Informacje
Na polski rynek może trafiać co roku nawet po 80-120 tys. mieszkań odziedziczonych po seniorach. / autor: Pixabay
Na polski rynek może trafiać co roku nawet po 80-120 tys. mieszkań odziedziczonych po seniorach. / autor: Pixabay

Fala mieszkań po seniorach zachwieje cenami?

Grzegorz Szafraniec

Grzegorz Szafraniec

Dziennikarz gospodarczy i publicysta z ponad 20-letnim doświadczeniem. Redaktor naczelny kilku uznanych miesięczników, głównie z sektora handlu i FMCG. Twórca największego portalu internetowego w sektorze retail – wiadomoscihandlowe.pl. Wydawca programów gospodarczych w TVP S.A. oraz Forum Ekonomicznego w Karpaczu w 2023 r.

  • Opublikowano: 17 października 2026, 10:00

  • Powiększ tekst

Na rynku nieruchomości pojawiają się lokale odziedziczone przez młodych po seniorach z powojennego wyżu demograficznego. Eksperci przewidują, że w części miast może to wywołać znaczące spadki cen. Najbardziej zagrożone są miejscowości, które wyludniają się, od lat tracąc mieszkańców – przede wszystkim tych w wieku produkcyjnym.

Przybiera na sile fala mieszkań „po dziadkach” zalewająca rynek nieruchomości i nic tego procesu nie zatrzyma, ponieważ jest ściśle powiązany z demografią. Nad sprawą pochyliła się ostatnio m.in. „Rzeczpospolita”.

Warszawa je wchłonie, ale prowincja już nie do końca

Wielu przedstawicieli pokolenia osób urodzonych w latach 40. i 50. XX wieku wykupiło wcześniej lokale komunalne lub spółdzielcze na preferencyjnych warunkach. Najczęściej są to mieszkania o powierzchni od 35 do 55 mkw., położone w blokach z wielkiej płyty. Znaczna ich pula znajduje się w niewielkich miastach, w których popyt na nieruchomości jest ograniczony. Zdaniem cytowanej przez rp.pl. Katarzyny Kuniewicz, dyr. ds. badań rynku w portalu Otodom, mieszkania, które w Warszawie czy Wrocławiu cieszyłyby się dużym zainteresowaniem, w mniejszych ośrodkach bywają trudne do sprzedania. Dodatkową przeszkodą jest ich stan techniczny. Wiele wymaga generalnego remontu, a część znajduje się w budynkach pozbawionych wind.

Spadkobiercy zmieniają rynek mieszkaniowy

Portal RynekPierwotny.pl. szacuje, że w najbliższej dekadzie na rynek wtórny może trafiać co roku nawet po 80-120 tys. mieszkań odziedziczonych po seniorach. Jednocześnie z danych GUS wynika, że tylko w ub.r. deweloperzy ulokowali na rynku pierwotnym około 134 tys. nowych mieszkań. W tym samym czasie zmarło około 406 tys. Polaków, a przyrost naturalny był na ponad 160-tysięcznym minusie. Tak więc liczba osób potencjalnie „opuszczających” rynek mieszkaniowy zaczyna wyraźnie przewyższać liczbę obywateli wchodzących w dorosłość i tworzących nowe gospodarstwa.

Co wymyślą deweloperzy?

Rosnąca liczba mieszkań dostępnych na rynku wtórnym może oznaczać również zmianę strategii części deweloperów, którzy zostaną zmuszeni do działania w warunkach ostrzejszej konkurencji. Większe znaczenie będą więc mieć jakość projektu, energooszczędność budynku czy standard części wspólnych.

Grzegorz Szafraniec

Źródło: Rzeczpospolita, rp.pl, RynekPierwotny.pl, otodom.pl, GUS

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Polska ostatnia w UE pod względem wolności gospodarczej!

Tyle kosztuje wymiana opon na zimowe w 2026 roku. Są stawki

Prawie pół miliona Polaków „nabitych” w pellet!?

»»Recepta na emerytalną biedę – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych