AKTUALIZACJA
Czarna wizja: dostawy saudyjskiej ropy do Polski zagrożone?
Za atak na kluczowy ropociąg w Arabii Saudyjskiej odpowiada prawdopodobnie Iran - ocenił prezydent USA Donald Trump w sobotę podczas wizyty w Irlandii. Wyraził oczekiwanie, że wojna z Teheranem skończy się szybko, i zapewnił, że „wszystko się ułoży”.
„Myślę, że tak, prawdopodobnie tak” - odpowiedział prezydent USA, gdy dziennikarze spytali go, czy to Teheran odpowiedzialny jest za czwartkowe ataki na ropociąg Wschód-Zachód, pozwalający na ominięcie cieśniny Ormuz, w której ruch jest znacząco ograniczony w wyniku wojny USA z Iranem.
Zamknięty ropociąg przecina Arabię Saudyjską ze wschodu na zachód i w ostatnich miesiącach stał się alternatywą dla Rijadu w związku z irańską blokadą cieśniny Ormuz. Tym szlakiem państwowy koncern naftowy Aramco przesyłał ostatnio znacznie zwiększony wolumen ropy do portów nad Morzem Czerwonym.
3 września Huti rozpoczęli w Jemenie zbrojną ofensywę, w wyniku której przejęli kontrolę nad całym jemeńskim wybrzeżem Morza Czerwonego. Zajęli port Mokka w pobliżu przeprawy łączącej Morze Czerwone z Zatoką Adeńską i dalej Oceanem Indyjskim, a także co najmniej jedną z wysp archipelagu Hanisz, który leży na północ od strategicznej cieśniny Bab al-Mandab, przez którą także odbywa się transport ropy i gazu.
Ministerstwo energii Arabii Saudyjskiej poinformowało w piątek o czasowym wstrzymaniu pracy ropociągu. To efekt ataków, do których doszło dzień wcześniej w rejonie Rijadu i Medyny.
Dostawy surowca do Polski zagrożone?
- ►Rurociąg Wschód-Zachód nie działa ►Zdjęcia satelitarne pokazują trafione przepompownie ► Arabia Saudyjska traci ostatni korytarz eksportu swojej ropy ► Jeśli naprawy nie pójdą sprawnie, to dostawy do Polski będą zagrożone – napisał w komentarzu na X Jakub Wiech, znany komentator branży energetyki.
Orlen: dostawy ropy bez zakłóceń
W sobotę Orlen wydał komunikat w sprawie dostaw ropy do Polski.
„W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej informujemy, że dostawy surowca do rafinerii Grupy Orlen realizowane są bez zakłóceń” - napisał paliwowy koncern.
Grupa Orlen dysponuje obecnie zdywersyfikowanym i elastycznym portfelem dostawców oraz własnymi zasobami i jest w stanie na bieżąco reagować na zmiany na globalnym rynku surowcowym” - pisze spółka.
Trump: Iran chce wpłynąć na listopadowe wybory do Kongresu
„Wszystko się ułoży” – zapewnił Trump. Podkreślił, że rozmawiał o tym z saudyjskim następcą tronu Mohammedem bin Salmanem, którego określił mianem „dobrego przyjaciela”.
Jak dodał, wojna z Iranem wkrótce się zakończy, a Teheran „próbuje wytrzymać tak długo, jak tylko może”, żeby „skomplikować” listopadowe wybory do Kongresu USA. Trump zapewnił też, że koniec wojny doprowadzi do szybkiego spadku cen ropy naftowej.
Myślę, że ludzie zdają sobie z tego sprawę, ponieważ Iran nie może mieć broni jądrowej. To bardzo proste, Iran nie może jej mieć - powiedział amerykański prezydent.
Powtórzył, że Iran był o krok od zdobycia tej broni i dzieliły go od tego celu „dwa tygodnie”, a gdyby mu się to udało, zagroziłoby to także Europie.
Załamanie produkcji ropy naftowej w Arabii Saudyjskiej
Produkcja ropy naftowej w Arabii Saudyjskiej spadła w sierpniu do poziomu 6,24 mln baryłek dziennie i była najniższa od 1990 r. – wynika z opublikowanego w piątek raportu Organizacji Państw Eksporterów Ropy Naftowej (OPEC). Jeszcze w lipcu saudyjska produkcja przekroczyła 8,1 mln baryłek dziennie.
Światowe agencje, które cytują raport OPEC, przypomniały, że znaczący spadek produkcji ropy naftowej nastąpił mimo planów zwiększenia wydobycia, które ogłaszały zarówno władze w Rijadzie, jak i inni członkowie szerszej grupy producentów, tworzący OPEC+.
Za główną przyczynę gwałtownego spadku produkcji ropy naftowej przez Arabię Saudyjską uchodzi przedłużająca się wojna Stanów Zjednoczonymi z Iranem, w wyniku której bardzo istotnym zakłóceniom uległy dostawy surowców. To efekt irańskiej blokady cieśniny Ormuz, przez którą transportuje się je do państw importerów.
Przypomniano, że z tego powodu produkcja ropy naftowej przez Arabię Saudyjską ulegała w ostatnich miesiącach gwałtownym wahaniom; w czerwcu było to 7,1 mln baryłek dziennie; w lipcu odnotowano wzrost o 1 mln baryłek dziennie, by w kolejnym miesiącu nastąpił spadek do poziomu najniższego od 36 lat.
Obok poważnych utrudnień w transporcie przez Ormuz, w ostatnich dniach pod silną presją znalazł się też alternatywny szlak eksportowy saudyjskiej ropy – przez Morze Czerwone.
Według firm analitycznych Kpler i Vortexa wolumen załadunku saudyjskiej ropy naftowej w najważniejszym porcie saudyjskim na Morzu Czerwonym, Janbu, spadł w sierpniu do najniższego poziomu od co najmniej sześciu miesięcy i wynosił średnio 2,25 mln baryłek dziennie. Jeszcze na wiosnę przekraczał 4,5 mln baryłek dziennie.
Z Dublina Adam Dąbrowski (PAP), sek
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Chiny drwią z UE i otwierają 85 bloków węglowych
»»Europoseł Bogdan Rzońca: Unia ukrywa prawdziwy stan długu– oglądaj „RH+ Rozmowy Czarneckiego” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.