Informacje
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański  / autor: PAP
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański / autor: PAP

Wszystkie kłamstwa Domańskiego

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 29 września 2026, 15:25

    Aktualizacja: 29 września 2026, 15:39

  • Powiększ tekst

Dzisiejsze wystąpienie ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego okazało się hitem. Mowa była o stanie finansów publicznych. Dlatego rozpracowujemy jego wypowiedzi, bo liczby mówią nam co innego niż jego ogólne deklaracje. Przyglądamy się jego słowom i sprawdzamy je z danymi.

We wtorek rząd przyjął ostateczny projekt budżetu na 2027 r. Wystarczy sprawdzić liczby. Oto relacja z wystąpienia Domańskiego.

Pierwsze kłamstwo: Inwestycje i wzrost

Jak stwierdził minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, w projekcie założono wzrost PKB na poziomie 3 proc. Dodał, że dług publiczny nie przekroczy do 2030 r. konstytucyjnego progu 60 proc. PKB.

Ten wzrost staje się wzrostem coraz bardziej zrównoważonym, bo opiera się już nie tylko na silnym konsumencie, ale coraz wyraźniej widzimy przyspieszenie, jeśli idzie o inwestycje – powiedział podczas wtorkowej konferencji minister Domański.

Prawda jest taka, że Komisja Europejska w prognozie z maja 2026 r. zakładała dla Polski 2,8 proc. wzrostu w 2027 r., czyli mniej niż rządowe 3 proc. Dodatkowo Komisja wskazuje, że w 2027 r. wzrost inwestycji i konsumpcji publicznej ma zwolnić, m.in. ze względu na spadek absorpcji środków unijnych.

Drugie kłamstwo: Dług nie przekroczy 60 proc. PKB

Nie prognozujemy, aby do 2030 r. naruszony został konstytucyjny próg długu na poziomie 60 proc. PKB.

Domański mówi o państwowym długu publicznym liczonym według krajowej metodologii.

Mamy państwowy dług publiczny oraz państwowy dług publiczny netto. Państwowy dług publiczny netto stosujemy do ustawy o finansach publicznych.

Komisja Europejska prognozuje, że dług sektora instytucji rządowych i samorządowych wyniesie 68,3 proc. PKB już w 2027 r. Dodatkowo w poprzedniej strategii zarządzania długiem rząd prognozował wzrost tej relacji do 75,3 proc. PKB w 2029 r.

Problem w tym, że nie jest to pełny obraz zadłużenia państwa. Według unijnej metodologii EDP dług jest znacznie wyższy. Komisja Europejska w swojej prognozie z maja 2026 r. przewidywała 68,3 proc. długu sektora instytucji rządowych i samorządowych już w 2027 r.

Państwowy dług publiczny nie przekroczy do 2030 r. konstytucyjnego progu 60 proc. PKB - powiedział minister finansów i gospodarki.

Domański wyjaśnił, że zgodnie ze strategią zarządzania długiem, państwowy dług publiczny netto wyniesie 54,7 proc. w 2027 r., w 2028 r. – jak podkreślił Domański - jest prawdopodobieństwo przekroczenia poziomu 57,4 proc. PKB, w 2029 r. ma być to 58,1 proc. PKB, a w 2030 r. – 57,3 proc. PKB.

Wystarczy, że jedno z założeń: dotyczące PKB, inflacji, stóp procentowych, deficytu, wydatków wojskowych czy kursu złotego okażą się inne, relacja długu do PKB również będzie inna.

Trzecie kłamstwo: fundacje rodzinne

Minister chce ograniczenia preferencji fundacji, m.in. przez zmiany dotyczące aktywów i opodatkowania. Sam fakt, że państwo zmienia przepisy, nie dowodzi jednak, że cała instytucja jest wykorzystywana do „nieuczciwej” optymalizacji

Co do zasady miały one ułatwiać sukcesję majątku, a nie służyć agresywnej optymalizacji podatkowej – zauważył Domański.

Projekt zakłada podwyższenie stawki podatku przy wypłacie środków z fundacji z 15 proc. do 19 proc. oraz wprowadzenie dwuletniego okresu posiadania aktywa przez fundację przed skorzystaniem z preferencji podatkowych.

Minister utożsamia istnienie legalnej optymalizacji podatkowej z nieuczciwością.

Czwarte kłamstwo: 96 proc. opłaty cukrowej trafia do NFZ, więc nie wzmacnia budżetu państwa

Minister poinformował, że rząd wrócił do projektu zmian dotyczących tzw. opłaty cukrowej, który wcześniej został zawetowany przez prezydenta Karola Nawrockiego, ponieważ ten ruch polepszy sytuację w NFZ.

96 proc. dochodów z opłaty cukrowej trafia bezpośrednio do Narodowego Funduszu Zdrowia. To nie są środki wzmacniające budżet państwa – powiedział minister, odnosząc się do wcześniejszych argumentów prezydenta przeciwko ustawie.

Prawda jest taka, że jeżeli NFZ otrzymuje pieniądze z opłaty, państwo może zwiększyć finansowanie ochrony zdrowia bez zwiększania innych transferów z budżetu, np. poprzez zminimalizowanie stawek wynagrodzeń dla lekarzy. Nie oznacza to jednak, że środki „nie mają znaczenia dla finansów publicznych”.

Piątek kłamstwo: tak nie wyleczą cukrzycy

Według Domańskiego przesłanką dla ponownego procedowania projektu są zarówno dane dotyczące problemu otyłości w Polsce, jak i potrzeba wzmocnienia finansowania ochrony zdrowia.

Jeszcze ważniejsze jest to, że  analiza sprawozdania NFZ za 2025 r. wskazuje, że prawie 96 proc. wpływów przeznaczanych jest na rutynowe leczenie cukrzycy, podczas gdy profilaktyka i edukacja stanowią marginalną część wydatków

Piątek kłamstwo: „Dopłaty do energii wzmacniają gospodarkę”

Minister przekazał też, że rząd przyjął projekt ustawy przewidujący dopłaty do 50 proc. ceny energii elektrycznej dla przedsiębiorstw z sektorów energochłonnych. Finansowanie programu ma pochodzić m.in. z czasowego podwyższenia CIT dla największych podmiotów osiągających przychody powyżej 50 mln euro i działających m.in. w zakresie wydobycia ropy i gazu, handlu paliwami oraz przesyłu i dystrybucji energii elektrycznej. Stawka podatku miałaby wzrosnąć z obecnych 19 proc. do 30 proc. w 2027 r., 26 proc. w 2028 r. i 23 proc. w 2029 r., by od 2030 r. wrócić do poziomu podstawowego.

To jest pakiet ustaw, który wzmacnia finanse państwa, a tym samym wzmacnia polską gospodarkę - zaznaczył Andrzej Domański.

To nie jest darmowe obniżenie kosztów energii. Państwo najpierw zwiększa obciążenie podatkowe określonej grupy przedsiębiorstw, a następnie część tych środków przeznacza na subsydiowanie energii dla wybranych sektorów.

Podwyżka CIT rzeczywiście może zwiększyć dochody państwa. Ale jednocześnie rząd przeznacza pieniądze na dopłaty do energii, więc trzeba patrzeć na efekt netto, a nie tylko na przychody z podatku.

Szóste kłamstwo: To jest pakiet ustaw, który wzmacnia finanse państwa

pap, jb

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych