Informacje

Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek / autor: Fratria
Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek / autor: Fratria

Obajtek: Kupiliśmy i zapłaciliśmy za Polskę Press. To dobra transakcja

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 21 kwietnia 2021, 11:05

    Aktualizacja: 21 kwietnia 2021, 11:10

  • Powiększ tekst

Zakup Polska Press ma uzasadnienia biznesowe. Po sfinalizowaniu wszystkich fuzji będziemy zarządzać spółką, która będzie miała ponad 18 mln klientów. Dlatego potrzebne są nam własne kanały informacyjne - mówi w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” prezes PKN Orlen Daniel Obajtek

Prezes Polskiego Koncernu Naftowego skomentował dla „Rzeczpospolitej” zakup Polska Press. Zdaniem Obajtka zakup ten ma uzasadnienia biznesowe. Jeżeli ktoś się nie zna na nowoczesnym biznesie, to może się dziwić. W Polsce spółki upadały przez wizję ograniczonego biznesu. Zakup Polska Press ma uzasadnienia biznesowe - podkreślił prezes PKN Orlen.

Czytaj też: Obajtek: postanowienie sądu ws. Polska Press jest bezprzedmiotowe

Czytaj też: PKN Orlen podsumowuje 2020 r. Znamy roczny raport spółki

Obajtek wyjaśnił, że po sfinalizowaniu wszystkich fuzji będziemy zarządzać spółką, która będzie miała ponad 18 mln klientów. Szef PKN Orlen tłumaczył, że jest to praktyka spotykana na świecie, że duży koncern, docierający z produktami do całej rzeszy klientów chce także móc być w stanie oferować im własny przekaz medialny, min. po to, aby także w ten sposób rywalizować z polską i zagraniczną konkurencją.

Potrzebujemy własnych kanałów informacyjnych. Budujemy też swój dom mediowy. Potrzebne są nam własne media, własne kanały informacyjne, i do tego jest nam potrzebna Polska Press. Nie jesteśmy pierwszą na świecie firmą, która zainwestowała w media - mówi Daniel Obajtek w rozmowie z dziennikiem „Rzeczpospolita”. Zastrzegł jednak, że Orlenowi nie chodzi o to, by mieć siłę medialno-polityczną dla PiS. PKN Orlen kupił wydawnictwo Polska Press, aby rozwijać swój własny biznes.

Polska Press a postanowienie Sądu OKiK

Daniel Obajtek wypowiedział się również o uwzględnieniu przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wniosku RPO Adama Bodnara, aby wstrzymane zostało wykonanie decyzji prezesa UOKiK dotyczącej Polska Press. Jego zdaniem jest to nadużycie. I to nie jest tylko moja opinia, ale przede wszystkim ekspertów, w tym renomowanych prawników. Ta transakcja została przeprowadzona i sfinalizowana zgodnie z przepisami prawa – stwierdził Obajtek.

Sąd nie zablokował transakcji – powiedział. W opinii Obajtka RPO spóźnił się ze swoją skargą. Prezes PKN Orlen powiedział także, że koncern nie wstrzyma aktywności i przejęcie Polska Press będzie realizowane. Dodał, że przecież transakcja została dokonana, a umowę przejęcia strony podpisały w marcu, na konto sprzedającego wpłynęły należne pieniądze.

40 dni pod ścianą

W związku z atakami na koncern i jego osobę prezes PKN Orlen powiedział także, że czuje się zagrożony. Jeżeli ktoś w kogoś uderza przez czterdzieści dni z rzędu, to jest to zaplanowane zlecenie. Czuję się zagrożony.

Obajtek powiedział „Rz”, że według niego publikacje prasowe na jego temat to atak – zlecenie z zewnątrz. Według niego Przeciętny Polak, nawet niekoniecznie zwolennik PiS, czytając ciągle te same napastliwe tezy, widzi, że to jest zlecenie. Według prezesa Orlenu toczy się wojna gospodarcza.

Jeżeli w tej części Europy powstaje koncern, który docelowo będzie miał 200 mld zł przychodu, jeśli dywersyfikuje się dostawy ropy, renegocjuje niekorzystne umowy, buduje nowoczesną petrochemię, modernizuje rafinerie, to wtedy rozbija się pewne interesy i biznesy niekorzystne dla Polski – powiedział w Rzeczpospolitej, wskazując powody ataków na siebie.

Obajtek podkreślił, że tylko ostatnie zmniejszenie umowy na dostawy ropy z Rosneft nawet o 2 mln ton to może być problem dla wielu. Wyjaśnił, że zmiany, które obecnie są wprowadzane, przekładają się na miliardy złotych.

Zapytany, czyje zlecenie realizuje „Gazeta Wyborcza”, powiedział, że akcja ta ma dotyczyć nie tylko zniszczenia jego, ale ma także uniemożliwić finalizację procesu przejęć i koncentracji. Obajtek podkreślił, że Orlen inwestuje dużo – 9 mld rocznie, a za czasów poprzedników średnio 3 mld zł.

wpolityce.pl/Rzeczpospolita/businessinsider.com.pl/mt

Czytaj też: TK zamyka sprawę RPO. Bodnar ma 3 miesiące na odejście

Czytaj też: Obajtek: Musimy wykonywać prawo udziału w Polska Press

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych