Informacje

Zdjęcie ilustracyjne / autor: Pexels.com
Zdjęcie ilustracyjne / autor: Pexels.com

Polskie firmy celem trojanów bankowych

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 19 lutego 2021, 15:50

  • Powiększ tekst

Mimo zeszłorocznej próby unieszkodliwienia botnetu Emotet przez międzynarodowe organy ścigania, ten wciąż pozostaje najczęstszym zagrożeniem dla firm i komputerów osobistych – informuje Check Point Research. 2021 rok nie przyniósł zmian również w Polsce. Nasz kraj nadal zajmuje odległe (41) miejsce w światowym rankingu cyberbezpieczeństwa

Eksperci ds. Bezpieczeństwa cybernetycznego Check Point Research donoszą, że trojan Emotet wciąż utrzymuje się na pierwszym miejscu listy najpopularniejszych szkodliwych programów, wpływając na 6,4% organizacji na całym świecie. Zeszłoroczna głośna interwencja Interpolu, będąca zwieńczeniem ponad dwuletniego śledztwa, doprowadziła do 14% spadku infekcji, jednak na pełne wygaszenie botnetu będziemy musieli jeszcze poczekać. Z ostatecznymi efektami tych działań zapoznamy się najprawdopodobniej dopiero po 25 kwietnia. Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego USA oszacował, że naprawienie każdego incydentu z udziałem wirusa Emotet kosztowało organizacje co najmniej 1 milion dolarów.

Emotet jest jednym z najbardziej kosztownych i destrukcyjnych wariantów złośliwego oprogramowania, jakie kiedykolwiek widziano, więc wspólny wysiłek organów ścigania w celu jego usunięcia był niezbędny i wydaje się dużym osiągnięciem. Nieuchronnie pojawią się jednak nowe zagrożenia, które go zastępują. - zauważa Maya Horowitz, dyrektor ds. Analizy zagrożeń w firmie Check Point.

Jak wynika z udostępnionych przez Check Point danych, w Polsce popularny botnet infekuje ledwie 1,67% sieci firmowych. Zdaniem analityków najczęściej wykrywanym zagrożeniem na naszych komputerach jest obecnie trojan bankowy Dridex, wpływający na blisko 5,3% sieci.

Polska nadal nisko w rankingach

Rok 2021 nie przyniósł niestety zmian, jeśli chodzi o pozycję Polski pod względem bezpieczeństwa cybernetycznego. Nasz kraj wciąż mierzy się z częstymi atakami hakerskimi, o czym niedawno przekonał się CD Projekt RED, producent gier komputerowych i jedna z najlepiej wycenianych firm na polskiej giełdzie. Lutowy atak zakończył się zaszyfrowaniem większości danych należących do firmy oraz wykradzeniem kodów źródłowych kilku produkcji studia. Media donoszą również, że część pracowników prewencyjnie wymienia dowody osobiste i weryfikuje się w BIK

Jak pokazują styczniowe dane, Polska ulokowała się dopiero na 41 pozycji na świecie i 20 w Europie, dając się wyprzedzić m.in. Białorusi (16. Pozycja na świecie), Ukrainie (20.) czy Słowacji (38.). Pokazuje to skalę zagrożeń z jakimi rodzime firmy muszą się mierzyć każdego dnia.

Zdaniem analityków Check Pointa najbezpieczniejszą na świecie była sieć Puerto Rico (terytorium zależne USA), a w Europie - brytyjska. Najwięcej zagrożeń czyha na firmy i użytkowników z Kataru, natomiast w Europie najniebezpieczniejsza jest sieć w Rumunii.
Czytaj też: Haker próbował zatruć… wodę

Mat. Pras./KG

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych