Informacje

Orlen i Lotos pracują bez zakłóceń / autor: Fratria
Orlen i Lotos pracują bez zakłóceń / autor: Fratria

Rosyjska ropa płynie do Polski bez zakłóceń. Na razie

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 3 stycznia 2020, 10:51

    Aktualizacja: 3 stycznia 2020, 10:51

  • Powiększ tekst

Transport tranzytem przez Białoruś rosyjskiej ropy naftowej rurociągiem „Przyjaźń” do Polski odbywa się bez zakłóceń - poinformował w piątek PERN, odnosząc się do informacji o wstrzymaniu przez Rosję dostaw surowca do białoruskich rafinerii.

Na ten moment dostawy ropy do Polski rurociągiem Przyjaźń odbywają się zgodnie z harmonogramem, bez zakłóceń” - oświadczyło w piątek centrum prasowe PERN, odpowiadając na pytanie PAP, dotyczące transportu ropy do naszego kraju tranzytem przez Białoruś.

Wcześniej strona białoruska podała, że dostawy surowca z Rosji zostały wstrzymane do tamtejszych rafinerii.

Dostawy zostały wstrzymane. Białoruskie rafinerie pracują na najniższym możliwym poziomie technicznym” - poinformował w piątek agencję Interfax-Zachód przedstawiciel państwowego białoruskiego koncernu Biełnaftachim. Dwie białoruskie rafinerie w Mozyrzu i Nowopołocku wykorzystują obecnie niewielkie zgromadzone wcześniej zapasy surowca. „Trwają aktywne działania na rzecz podpisania kontraktów na styczeń dodał rozmówca agencji. Potwierdził też, że „poszukiwane są alternatywne źródła dostaw ze wszystkich kierunków.

Z kolei rosyjski Transnieft poinformował agencję TASS, że tranzyt ropy naftowej na Zachód przez terytorium Białorusi odbywa się w „pełnym zakresie”.

Jeszcze 31 grudnia władze w Mińsku i w Moskwie poinformowały, że nie udało się osiągnąć porozumienia w sprawie warunków dostaw ropy na Białoruś. Negocjacje są w toku - poinformowano w piątek. Według agencji Reutera „Moskwa i Mińsk nie mogą się porozumieć w sprawie ceny ropy, taryfy na tranzyt rosyjskiej ropy przez Białoruś, a także w sprawie rekompensat w związku ze stratami białoruskich rafinerii z powodu rosyjskiego manewru podatkowego”. Chodzi o zmiany podatkowe w Rosji, które powodują wzrost cen surowca dla Białorusi.

Podczas prowadzonych obecnie przez Mińsk i Moskwę negocjacji na temat tzw. pogłębionej integracji w ramach państwa związkowego, warunki dostaw surowców są jedną z najtrudniejszych kwestii. Według części ekspertów Rosja naciska w kluczowych dla Mińska sprawach naftowo-gazowych, by skłonić go do ustępstw w innych dziedzinach. Program pogłębionej integracji w ramach państwa związkowego przewiduje m.in. podpisanie 31 map drogowych, dotyczących ujednolicenia norm w różnych sektorach obu państw.

Ropa naftowa z Rosji do Polski dostarczana jest rurociągiem „Przyjaźń”, którym na terytorium naszego kraju zarządza PERN. Spółka zapewnia w ten sposób dostawy do rafinerii PKN Orlen w Płocku i Grupy Lotos w Gdańsku. PERN tłoczy również rosyjski surowiec tranzytem przez Polskę do dwóch rafinerii w Niemczech - w Schwedt i Leuna.

W Adamowie przy granicy z Białorusią znajduje się baza surowcowa PERN.

Czytaj też:Rosja zakręca kurek Białorusi

(PAP), DS

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych