Opinie

Fot. Fratria
Fot. Fratria

Wyboista droga do suwerenności (ciąg dalszy)

Jerzy Bielewicz

Jerzy Bielewicz

Finansista, prezes stowarzyszenia "Przejrzysty Rynek". Absolwent IP Business School na Uniwersytecie Western Ontario, były doradca Goldman Sachs i Royal Bank of Kanada, specjalista w dziedzinie negocjacji z bankami w imieniu przedsiębiorstw.

  • 20 sierpnia 2017
  • 11:48
  • 1
  • Tagi: biznes cyberbezpieczeństwo media Polska
  • Powiększ tekst

Polska i świat stoją u progu nowej epoki. Jednak nie chodzi tu o nowy porządek świat, który już za chwilę miałby się wyłonić i na dobre ukształtować. Opis takich przemian i zjawisk daleko wykracza poza percepcję pojedynczego obserwatora, a nawet zespołu ekspertów. Jednak już teraz można wyróżnić kilka elementów otaczającej nas rzeczywistości, które determinują kierunki rozwoju w polityce i gospodarce naszego kraju

Media, internet i cyberprzestrzeń szansa czy zagrożenie?

Komisje śledcze ds. Ambergold i Reprywatyzacji obnażyły też opłakany stan instytucji państwa, a przede wszystkim wymiaru sprawiedliwości, który w istocie rzeczy sankcjonował bezprawie w ciągu ośmiu lat rządów koalicji PO-PSL. Trudno nie zgodzić się z tak postawioną konkluzją biorąc pod uwagę bezczynności prokuratury i sądów wobec oczywistych naruszeń prawa. Co więcej, w przypadku „reprywatyzacji” nieruchomości w Warszawie i karuzel VAT-owskich mówić wręcz można o... przychylności sędziów, których wyroki i orzeczenia umożliwiały (sankcjonowały) przestępczy proceder. Stąd teza, że Sądy i Sądownictwo wymagają reformy – na tym poziomie ogólności - nie znajduje przeciwników. Od totalnej opozycji, po rządzącą koalicję oraz media wszelakie, wszyscy, ale to wszyscy mówią jednym głosem – chcą reformy. Jednak, krok dalej, ta pozorna zgoda, gdy chodzi o szczegóły i kierunek reformy, zmienia się w zaciekły spór, który można przyrównać do walki na śmierć i życie o przetrwanie. Z podobnym natężeniem emocji mamy do czynienia w kilku innych kwestiach jak uchodźcy/emigranci, terroryzm i ekstremizm islamski, a nawet przyszłość i struktura wojska.

Co niezwykle ważne w tych sporach, to rola mediów, internetu i cyberprzestrzeni, których zasięg i siła oddziaływania rośnie wraz z rozwojem nowych technologii i polaryzacją w stosunkach międzynarodowych. Do naszego słownika szybko wchodzą coraz to nowe pojęcia jak fake news, armie trolli czy wojna w cyberprzestrzeni. Ba, stratedzy militarni mówią o wojnie hybrydowej, a do doktryny Paktu NATO już weszły zapisy zrównujący atak hakerski w cyberprzestrzeni z agresją konwencjonalnymi środkami prowadzenia wojny.

Rodzą się pytania, na ile nowe technologie i możliwości w telekomunikacji, manipulacje medialne oparte o fake news-y, powielane automatycznie wpisy w internecie, groźby ataków hakerskich tworzą zagrożenia dla naszego bezpieczeństwa i suwerenności. Odpowiedź należy szukać – no właśnie – w internecie i cyberprzestrzeni. Niedawno, miał miejsce atak hakerski na infrastrukturę Ukrainy - niezwykle skuteczny i dolegliwy. Przed kilku laty podobne wydarzenie w Estonii doprowadziło do paraliżu państwa. W USA trwa debata o ingerencji rosyjskich hakerów w proces wyborczy... W grudniu w czasie trwania zamieszek ulicznych przed Sejmem nieznany ktoś zakłócił sygnał telewizji publicznej... Przykładów można mnożyć.

Polska liderem na rynku cyberbezpieczeństwa?!

Niewątpliwie, rynek cyberbezpieczeństwa w najbliższych latach będzie rósł w postępie geometrycznym. Dotąd dominują na nim firmy z krajów jak Izrael, Wielka Brytania i USA. Czemu i Polska nie miałaby upiec dwóch pieczeni na jednym rożnie. Z jednej strony wymagania UE, NATO i innych gremiów międzynarodowych obligują nas do działań w tym obszarze, z drugiej z całą pewnością posiadamy zasoby ludzkie i wiedzę, by z wsparciem państwa stworzyć prężnie działający sektor hi-tech dostarczający produktów pierwszej potrzeby, które zapewniają cyberbezpieczeństwo. Odpowiednie ustawodawstwo, ulgi podatkowe, inicjatywy badawcze pilnie oczekiwane!

Czytaj też Wyboista droga do suwerenności - część pierwsza

Komentarze