowych Dróg Wodnych o Znaczeniu Międzynarodowym (tzw. porozumienie AGN), Polska zobowiązała się do zapewnienia na nich co najmniej IV klasy żeglowności i zbudowania infrastruktury transportu śródlądowego wodnego zgodnej z wymogami sieci TEN-T. Co więcej, do przywrócenia żeglugi na polskich rzekach zobowiązuje nas unijna tzw. Biała Księga Transportu, która stanowi, że do 2030 r. 30 proc. transportu musimy przenieść na rzeki lub kolej, natomiast do 2050 r. połowa całego transportu powinna się odbywać drogami wodnymi i na szynach.

Od powołania ministerstwa udało się dużo zrobić, m.in. przywrócić regularną żeglugę na Kanale Gliwickim, dokończyć budowany przez ponad 20 lat stopień wodny w Malczycach czy rozpocząć wiele inwestycji i remontów, które udrożnią polskie drogi wodne. Port Szczecin–Świnoujście zakończył prace nad modelowaniem Odrzańskiej Drogi Wodnej na potrzeby uzyskania parametrów żeglugowych umożliwiających prowadzenie regularnego transportu od Kędzierzyna-Koźla do Szczecina. Natomiast Port Gdańsk opracowuje studium wykonalności dla kompleksowego zagospodarowania międzynarodowych dróg wodnych dla rzeki Wisły: E-40 na odcinku od Gdańska do Warszawy, E40 od Warszawy do granicy Polska–Białoruś (Brześć) oraz E70 na odcinku od Wisły do Zalewu Wiślanego (Elbląg).

Odpowiedzialne zarządzanie wodami

W 2018 r. MGMiŻŚ przejęło cały dział administracji rządowej o nazwie gospodarka wodna. Wraz z uchwaleniem ustawy Prawo wodne doszło do reformy systemu zarządzania wodami w Polsce. Została powołana nowa instytucja Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, które przejęło z samorządów zadania związane z zarządzaniem wodą w Polsce. To Wody Polskie mają decydujące zdanie w zakresie budowy i modernizacji urządzeń hydrotechnicznych, takich jak stopnie wodne, zbiorniki retencyjne czy elektrownie wodne. Odpowiadają też za utrzymanie dobrego stanu wód, a także pełnią funkcję organu regulacyjnego stawek za usługi wodno-kanalizacyjne. Zadaniem Wód Polskich jest również ochrona obywateli przed nieuzasadnionymi podwyżkami cen wody.

W 2018 r. opracowaliśmy pierwszy w historii ogólnopolski i kompleksowy Program Rozwoju Retencji, którego celem jest minimalizacja takich zjawisk jak powodzie czy susza, zwiększenie bezpieczeństwa obywateli oraz poprawienie żeglowności polskich rzek. Dzięki realizacji 94 inwestycji, w tym 30 nowych zbiorników retencyjnych bilans wodny naszego kraju do 2027 roku poprawi się ponad dwukrotnie.

Rybołówstwo i przetwórstwo

Kolejnym priorytetowym działaniem resortu gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej jest wsparcie polskich rybaków, zwłaszcza tych przybrzeżnych, którzy przez wiele lat nie byli objęci żadną pomocą ze strony Unii Europejskiej. Poprzedni rząd nie miał żadnej oferty dla tej grupy i – co gorsza – od roku 2014 ustawą zablokował fundusze dla Lokalnych Grup Rybackich. Znowelizowaliśmy ustawę tak, by fundusze na działalność tych organizacji przeznaczyć i wybrać 36 Lokalnych Grup Działania w sektorze rybołówstwa, beneficjentów funduszy przeznaczonych na obszary zależne od rybactwa, w tym przybrzeżne. Udostępniliśmy rybakom fundusze na bardzo oczekiwane różnicowanie prowadzonej działalności, trwałe czy tymczasowe zaprzestanie połowów. Tym celom służy Program Operacyjny „Rybactwo i Morze”.

Aby chronić drobne rybołówstwo, wprowadziliśmy strefę sześciu mil wolną od połowów trałowych prowadzonych przez jednostki powyżej 12 metrów. W tej strefie głównie poławiają właściciele małych łodzi.

Natomiast polska polityka rybołówstwa na forum międzynarodowym polega na zwróceniu uwagi na problem ochrony i odbudowy zasobów Morza Bałtyckiego oraz zbyt intensywnej eksploatacji jego zasobów przez tzw. połowy przemysłowe.

Edukacja

Jako ministerstwo przeprowadziliśmy aktualizację zawodów morskich, żeglugi śródlądowej i rybołówstwa w sektorze szkolnictwa zawodowego. Zmiany zapewniają absolwentom większą konkurencyjność na rynku pracy, pozwalają przemodelować systemy nauczania. Nadzór nad zawodami branżowymi powoduje rozwój morskiego szkolnictwa zawodowego na szeroką skalę, począwszy od zapewnienia kadr i specjalistów na rynku żeglugowym, aż po dostosowanie kierunków kształcenia do potrzeb rynku pracy.

Tworzymy i prowadzimy szkoły branżowe, by bezpośrednio wspierać placówki, usprawniać system nauczania, ujednolicać metody kształcenia oraz podnosić prestiż zawodów morskich i żeglugi śródlądowej. Reaktywowaliśmy wrocławskie Technikum Żeglugi Śródlądowej, które w latach 1947–2005 kształciło kadry w tej branży. Natomiast od października 2018 r. działa Uniwersytet Morski w Gdyni.

Tekst ministra Marka Gróbarczyka zawiera elektroniczne wydanie „Polskiego Kompasu 2019” dostępne bezpłatnie do pobrania na stronie www.gb.pl a także w aplikacji „Gazety Bankowej” na urządzenia mobilne

Polecamy i zachęcamy do lektury tego wyjątkowego rocznika

Komentarze